netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

Muszę się wyprowadzić, gdzie mogę uzyskać jakąś pomoc?

5 odpowiedzi2 493 wyświetleniazałożony przez carolina.i, 15.06.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Muszę się wyprowadzić, gdzie mogę uzyskać jakąś pomoc?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Muszę się wyprowadzić, gdzie mogę uzyskać jakąś pomoc?

Witam,
Od dłuższego czasu nie układa mi się z rodziną,w sumie nigdy między nami nie było dobrze.A przynajmniej nie od czasu gdy zaczęłam sama myśleć i chcieć sama decydować o sobie. Rodzice chcą za mnie (mam 20 lat przypomnę) decydować do jakiej szkoły,na jaki kierunek mam isć,ale również gdzie mam podjąć pracę. Wybrali mi zawód w MC Donald i za nic na świecie nie mogą się pogodzić że zaczęłam kurs na agenta ubespieczeniowego PZU. NIe wspierają mnie w tym co robię,mają gdzieś moje zdanie i moje szczęście. Ponad to pojawia się przemoc psychiczna i fizyczna. Psychiczna-wyzywają mnie od "szmat","kurew" (nie jestem osobą puszczalską ni nic takiego),ciągle powtarzają że nic nie robie (uczę się zaocznie, na tygodniu mam kursy do pracy i zajmuję się domem),chwilami mam wrażenie jakby chcieli powiedzieć ze jestem im zbędna. Mają problemy że tu mieszkam,śpię,jem,myję się (o to najcześciej mają pretensję że niby robię to zbyt często).:/ Czesto pojawiają się groźby że zostanę wyrzucona z domu,że nawet ubrań nie bedę mieć swoich bo wszystko co niby mam jest ich a nie moje bo sama  na to nie zarobiłam...Ostatnio pojawiają się też groźby uszkodzenia ciała i kilkakroć doszły do skutku (zostałam uderzona z liścia w twarz). Mam przez nich stwierdzone nerwicę i zaburzenia osobowości z depresją.Lekarz radzi bym jak najszybciej się wyprowadziła. Jednak pojawia się duży problem,wiem że oni mi nic w tym nie pomogą nawet grosza nie dostanę od nich,a jak bedą mieć okazję to mnie okradną (już mi zabrali moje zarobione pieniądze wcześniej pomimo że było to ledwo 400zł).Powiedziałam im o tym ze mam problemy psychiczne usłyszałam tylko że takie problemy każdy sobie może zmyśleć i że pewnie nic mi nie jest tylko psycholog chce sobie na mnie zarobić.... A z pracy jako taki zysk będe miec dopiero za 6 miesięcy z tego co mi pracodawca mówił tak wynika.
Czy mogę liczyć na jakąś pomoc Państwa w takiej sytuacji? Bo jeżeli się nie wyprowadzę to nie wiem czy dam rade te 6 miesięcy z nimi wytrzymać,czy po prostu mnie tak wykończą psychicznie że sobie coś zrobię. Bo szpital psychiatryczny też odpada...
Proszę o jakąś radę...gdzie mogę pójść lub co zrobić by uzyskać jakąś pomoc...

2

Odp: Muszę się wyprowadzić, gdzie mogę uzyskać jakąś pomoc?
carolina.i napisał/a:

Od dłuższego czasu nie układa mi się z rodziną,w sumie nigdy między nami nie było dobrze.A przynajmniej nie od czasu gdy zaczęłam sama myśleć i chcieć sama decydować o sobie.
...
Czy mogę liczyć na jakąś pomoc Państwa w takiej sytuacji? Bo jeżeli się nie wyprowadzę to nie wiem czy dam rade te 6 miesięcy z nimi wytrzymać,czy po prostu mnie tak wykończą psychicznie że sobie coś zrobię. Bo szpital psychiatryczny też odpada...
Proszę o jakąś radę...gdzie mogę pójść lub co zrobić by uzyskać jakąś pomoc...

A z jakiej racji, owo państwo miałoby dokładać do dorosłej kobiety? Z racji tego, ze nie umie znaleźć wspólnego języka z rodziną?
W dalszym ciągu zamieszkuje z Wami Twój niepracujący chłopak?
Bez obrazy, ale czytając twe poprzednie posty, można dojść do wniosku, że twoje myślenie ogranicza się do przysłowiowego "po głupiemu, po mojemu"...
I kto tu komu usiłuje "życie meblować"? Starzy do czegoś tam sami doszli, choćby do lokalu, w którym siedzą.
Wy też będziecie rządzić... U SIEBIE wink

3

Odp: Muszę się wyprowadzić, gdzie mogę uzyskać jakąś pomoc?

Ciężka sytuacja nawet Cię rozumiem i to doskonale, wyprowadziłem się w wieku 20 lat do dużego miasta i tam się utrzymywałem smile Później jak chciałem wrócić to rodzice mnie wyrzucili hehe.

Nie możesz u babci czy u ciotki chwilowo zamieszkać? Dlaczego nie szukasz pracy innej lepszej? W jakim mieście mieszkasz?

4

Odp: Muszę się wyprowadzić, gdzie mogę uzyskać jakąś pomoc?

Rozumiem Cię.musisz się wyprowadzić i znalezć dodatkową pracę najlepiej płatną dniówki lub tygodniówki.jeżeli jesteś sama to możesz też znalezc pracę razem z mieszkaniem .nie wiem czy mieszkasz w mieście czy w mniejszej miejscowości,wsi bo to zależy jakie masz możliwości.możesz pójść do opieki społecznej i poprosić o małą pomoc finansową na samodzielne gospodarstwo ale to będzie jednorazowo i np na żywność.trudno jest się usamodzielnić bez pomocy rodziny zwłaszcza po szkole gdzie się nic nie ma ale musisz zmienić swoje życie bo Cię zniszczą.powodzenia

5 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-06-21 09:06:32)

Odp: Muszę się wyprowadzić, gdzie mogę uzyskać jakąś pomoc?
Anhedonia napisał/a:

(...)W dalszym ciągu zamieszkuje z Wami Twój niepracujący chłopak?(...)

Autorka nie odpowiedziała na Twoje pytanie, a z jej wcześniejszych postów pisanych zresztą na czasie, nie wynika, aby wskazano mu "drzwi" - ona, czy jej rodzice.

Carolina, masz chłopaka z zaburzeniami emocjonalnymi, sama też już dostrzegasz tego oznaki u siebie(nerwica).
Masz zaledwie 20 lat, jesteś jeszcze w trakcie nauki, dodatkowo pracujesz zarabiając niewiele, co oznacza, że nadal jesteś na utrzymaniu rodziców i jeszcze Twój chłopak.
Ogólnie atmosfera w domu jest bardzo napięta.
Myślę, że duży wpływ na nią, ma Twój związek z tym chłopakiem.
Nie jesteś samowystarczalna, a dodatkowo obarczasz siebie i swoich rodziców problemami z nim związanymi.

Pani psycholog dobrze Ci radziła, abyś zakończyła tą znajomość.
Zrozum, że TO Cię przerasta, bo nie jesteś sama gotowa na samostanowienie o sobie, a bierzesz na swoje barki problemy chłopaka, z którymi on sam nie może sobie poradzić - jego choroba wymaga pomocy fachowców.
On ma zgubny wpływ na Twoją psychikę, to się nazywa współuzależnienie.
Zacznij myśleć o SOBIE, bo największą krzywdę robisz sobie.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Muszę się wyprowadzić, gdzie mogę uzyskać jakąś pomoc?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026