Witam
Mam na imię Anna i jestem osoba wchodząca w dorosłe zycie. Ostatnio na swojej drodze spotkałam niesamowitego mężczyznę starszego o 7 lat. Przez około 3 tygodnie nawet wiecej pisaliśmy ze sobą bardzo dużo ! Niestety nie mam pewności czy jest on wolny. Wydaje mi sie, ze osoba zajęta nie pisalby takich rzeczy i o tej godzinie z inna kobieta. Zawsze mamy o czym rozmowiac
Gdy sie spotykamy, niestety nie nie często to moje uczucia sa nie do opisania. Niestety ostatnio cos sie chyba zmieniło przez jedna sytuacje i od tamtej pory juz tak nie piszemy. Jestem bardzo nieśmiała osoba wiec sama nie potrafię zapytać czy kogos ma i nie chce mu sie narzucać i pisać pierwsza.
Mam nadzieje, ze wy straszę i bardziej doświadczone kobiety mi pomożecie.
Dziękuję i czekam na odpwiedzi ![]()
Podobne tematy
Jeżeli jest on takim typem, który gra na dwa fronty to sam Ci się nie przyzna jeżeli kogoś ma. Musisz się przełamać i sama go zapytać, a jeżeli napiszesz do niego raz czy dwa razy pierwsza to, to nie będzie narzucanie się, a okazanie zainteresowania.
Nie rozumiem problemu (3 tygodnie pisania, kocha nie kocha i inne morele), ale podam niebezpośrednie rozwiązanie.
Jeśli pytasz, to osoba uczestnicząca w rozmowie ma możliwość skłamania z jednego powodu: pytania są oznaką zainteresowania.
Liczą się więc tylko czyny. Wiekszosc dla swietego spokoju odpowie tak jak kobieta chce uslyszec ![]()
Sugeruję znaleźć wiadomy kwiatek na łące, zastosować odpowiednią procedurę "kocha/nie kocha" i zobaczyć co wyjdzie... ![]()
Tego nie mozna tak sprecyzowac - kocha badz nie.
Bo to trwa zbyt krotko i z tego co piszesz nie skladal ci deklaracji ze jestes ta jedyna , on jest starszy wiec pewnie do wielu rzeczy podchodzi z wiekszym dystansem. Ja bym ci radzila szczera rozmowe choc jak wiadomo - facet moze powiedziec jedno a zrobic drugie. Ty za szybko sie emocjonalnie w to wpakowalas. Moze w "ten" sposob pisze do kazdej a moze jest zaklopotany - powodow moze byc tysiace a wiedziec o czuje moze tylko on. ![]()