Hej
ostatnio mój ginekolog zalecił mi wykonanie kilku podstawowych badań. Nie dał mi na nie skierowania, lecz taka karteczkę z pozaznaczanymi konkretnymi badaniami. I skoro to nie skierowanie, to muszę za nie płacić. I mam pytanie, czy jak pójdę do lekarza rodzinnego, to on wypisze mi skierowanie na zlecone przez ginekologa badania?
Jak sądzicie Kobietki ![]()
Podobne tematy
To zależy od nikogo innego jak od Twojego lekarza rodzinnego i my tutaj nie wiemy co jemu siedzi w głowie i czy skłonny będzie Ci dać to skierowanie. Mój pewnie by mi dał czy Twój da tego nie wiem ;p
To zależy od nikogo innego jak od Twojego lekarza rodzinnego i my tutaj nie wiemy co jemu siedzi w głowie i czy skłonny będzie Ci dać to skierowanie. Mój pewnie by mi dał czy Twój da tego nie wiem ;p
wiem, że żadna z Was nie siedzi mu w głowie i nie wie co on zrobi.. Ale założyłam ten wątek, by osoby podzieliły się swoimi przemyśleniami albo czy spotkały się z taką sytuacją, że lekarza wypisał takie skierowanie.