Hej! Spróbuję krótko opisać sytuację której nie rozumiem
Spotykaliśmy się pare miesięcy, było miło, wesoło i czule. On ma 35 lat, ja prawie 10 lat młodsza. W pewnym momencie spytałam czym jest to coś między nami. Usłyszałam, że to przyjaźń bo on nie chce związku. Dlaczego, nie wiem. Mówi że bardzo mnie lubi, jestem dla niego ważna, calujemy się itp.. ale on nie chce nic więcej. Ja niestety się zakochałam.
Jest ktoś kto potrafi mi wytłumaczyć o co w tym wszystkim chodzi?
Podobne tematy
A co tu chcesz do wytłumaczenia? On juz Ci powiedział co i jak.
Bylam w bardzo podobnej sytuacji.
Chlopak byl mniej ode mnie starszy nie pamietam juz o ile. Spotykalismy sie wiadomo po co i na co bylo milo slodko i przyjemnie. Po czasie wyznalam mu milosc a on mnie wysmial. Przyjelam to do wiadomosci i spotykalismy sie dalej. Doszlo do mnie ze chyba nie chcialabym byc z nim w zwiazku. Po czasie zaczelam pisac z innymi ludzmi i poznalam innego chlopaka. A on mi wyznaje milosc! Byl to dla mnie szok. Powiedzialam mu wprost ze to juz za pozno ze spotykam sie juz z kims kto mnie zaakceptowal.
Moge Ci powiedziec ze jesli chcesz sie pobawic baw sie ale nie angazuj. Kazdy facet jakiegobym nie znala w tym wieku chce seksu i ucieczki. Dla mezczyzn taki wiek jest to juz starzenie sie i szukaja mlodej skory do zabawy do odmlodzenia sie. W twoim przypadku mloda panienka jestes Ty.
Chcesz sie bawic? Szalej z nim do woli ale nie baw sie w zwiazek
Jak ma ochotę na trochę czułości to sie poprzytulacie i pocałujecie i tyle. Nie rób sobie nadziei, daj sobie spokój on przecież wyraźnie powiedział, że nie chce nic więcej.
Hej! Spróbuję krótko opisać sytuację której nie rozumiem
Spotykaliśmy się pare miesięcy, było miło, wesoło i czule. On ma 35 lat, ja prawie 10 lat młodsza. W pewnym momencie spytałam czym jest to coś między nami. Usłyszałam, że to przyjaźń bo on nie chce związku. Dlaczego, nie wiem. Mówi że bardzo mnie lubi, jestem dla niego ważna, calujemy się itp.. ale on nie chce nic więcej. Ja niestety się zakochałam.
Jest ktoś kto potrafi mi wytłumaczyć o co w tym wszystkim chodzi?
Może będzie chciał tylko byś z nim szła do łóżka , bądz czujna....ale i tak zrobisz co będziesz chciała nie mam prawa Tobą kierować.
Bylam w bardzo podobnej sytuacji.
Chlopak byl mniej ode mnie starszy nie pamietam juz o ile. Spotykalismy sie wiadomo po co i na co bylo milo slodko i przyjemnie. Po czasie wyznalam mu milosc a on mnie wysmial. Przyjelam to do wiadomosci i spotykalismy sie dalej. Doszlo do mnie ze chyba nie chcialabym byc z nim w zwiazku. Po czasie zaczelam pisac z innymi ludzmi i poznalam innego chlopaka. A on mi wyznaje milosc! Byl to dla mnie szok. Powiedzialam mu wprost ze to juz za pozno ze spotykam sie juz z kims kto mnie zaakceptowal.
Moge Ci powiedziec ze jesli chcesz sie pobawic baw sie ale nie angazuj. Kazdy facet jakiegobym nie znala w tym wieku chce seksu i ucieczki. Dla mezczyzn taki wiek jest to juz starzenie sie i szukaja mlodej skory do zabawy do odmlodzenia sie. W twoim przypadku mloda panienka jestes Ty.
Chcesz sie bawic? Szalej z nim do woli ale nie baw sie w zwiazek
Mówisz dużo prawdy. Chociaż myślę, że to zależy od konkretnego faceta, mój tato w tym wieku znalazł a właściwie poznał na nowo i zwrócił uwagę na moją mamę(znali się od kiedy była dzieckiem), młodszą od niego o 13 lat. Są małżeństwem już od ponad 20 lat ![]()
Dlatego myślę, że to kwestia charakteru.
Nie mniej jednak myślę, że mężczyzna którego dotyczy wątek myśli podobnymi kategoriami, które przedstawiłaś.
Dlatego uważam, że jeśli autorka nie jest w stanie trwać w takiej relacji, gdzie kocha tylko ona, a druga strona nie, to lepiej by ją zakończyła. A jeśli potrafi to znieść, niech spotykają się dalej ![]()
7 2014-06-29 18:11:45 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-06-29 18:13:33)
mam wrażenie jakby on tylko chciał od ciebie niezłej rozrywki, seksu. Jak ci taki układ pasuje to wejdź w to, a jak nie to nie angażuj się.
W jego wieku faceci zazwyczaj mają kogoś dla seksu bez zobowiązań, oprócz tych którzy są w stałych związkach. Wiesz.. pojawia się kryzys wieku średniego.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Dziwne jest dla mnie że mężczyzna w takim wieku nie ma potrzeby związania się z kimś a tylko potrzeba mu znajomości bez zobowiązań. Jak można chcieć bym zawsze samemu? Czasem myślę, że może ja jakoś za szybko zasugerowalam coś więcej i dlatego tak wyszło.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Dziwne jest dla mnie że mężczyzna w takim wieku nie ma potrzeby związania się z kimś a tylko potrzeba mu znajomości bez zobowiązań. Jak można chcieć bym zawsze samemu? Czasem myślę, że może ja jakoś za szybko zasugerowalam coś więcej i dlatego tak wyszło.
Wiek nie ma żadnego znaczenia. Po prostu nie chce stałego związku i już. Może mu sie to odwidzieć prędzej czy później i sie ustabilizuje. Znam dwóch kawalerów 40+ z wyboru. Więc można ![]()