netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Kocham swoją dziewczynę za bardzo.

9 odpowiedzi15 926 wyświetleńzałożony przez Mixsmaków, 15.06.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Kocham swoją dziewczynę za bardzo.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez Mixsmaków (2014-06-15 11:22:23)

Temat: Kocham swoją dziewczynę za bardzo.

Cześć mam 27 lat, a od 6 lat jestem ze swoją kobietą, poznaliśmy się podczas wspólnego wynajem. Bardzo się kochamy układa nam się prawie we wszystkich sferach związku. No właśnie, prawie. Na początku byłem o nią chorobliwie zazdrosny, nie mogłem znieść że lubi sobie wyjść na piwo ze znajomymi a jeśli w jej otoczeniu byli inni faceci (gdy mnie  nie było w pobliżu) to potrafiłem wpaść w furię. Ona jest dziewczyną bardzo popularną i uśmiechniętą, wykształconą i światową, natomiast ja czuję się jak kretyn ponieważ zawaliłem studia, odszedłem z jednej roboty na rzecz "wymarzonej" która okazała się koszmarem, zmarnowałem swój potencjał i czuję że jestem na równi pochyłej do szarego nieciekawego życia. Cały czas staram się zmieniać, nie chcę jej ograniczać zresztą nie mam do tego prawa jesteśmy wolnymi ludźmi, ale nie potrafię sobie poradzić z uczuciem pustki gdy ona wychodzi do innych ludzi. Czuję się wtedy niepotrzebny, odrzucony, mam irracjonalne myśli że kiedyś mnie zostawi dla faceta z wyższym wykształceniem i lepszym podejściem do życia, nie mogę zasnąć, nękają mnie stany depresyjne czy inna nerwica i uczucie strasznego lęku.

Natomiast gdy jesteśmy razem i inni faceci się nią interesują to nie mam z tym problemów, jestem wręcz dumny że mam taką dziewczynę której można mi pozazdrościć.

Wiem że ona mnie również bardzo kocha, pomimo tego nie mogę jej do końca zaufać. Co również mnie rozdziera ponieważ zaufanie to coś co chciałbym jej dawać każdego dnia. Wbrew własnej woli sprawia mi chorobliwą przyjemność kontrola, czasami potajemne sprawdzanie wiadomości na serwisach społecznościowych czy w telefonie. A po tym czuję się jak skończony frajer bo po pierwsze dobrze wiem że tam nic nie znajdę a po drugie samo takie zachowanie jest strasznie dziecinne.

Czuję się jak między młotem i kowadłem, ogromna bezinteresowna miłość z jednej strony a z drugiej męczące mnie irracjonalne myśli i ciężkość w klatce piersiowej nie pozwalają mi zaznać spokoju. Jak się umówi na spotkanie to już kilka dni wcześniej zaczynam "rozpaczać" wewnętrznie że poświęci czas innym a nie mi. Racjonalnym byłoby również wyjść wtedy z chaty na piwo z kumplami ale mam blokadę przed innymi ludźmi i zwykle zostaję w domu i celebruję stany depresyjne...

Nie potrafię docenić jak dużo czasu mi poświęca pomimo ogromu obowiązków na studiach dziennych,  i pracy na pełen etat. Ciągle mi mało a wiem jak ważna jest dla niej niezależność.

Podsumowując im dalej nasz związek trwa tym bardziej czuję się uzależniony od mojej miłości. Boję się że przerodzi się to w coraz poważniejsze fobie tym bardziej że tłumię w sobie uczucie zazdrości i pragnienie spędzania każdej chwili z nią... Każdy jej sukces z których jestem dumny przynosi refleksję na mój własny temat i wnioski o zmarnowaniu własnego życia, czuję  że jeszcze trochę i będę w takim cieniu że przestanie mnie postrzegać jako zdecydowanego mężczyznę, a zamiast tego jako życiowego przegrywa którym zresztą  czuję się od dawna. Czasem mam nawet myśli że gdyby mnie nie było to lepiej by się jej wiodło w życiu, tym bardziej że przez zazdrość zniszczyłem jej wiele z życia studenckiego, towarzyskiego i zawodowego. Nie wiem już co ze sobą począć w akcie desperacji wylewam swoje uczucia tutaj, może ktoś z Was będzie miał jakieś dobre rady...

2

Odp: Kocham swoją dziewczynę za bardzo.

Myślę, że powinieneś skorzystać z pomocy specjalisty, taka chorobliwa zazdrość nie jest normalna.

3

Odp: Kocham swoją dziewczynę za bardzo.

Z zazdrością jeszcze umiem sobie poradzić, stłumić, przeanalizować swoje zachowanie nie jest chyba najgorszym z problemów więc zastanawiam się czy sama zazdrość nie jest następstwem innych składnych.

4

Odp: Kocham swoją dziewczynę za bardzo.

wszystkozajete: zgadzam się z Tobą.

Przecież, Mixsmaków, zamęczasz się tym uczuciem nie tylko Ty, ale jak tak dalej pójdzie Twoja dziewczyna stanie się Twoją ofiarą (o ile już ją nie jest) a przecież ani Ty, ani ona, ani nikt inny tego nie chce.

Powodzenia!

5 Ostatnio edytowany przez renatafbm (2014-06-17 21:55:34)

Odp: Kocham swoją dziewczynę za bardzo.

Prawdziwe uczucie charakteryzuje się m.in ZAUFANIEM.Poniewaz z tego co opisujesz,ona Cię kocha.U kobiet tak jest,ze jak kocha ,to nie zdradzi.Badz spokojny,bo sie chłopie zamęczysz lub zameczysz ją.Pamiętaj"lużne cugle najmocniej trzymają"Jeszcze nie masz zespolu Otella.ale jestes na najlepszej drodze-jak się nie opanujesz.Kazdy w zdrowym zwiazku potrzebuje też czasu tylko dla siebie.3maj się.Jesli tego nie pojmiesz zamienisz fajny zwiazek w toksyczny.

6

Odp: Kocham swoją dziewczynę za bardzo.

Kontrola Twojej panny sprawia ci przyjemność?Sorry stary, ale chyba któryś zwój pod kopułką ci się przepalił.

7

Odp: Kocham swoją dziewczynę za bardzo.

A ja mam takie pytanie, dość istotne: zawsze taki byłeś czy była jakaś sytuacja po której straciłeś do niej zaufanie?

8 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-06-20 08:45:08)

Odp: Kocham swoją dziewczynę za bardzo.

a czy ty coś robisz z tą swoją depresją, nerwicą, stanami lękowymi?
Podejrzewam że nie.
Udaj się do lekarza specjalisty, najpierw do psychologa, a on pokieruje cię prawdopodobnie dalej. Zacznij od tego a będzie ci się lepiej układać. Wiem co mówię. Tu jest problem. Psycholog, terapia, psychiatra przepisze ci dobre leki i nie będziesz miał już takich stanów lękowych, depresyjnych.
Plus dla ciebie ze zdajesz sobie z tego sprawę i nie obwiniasz partnerki. Teraz zacznij działać, bo ją stracisz, a z inną będziesz mieć tak samo.

9

Odp: Kocham swoją dziewczynę za bardzo.

no wiesz.. "nie ma miłości bez zazdrości" smile

ale fakt, zacznij coś z tym robić póki jest na to czas,
skoro już czujesz, że kiedyś sytuacja może wypaść spod kontroli.

Dobrze, że sam wyciągasz takie wnioski - na pewno wizyta u specjalisty Ci pomoże.. pomoże Wam

trzymam kciuki smile

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Kocham swoją dziewczynę za bardzo.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026