Kariera i teściowa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Kariera i teściowa

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez tyui (2014-07-13 12:18:44)

Temat: Kariera i teściowa

Mam dość duży problem, którego nie umiem rozwiązać. Tuż po studiach (dwa lata temu) wyjechałem z z rodzinnego Lublina, który mi obrzydł, do pracy w Jaworznie. Praca zachwycająca, ale słabo płatna. Poznałem tam swojego męża, który mieszkał w Zabrzu, czyli ok. 50 km od Jaworzna. Z powodu odległości i z powodu tego, że moja mama zachorowała wydawało się śmiertelnie, postanowiliśmy przeprowadzić się do Lublina. Oczywiście nie chciałem zmieniać pracy, ale po wielu trudach udało mi się przenieść do lubelskiego oddziału firmy. Roczek pomieszkaliśmy razem (moja mama wyzdrowiała), a na ironię mama męża dostała wylewu i jest częściowo sparaliżowana.

Jako, że jest sama (syn jedynak, mąż nie żyje), naturalnym jest, że syn musi jej pomóc i wrócić do Zabrza. I teraz mamy problem: bo jak ja znów poproszę o przeniesienie służbowe na Śląsk, to moja wiarygodność w oczach pracodawcy upadnie całkowicie. Jak się przyznam, że jestem gejem, to już całkowicie jestem skreślony. Na awans na Śląsk też nie mam co liczyć, bo awans połączony z przeprowadzką jest możliwy tylko do jednego miasta ? do Warszawy.

Z kolei starych drzew się nie przesadza i teściowa ani myśli przeprowadzić się do Lublina albo do Warszawy. Powiedzcie mi jak z tego wybrnąć sad

Opuszczenie przeze mnie firmy jest niemożliwe, ta praca daje mi mnóstwo satysfakcji, a firma jest tylko jedna na polskim rynku.

Dodam jeszcze, że teściową bardzo lubię, ale ma za małe mieszkanko, żebyśmy w trójkę pod jednym dachem zamieszkali.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kariera i teściowa

A Twój mąż sugerował Ci jakieś rozwiązanie? Oczywistą sprawą jest to, że mamą trzeba się zająć. Bardzo dobrze, że macie ze sobą dobry kontakt. Być może właśnie dzięki temu masz szansę poprowadzić rozmowę tak by przestała sztywnie trzymać się swojego zdania. Być może warto zasugerować jej, że będziecie w stanie zagwarantować jej po przeprowadzce miejsce gdzie będzie mogła spotkać się z osobami o podobnym problemie?  Być może warto trochę 'pograć argumentami'. Nie rezygnuj z marzeń.

3

Odp: Kariera i teściowa

Strasznie trudna sytuacja. Sama mam znajomego, ktory niestety jest w "dojrzałym" wieku i ma coraz wiekszy problem z codziennymi obowiazkami. Nieraz go namawialam, żeby zamieszkal blizej mnie, zebym mogla mu pomóc choćby obiad gotując, ale on mowi to samo " starych drzew się nie przesadza"
Pozostaje rozmowa i jeszcze raz rozmowa. Strasznie trudno w dzisiejszym świecie znalesc pracę, ktora daje sadysfakcje. Zazdroszcze Ci.
Moze zaproponuje rozwiązanie nieco drastyczne. Moze znajdzcie z Mężem jakis dom spokojnej starosc. Gdzies niedaleko, żeby Teściowa nie opuszczała swoich rodzinnych okolic i żebyście Wy mięli do niej blisko.
Miałaby jednocześnie porządna opieke i dookola ludzi.
To tylko jedno z rozwiazan.
Pozdrawiam serdecznie

4

Odp: Kariera i teściowa

Masz problem i to duży. Sam go nie rozwiążesz, musicie poważnie podejść do tematu i razem szukać wyjścia. Wygląda to tak że ktoś będzie musiał się poświęcić.
Nie zazdroszczę ale życzę powodzenia.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Kariera i teściowa

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018