Niedługo mam rozpoczęcie roku akademickiego, obowiązkowy strój galowy. Nie chcę zakładać swoich czarnych eleganckich spodni. Pomyślałam zeby założyć do białej satynowej bluzki i czarnego paska w talii dzinsowe,granatowe rybaczki, rajstopy i buty na małej szpilce. Moja mama mówi,że nie wypada w rybaczkach iść na rozpoczecie, bo rybaczki= wygląd na luzie. Ma rację? jak dziewczyny na studiach się ubierają na taką okazję? ![]()
Podobne tematy
Rybaczki owszem. Ale dżinsowe to już raczej nie. Takie jest przynajmniej moje zdanie.
U mnie były dziewczyny w ogóle nie ubrane na galowo. Więc myślę, że ciemne rybaczki będą w porządku. Lepsze byłyby czarne z materiału, ale jak masz jeansowe... No chyba, że kupisz ![]()
4 2009-09-16 18:40:46 Ostatnio edytowany przez harmony11 (2009-09-16 18:43:26)
Myślę, że nadal będzie elegancko i niecodziennie także z mojego punktu widzenia jest ok. U nas na egzaminy ustne dziewczyny często się ubierały w białe bluzki i dżinsy. Oczywiście takie nieznoszone i zadbane.
Aha i u nas to na rozpoczęcie roku akademickiego to raczej prawie nikt nie chodzi ![]()
kurde,lipa, bo średnio się czuję w połączeniu tej galowej bluzki i czarnych spodni:( zwłaszcza, że cała inauguracja trwa aż 8 godzin
chyba jestem jakaś nieobyta, bo nie miałam pojęcia, że granatowe rybaczki dzinsowe to coś niepasującego, na maturę część dziewczyn przychodziła w dzinsach.
elviska, a ty masz już jakiś pomysł, czy poczekasz na ostatnią chwilę?
myślę ze nawet te dżinsowe rybaczki nie wyglądały by zbyt ciekawie do satynowej bluzki
czarne spodnie będą wyglądać dużo lepiej i poważniej, ja na swoją inaugurację mam już kilka pomysłów, czarne eleganckie szorty do kolan z mankietem i do tego biała bluzka lub czarna i jasny żakiet, lub czarne spodnie, bluzka i kamizelka.
Tak jak mówiłam, odradzam rybaczki dżinsowe...
Bez przesady. Jeśli są ciemnego koloru jak najbardziej mogą być. Rok akademicki to juz nie to samo co rozpoczecie roku szkolnego:P wystarczy , że jest się w schludnie, elegancko ubranym. Mnie osobiście podoba sie Twoje zestawienie, modne , eleganckie a zarazem nie takie "sztywne";)
mi ten pomysł też się podoba i ja też bym się tak ubrała, dlaczego nie...
teraz nie chodzi się już na ,,100 % gala,,
ludzie ubierają się bardziej na luzie, nawet nauczyciele, wykładowcy nie są tacy sztywni jak kiedyś
przecież to nie jest obrona pracy mgr:) ![]()
ja osobiście jestem za rybaczkami
ważne, że nie będziesz w bluzie z kapturem i spodniach z krokiem w kolanach, albo w glanach, koszulce z wizerunkiem szatana, to jest nie na miejscu i przesada
eh i już sama nie wiem
z jednej strony rybaczki + rajstopy wygodniejsze i nie takie ''sztywne'' , ale z drugiej strony czarne dlugie spodnie bardziej pasują do tego typu bluzki( satynowej).
Kto to widział, żeby martwić sie bardziej ciuchami niż samymi studiami ![]()
mam jeszcze 1,5 tygodnia, by sie zastanowić