Mój problem polega na tym , że nie wiem jak mam postępować ze swoim chłopakiem , żeby było dobrze , jak mam z nim rozmawiać , nie wiem może coś jest ze mną nie tak ?? Na początku było dobrze a teraz coś się czasami zaczyna psuć między nami ... mianowicie chodzi o to że nie czuję się , żeby mu na mnie tak zależało , o czym świadczy jego zachowanie . Często ma do mnie pretensje że coś robię , albo mówię źle , albo jak jest dobrze to potem szuka powodu , żeby mnie zdenerwować , rzadko kiedy okazuje , że mu zależy . Wiem , większość dziewczyn za takie traktowanie by zerwała ze swoim chłopakiem , ale ja nie potrafię , bo go kocham , i on mnie podobno też , zresztą tak mówi i czasem to widać , ale tak nie do końca . Nie wiem co mam zrobić , żeby się poprawiło i żeby było jak dawniej . Proszę o radę .
Podobne tematy
Sam sposób pisania mówi o człowieku dużo. Ty sprawiasz wrażenie nieuporządkowanej. Chcesz żeby było dobrze. Dobrze to nie znaczy zawsze miło. Czasem musi być niemiło, żeby było dobrze.
Sam sposób pisania mówi o człowieku dużo. Ty sprawiasz wrażenie nieuporządkowanej. Chcesz żeby było dobrze. Dobrze to nie znaczy zawsze miło. Czasem musi być niemiło, żeby było dobrze.
dokładnie tak. Ja nie widzę tutaj jakiegoś szczególnego problemu. Zawsze są jakieś nieporozumienia w związku. Twój chłopak nie siedzi w Twojej głowie i nie wie co Ty byś chciała, żeby jak było. No ale Ty też spróbuj postawić się w jego sytuacji. Pomyśl czy ma powody do tego żeby Cię upominać itp. Co najważniejsze, porozmawiaj z nim o tym co Cię boli. Każdy człowiek jest inny i nigdy w 100% się nie będziecie zgadzać. Na początku zawsze jest kolorowo ale później pojawiają się spięcia. I mimo to jeśli się kochacie będziecie razem
adamajkis napisał/a:Sam sposób pisania mówi o człowieku dużo. Ty sprawiasz wrażenie nieuporządkowanej. Chcesz żeby było dobrze. Dobrze to nie znaczy zawsze miło. Czasem musi być niemiło, żeby było dobrze.
dokładnie tak. Ja nie widzę tutaj jakiegoś szczególnego problemu. Zawsze są jakieś nieporozumienia w związku. Twój chłopak nie siedzi w Twojej głowie i nie wie co Ty byś chciała, żeby jak było. No ale Ty też spróbuj postawić się w jego sytuacji. Pomyśl czy ma powody do tego żeby Cię upominać itp. Co najważniejsze, porozmawiaj z nim o tym co Cię boli. Każdy człowiek jest inny i nigdy w 100% się nie będziecie zgadzać. Na początku zawsze jest kolorowo ale później pojawiają się spięcia. I mimo to jeśli się kochacie będziecie razem
To nie jest byle co
inna dziewczyna na moim miejscu by zerwała , a ja nie potrafię , bo go kocham
jesteśmy już ze sobą jakiś czas i na początku było nawet dobrze , chociaż czasami się dziwnie zachowywał np. jak byliśmy na zabawie to prawie przez cały czas gdzieś uciekał i zostawiał mnie samą ze swoimi znajomymi . Teraz doszło do tego że często zwraca mi uwagi o błache sprawy np. podniosę jakiś papierek , albo serwetkę to zaraz , że zachowuję się jak sprzątaczka , albo jak z nim rozmawiam to coś mu się nie podoba . Więc mu nie ma żadnego powodu do takiego zachowania .
Sam sposób pisania mówi o człowieku dużo. Ty sprawiasz wrażenie nieuporządkowanej. Chcesz żeby było dobrze. Dobrze to nie znaczy zawsze miło. Czasem musi być niemiło, żeby było dobrze.
No okey , ale muszą być jakieś powodu do tego żeby się pokłócić
Kłótnie są nawet potrzebne w związkach , żeby uświadomić sobie ile się dla siebie znaczy . A ja się kłócę z chłopakiem o błache sprawy , wkurza go to jak np. podniosę papierek albo serwetkę , to zaraz że zachowuję się jak służąca , albo jak z nim rozmawiam nic takiego nie powiem a zaraz mi zwraca uwagę . Moim zdaniem chłopak wobec swojej dziewczyny powinien częściej okazywać jej swoje uczucie wobec niej a nie kłócić się o takie rzeczy i ja rozumiem nie zawsze jest dobrze ale noo bez przesady , że tak często w związku jest źle .
Racja. Kłótnie są potrzebne, jeżeli rzeczywiście są uzasadnione. Kłócenie się o byle gówno to nic dobrego. Ja miałam/mam podobnie w związku. To naprawdę uciążliwe. U mnie ciągłe kłótnie były jednym z powodów rozstania.
Racja. Kłótnie są potrzebne, jeżeli rzeczywiście są uzasadnione. Kłócenie się o byle gówno to nic dobrego. Ja miałam/mam podobnie w związku. To naprawdę uciążliwe. U mnie ciągłe kłótnie były jednym z powodów rozstania.
No właśnie , więc jak jest dobrze to kłótnie są nie potrzebne najważniejsze to jaka druga osoba jest , czy jest dobra , jaki ma charakter jak się zachowuje jeśli jest dobrze to wszczynanie kłótni jest nie potrzebne a u mnie to się zdarza często o byle co ... no może to nie są do końca kłótnie ale powiedzenie czegoś co może zaboleć i tak jest często .
hm mowisz o papierek albo o serwetke to zalezy np. od tego gdzie to robisz bo jak jestescie na spacerze i zbierasz wszystkie papierki no to sorrka tez bym sie wkurzyl
a moze takie cos robi specjalnie bo lubi jak się złościsz bo wtedy slodko wyglądasz?:P
Często ma do mnie pretensje że coś robię , albo mówię źle , nie potraficie zrobic komfrontacji wymiany zdan bez kłotni?
hm mowisz o papierek albo o serwetke to zalezy np. od tego gdzie to robisz bo jak jestescie na spacerze i zbierasz wszystkie papierki no to sorrka tez bym sie wkurzyl
a moze takie cos robi specjalnie bo lubi jak się złościsz bo wtedy slodko wyglądasz?:P
Często ma do mnie pretensje że coś robię , albo mówię źle , nie potraficie zrobic komfrontacji wymiany zdan bez kłotni?
To nie jest tak
po prostu np. jak jesteśmy w barze i coś mi spadnie albo jemu np. ta serwetka to wtedy , a nie tak jak Ty piszesz
noom czasem nie potrafimy bo często musi być tak jak on chce .
fajny2014 napisał/a:hm mowisz o papierek albo o serwetke to zalezy np. od tego gdzie to robisz bo jak jestescie na spacerze i zbierasz wszystkie papierki no to sorrka tez bym sie wkurzyl
a moze takie cos robi specjalnie bo lubi jak się złościsz bo wtedy slodko wyglądasz?:P
Często ma do mnie pretensje że coś robię , albo mówię źle , nie potraficie zrobic komfrontacji wymiany zdan bez kłotni?To nie jest tak
po prostu np. jak jesteśmy w barze i coś mi spadnie albo jemu np. ta serwetka to wtedy , a nie tak jak Ty piszesz
noom czasem nie potrafimy bo często musi być tak jak on chce .
a moze on sie tak specjalnie droczy zeby zobaczyc jak się słodko itryujesz złościsz?
Kikusia93 napisał/a:fajny2014 napisał/a:hm mowisz o papierek albo o serwetke to zalezy np. od tego gdzie to robisz bo jak jestescie na spacerze i zbierasz wszystkie papierki no to sorrka tez bym sie wkurzyl
a moze takie cos robi specjalnie bo lubi jak się złościsz bo wtedy slodko wyglądasz?:P
Często ma do mnie pretensje że coś robię , albo mówię źle , nie potraficie zrobic komfrontacji wymiany zdan bez kłotni?To nie jest tak
po prostu np. jak jesteśmy w barze i coś mi spadnie albo jemu np. ta serwetka to wtedy , a nie tak jak Ty piszesz
noom czasem nie potrafimy bo często musi być tak jak on chce .
a moze on sie tak specjalnie droczy zeby zobaczyc jak się słodko itryujesz złościsz?
Wątpię
fajny2014 napisał/a:Kikusia93 napisał/a:To nie jest tak
po prostu np. jak jesteśmy w barze i coś mi spadnie albo jemu np. ta serwetka to wtedy , a nie tak jak Ty piszesz
noom czasem nie potrafimy bo często musi być tak jak on chce .
a moze on sie tak specjalnie droczy zeby zobaczyc jak się słodko itryujesz złościsz?
Wątpię
to zakoncz ta relacje i tyle skoro watpisz
Kikusia93 napisał/a:fajny2014 napisał/a:a moze on sie tak specjalnie droczy zeby zobaczyc jak się słodko itryujesz złościsz?
Wątpię
to zakoncz ta relacje i tyle skoro watpisz
Jeju wątpię bo nie myślę żeby o to chodziło a poruszyłam ten temat , bo chciałam się poradzić ![]()
Tak wgl to jest portal dla kobiet ![]()
Portal dla kobiet, lecz dużo osób płci przeciwnej tu gości. To dobrze, bo każde z nas potrzebuje rady z punktu z innego punktu widzenia.
Z doświadczenia wiem, że nie da się na dłuższą metę wytrzymać w takim związku. To uciążliwe, toksyczne wręcz. Musisz to zmienić, dać mu jasno do zrozumienia, że tego nie wytrzymujesz i że dłużej tak nie możesz. Jeżeli facet się nie postara, to najlepiej byłoby zakończyć tę relację
wszystko zależy jescze jak czseto te klotnie ale jak o pierdoly to faktycznei, zreestz anie da si etak dlugo w zwiazku wytrzymac jak dla meni mozna si epoklucic ale o powazniejsze sprawy i naprawde rzadko kiedy jedna klotnia na rok czy dwie u mnei tak bywalo wiec mozna ![]()
Na pewno OBCY ludzie podpowiedzą Ci, jak masz z nim rozmawiać.
Nie pasuje Ci to się rozejdź, a nie szukaj odpowiedzi na forum.
Kompletna głupota. Nie możesz się dogadać, to szukasz odp w necie. IMBECYLIZM!!
Na pewno OBCY ludzie podpowiedzą Ci, jak masz z nim rozmawiać.
Nie pasuje Ci to się rozejdź, a nie szukaj odpowiedzi na forum.
Kompletna głupota. Nie możesz się dogadać, to szukasz odp w necie. IMBECYLIZM!!
Haha brak słó . Bo po to jest ten profil ?? Spadaj ...