netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

17 odpowiedzi3 805 wyświetleńzałożony przez Dzidek, 21.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

Cześć, jest to chyba mój pierwszy listy na forum,
kobiety poradźcie mi, podzielcie się opiniami...

Jesteśmy po ślubie już jakieś 8 lat. To dużo. Różnie nam się układa, raz lepiej raz gorzej, Ja jestem człowiekiem raczej zamkniętym w sobie druga połówka wręcz przeciwnie.
To co mnie gryzie to brak współżycia, nie zrozumcie mnie źle, nie jestem jakimś tyranem który wiecznie chce....
Uważam nawet, że nie pragnę seksu często ale jestem tylko człowiekiem...

Po dwóch, trzech tygodniach po prostu jestem tak nakręcony, że nie daję rady... chodzę i po prostu nie mogę się skupić.

I tutaj zaczyna się nasz problem, moja żona jest albo w trakcie okresu, albo zaraz po lub jak to mówią zaraz przed...rozmawialiśmy już o tym, obiecujemy sobie że popracujemy nad tym ale jak przychodzi wieczór to jest albo za późno albo na mnie warczy i idziemy spać "pokłóceni". Zapytacie dlaczego nie spróbujecie rano albo kiedy indziej ? Bo rano mówi że jej ciało śpi sad

Były i świeczki i nastrój itp. Ostatni raz pamiętam 3-4 miesiące temu, wcześniejszy już nie wiem czy w tym roku...

Dziewczyny, kobiety powiedzcie czy ja za dużo "wymagam" chodzi mi o to że jeśli kocha się drugą osobę to nie można jej okazać trochę czułości i bliskości ?
Nie oczekuję, że na zawołanie będziemy uprawiać sex ale przecież są inne sposoby okazywania uczuć.

W sumie to z jednej strony myślę o uczuciach z drugiej o fizyczności, nie wiem gdzie robię błąd, może powinienem pójść po profesjonalną pomoc ?
Napiszcie jak czujecie wy...  jak to wygląda u was w związkach.

Pozdrawiam,
zagubiony

2

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

Zmień partnerkę, z tą już nic nie zdziałasz.
Jeśli nie wierzysz, odwiedź inne wątki traktujące o tym samym (w zależności kto jest autorem - albo o kobietach, albo mężczyznach) i jak się skończyły takie historie.

3

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

Żałuje,że mój mąż nigdy nie zaprosił mnie na kolacje,albo randke.Uważam ,że z Tobą jest wszystko OK,NAWET BARDZO.Może stań się obojętny to zrozumie,że coś nie tak,a jesli jej nie zależy to, oleje to.

4

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

Mam wrażenie, że zostałeś wpuszczony w maliny obwiniania siebie i przez to nie widzisz co się dzieje wokół Ciebie. Zapytam wprost czy czasem żonka Ciebie zdradza?

5 Ostatnio edytowany przez Dzidek (2014-05-21 15:27:41)

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

Ciężko być obojętnym.
Jak poruszam temat sexu to jest riposta w stylu "ty Ciągle o tym"...
No tak ciągle bo po prostu chciałbym tego... Już przestałem robić jakiekolwiek uwagi na temat bliskości by jej nie drażnić "ciągle"
Nic to nie zmieniło.
Tak jak pisałem żona jest stanowcza, ja mam charakter raczej "zamknięty w sobie" i cały czas coś mi mówi ze nie tak powinno być.

Po prostu nie rozumiem żony a obojętność jak widać nie jest rozwiązaniem.

do postu powyżej; NIE, NIE ZDRADZA

Mam problemy z wyrażaniem siebie, a facet jednak pozostaje facetem....

6 Ostatnio edytowany przez MamaNalijki (2014-05-21 15:30:56)

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

uwazam, ze jak najbardziej masz prawo czuc sie jak sie czujesz..
twoja zona jak nikogo nie ma to moze po prostu nie lubi seksu albo cos jej sie powichrowalo z hormonami,przyczyn moze byc wiele..
zalezy jak to bylo na poczatku, czy zawsze taka byla czy cos jej sie pozmienialo, czy macie dzieci etc czy bierze tabletki..

7

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

Napisze cos z czym mało kto sie zgodzi, ale zacznij udawać kogoś kim nie jesteś. Postaraj sie udawac swoją odwrotnosc i sprawdzaj reakcje.

8 Ostatnio edytowany przez MamaNalijki (2014-05-21 15:41:41)

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...
thepass napisał/a:

Napisze cos z czym mało kto sie zgodzi, ale zacznij udawać kogoś kim nie jesteś. Postaraj sie udawac swoją odwrotnosc i sprawdzaj reakcje.

Ja sie w sumie zgadzam.Jak nie działają i rozmowy i prosby i podchody roznego rodzaju i bycie milym to nalezy podjac działania  polegajace na zmianie swojego nastawienia,podejscia,moze charakteru.
Mianowicie:
Zdystansowanie sie,nalezy zasiać ziarno niepewnosci,nie lataj za zona tak,nie pros..moze po prostu poczuje lekka zazdrosc i role sie odwrócą.Niech ona pozdobywa teraz ciebie autorze.
Miej po prostu swoje sprawy, zycie, badz normalny, mily ale nie do przesady, nie zabiegaj!
jak tak pozyjecie kilka miesiecy i NIC sie nie zmieni to znaczy, ze ona cie nie chce po prostu,moze sie wypalila czy cos i nie ma czego ratowac

9

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

dzieki za rady
zawsze to chyba lepiej niż od razu "rzuć ją"...
Może i tak się skończy ale postaram się po prostu zmienić nastawienie, zobaczymy co z tego wyniknie
Pozdrawiam wszystkich smile

10

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

Sprobuj co masz do stracenia, w sumie nic a zyskać mozesz.

11

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...
MamaNalijki napisał/a:
thepass napisał/a:

Napisze cos z czym mało kto sie zgodzi, ale zacznij udawać kogoś kim nie jesteś. Postaraj sie udawac swoją odwrotnosc i sprawdzaj reakcje.

Ja sie w sumie zgadzam.Jak nie działają i rozmowy i prosby i podchody roznego rodzaju i bycie milym to nalezy podjac działania  polegajace na zmianie swojego nastawienia,podejscia,moze charakteru.
Mianowicie:
Zdystansowanie sie,nalezy zasiać ziarno niepewnosci,nie lataj za zona tak,nie pros..moze po prostu poczuje lekka zazdrosc i role sie odwrócą.Niech ona pozdobywa teraz ciebie autorze.
Miej po prostu swoje sprawy, zycie, badz normalny, mily ale nie do przesady, nie zabiegaj!
jak tak pozyjecie kilka miesiecy i NIC sie nie zmieni to znaczy, ze ona cie nie chce po prostu,moze sie wypalila czy cos i nie ma czego ratowac

Nie zgadzam się z tym
Wiem, bo swojego czasu przerabiałem to osobiście.
Takim zachowaniem poszedłem żonie na rękę.
Wykorzystywała to.
Myślę, że jest konieczna szczera rozmowa, ale szczera do bólu.

12 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2014-05-22 16:00:30)

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

Niestety niektóre kobiety tak mają...przykro to pisać.
Ale jak już wyjdą za mąż, urodzą się dzieci, to przestaje dla nich istnieć seks w małżeństwie...
Najgorsze, że przeważnie dla nich to jest ok, a druga strona...niech się męczy.
A teksty, że Tobie to tylko seks w głowie mnie załamują. Bo co innego ma być w głowie, jak mąż dostąpi zaszczytu raz na ruski rok sad

Współczuję...i pomysłu raczej innego niż wszyscy nie mam. Kategoryczna rozmowa..:(

p.s
znam taką parę w najbliższym otoczeniu, która ma taki problem jak Ty
Były nawet takie sytuacje, że nawet jak się coś zaczęło, i mąż "już był w ogródku, już witał się z gąską" - a żona nagle mówi..."wiesz co? jednak nie, nie mam ochoty...nie możesz mnie po prostu przytulić"?
Totalna załamka!
Ów mąż zwierza mi sie czasem ze łzami w oczach...że juz dłużej nie da rady, że poszuka sobie kogoś na boku.

13

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...
Lexpar napisał/a:
MamaNalijki napisał/a:
thepass napisał/a:

Napisze cos z czym mało kto sie zgodzi, ale zacznij udawać kogoś kim nie jesteś. Postaraj sie udawac swoją odwrotnosc i sprawdzaj reakcje.

Ja sie w sumie zgadzam.Jak nie działają i rozmowy i prosby i podchody roznego rodzaju i bycie milym to nalezy podjac działania  polegajace na zmianie swojego nastawienia,podejscia,moze charakteru.
Mianowicie:
Zdystansowanie sie,nalezy zasiać ziarno niepewnosci,nie lataj za zona tak,nie pros..moze po prostu poczuje lekka zazdrosc i role sie odwrócą.Niech ona pozdobywa teraz ciebie autorze.
Miej po prostu swoje sprawy, zycie, badz normalny, mily ale nie do przesady, nie zabiegaj!
jak tak pozyjecie kilka miesiecy i NIC sie nie zmieni to znaczy, ze ona cie nie chce po prostu,moze sie wypalila czy cos i nie ma czego ratowac

Nie zgadzam się z tym
Wiem, bo swojego czasu przerabiałem to osobiście.
Takim zachowaniem poszedłem żonie na rękę.
Wykorzystywała to.
Myślę, że jest konieczna szczera rozmowa, ale szczera do bólu.

No ok, ale co jak taka szczera do bólu rozmowa nie skutkuje..autor z tego co pisze to juz rozmawiał wiele razy.Ja dałam radę jak juz rozmowa zostala wyczerpana i nic wiecej nie mozna od zony wyciagnać...
a Ty jak sobie poradziles z tym wszystkim?
jezeli rozmowa taka szczera, konkretna nic nie daje i jakies zachety jak i zmiana swojego podejcia to co zostaje??
albo pogodzenie sie z tym albo nie, zalezy co dla kogo jest priorytetem.

14

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

Zmiana zachowania pokaże, czy to problem jest w "charakterze" mezczyzny. Tzn czy to on nie pasuje żonie, a ona nie umie określić po prostu czemu nie chce sie z nim kochać, czy jej nie pociąga. Moze jest dla niej za mało 'męski', spokojny itd Wiec czasem warto poudawać, by sprawdzic reakcje, czy zona czasem sama nie zauwazy zmiany i powie "ojeju", ja go znow pragnę! Jak on zmieni swoje zachowanie, ona swoje to przynajmniej bedzie wiedział, że taki jaki jest na codzien jej sie nie podoba i wtedy mozna sie zastanawiac dalej co z tym zrobic.

15

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

Może bardzo brutalnie, egoistycznie i nie w porządku ale:

albo zabawiasz się na boku (żeby nie oszaleć, bo po prostu nie da się nie uprawiać seksu przez x czasu) i żyjesz z żoną

albo zostawiasz żonę i szukasz osoby z którą w pełni ułożysz sobie życie.

Sam nigdy bym się nie zdecydował na opcję numer jeden ze względów takich a nie innych przekonań, jedynie radzę co możesz zrobić.

16

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

Moze najpierw uprzedzic zone o zamiarach, dac prawo wyboru a nie oszukiwac i zdradzac jak ostatnia swinia.



Dzidek, a moze ona jest przemeczona, albo ma za duzo stresu...
macie dzieci ?... pracuje ?... pomagasz jej w domu?.

Mialam taki czas, ze moja glowa byla tak zaprzatnieta problemami, ze nawet na sex nie bylo tam miejsca, chociaz musze przyznac, ze nawet w tym czasie przynajmniej raz na tydzien zaspokoilam mojego meza...      to troche nie ludzkie tak odstawic partnera sad

Tak na marginesie, to jak znam zycie,
zazdrosc pomaga na takie dylematy,
zazdrosc i strach przed utrata bliskiej osoby.

Ale na poczatek polecam jak radzi Lexper - szczerosc az do bolu, porozmawiaj spokojnie, wytlumacz i popros o jej wytlumaczenie.
Dziwne to dla mnie, zeby tak miesiacami nie chciec yikes

17

Odp: Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

to ja mam tak z mężem i rozumiem cię:)

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Brak...miłość czy sex...prośba o opinie...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026