Witam kobietki
Niestety w spadku w genach dostałam pękające naczynka, na szczęście ograniczają się one tylko do nóg i póki co na udach. Nie jest ich jakoś bardzo dużo, ale z biegiem czasu przybywa ich coraz więcej. Mam bardzo jasną karnację, więc przy braku jakiejkolwiek opalenizny są one widoczne. I tutaj moje pytanie. Czy da się to w jakiś sposób spowolnić? Reklamy jakichś tabletek niby widziałam, ale czy to cokolwiek daje? Planuje się wybrać do lekarza rodzinnego i podpytać o coś w tym temacie, ale chciałabym wiedzieć czy są jakieś farmakologiczne DZIAŁAJĄCE sposoby. Miała któraś z was taki problem?
Podobne tematy
Mam taki sam problem jak Ty, tylko u mnie wyskakują małe ''pajączki'' w okolicach oczu i nosa. Pierwsze naczynko potraktowała pani kosmetolog laserem. Mimo, iż twierdziła że zabieg pewnie trzeba będzie powtórzyć, to po kilku godzinach od ''zabiegu'' naczynko stawało się o wiele mniejsze aż samo zniknęło. Pomimo to, problem sam w sobie nie zniknął, bo naczynko pękło w innym miejscu. A wiadomo, laser jest dość kosztowny. Ja płaciłam 150zł, na szczęście jednorazowo.
Używałam różnych kremów specjalnych do cery naczynkowej. Używałam je punktowo, bo moja cara wymaga innej pielęgnacji. Po miesiącach stosowań żaden krem nie pomógł. Jedynie Ziaja troszkę jakby wybieliła tę czerwień, ale mimo wszystko naczynko samo z siebie się nie zamknęło. Myślę, że szybko usunąć je może dobry kop laserem.
Znajoma poleciła mi spożywania jak najwięcej witaminy c. Wiadomo latem dostarcza się ją głównie przez cytrusy, a zimą zażywam tran i witaminę c w kapsułkach do rozpuszczenia. Muszę przyznać, że od roku nie wyskakują mi kolejne naczynka. Więc może faktycznie witamina c jest zbawienna.
A jaki jest koszt mniej więcej zabiegu usunięcia pajączków z nóg? To wylicza się podobno w zależności od ilości pekniętych naczynek. Te 150 zł które podałaś to cena za 1 naczynko czy za jakąś serię zabiegów?
Mi pomaga krem Color Control Bielendy 10 w 1, maskuje niesdokonałości na twarzy, i czerwone naczynka sa wtedy niewodoczne. Ale fakt, że te które mam na twarzy nie są tak widoczne jak na nogach...
Taki zabieg to skleroterapia. Jego koszt waha się od 150-300 zł.
ponoć unikanie gorących kąpieli łagodzi pękanie naczynek, również zauważam u siebie skłonności niestety...
na twarz uzywa, maseczki "gumowej " czyli maseczki algowej z acerolą Estien, jest w kolorze rozowym szybko zastyga, -robi sie guma" i latwo zdjac super nawilza i wzmacnia naczynka zwlaszcza na gornej czesni policzkow tam mialam duzo:( teraz jest juz ok:)
A jakich kosmetyków profesjonalnych używacie do pielęgnacji skóry naczynkowej? Chodzi mi o takie naprawdę skuteczne
Iwostin - polecam bardzo dobry
Taki zabieg to skleroterapia. Jego koszt waha się od 150-300 zł.
I nic nie daje, pękają dalej i w moim przypadku jeszcze więcej
Już tyle rzeczy stosowałam, że dałam sobie spokój, bo szkoda pieniędzy.
Z Dermiki są fajne medyczne kosmetyki na pękające naczynka.