Witam
bardzo proszę o pomoc, przypuszczam, że zostałam oszukana, a raczej naciągnięta przez użytkownika allegro.
Otóż wystawiłam na sprzedaż kosmetyk o wartości 10,00 - opcja licytacja i kup teraz, skorzystała z pierwszej opcji pewna Pani i wylicytowała towar za 10,00.
Minęło kilka dni, zero wpłaty, zero informacji. Napisałam maila co kiedy nastąpi wpłata bo chciałabym wysłać towar.
Dostałam nawet szybko odpowiedź, że Pani jest na wyjeździe służbowym i jeśli to nie problem to prosi o wysyłkę za pobraniem, że odbierze mąż, że koszt nawet jeśli się podniesie za wysyłkę to dla niej żaden problem.
Rozmowa była rzeczowa i konkretna, zgodziłam się na taką wysyłkę. Fakt, koszt wysyłki znacznie przewyższył ceną towaru, ale ta Pani była tego świadoma i została o tym przeze mnie poinformowana.
Koszt wysyłki: 13,45.
I to był mój błąd, bo nie wiem co to jest teraz na allegro, ale widzę nick'i brzmiące tak: Client:366***** i tu była taka sytuacja, mało tego, osoba ta ma zero komentarzy, ale tak jak wspomniałam, była rzeczowa i po prostu zaufałam, mój błąd.
Po kilku dniach zamiast pieniędzy na koncie w skrzynce zastałam awizo na kwotę pobrania 8,55 - przypuszczam zwrot, za który zapłacę rzecz jasna ja.
Jestem pewna, że na poczcie jutro odbiorę wysłany przeze mnie towar, bowiem ani ja ani mąż nic nie zamawialiśmy.
Przyznam, krew mnie zalała. Pierwszy raz ktoś oszukał mnie na allegro i jako osoba, która nikogo nie oszukała po prostu jestem tym faktem poruszona. Mega wściekła.
Wiem, że nie odzyskam tych pieniędzy i pal licho z nimi, z tymże chciałabym wiedzieć bo może ktoś ma podobne przykre doświadczenia.
Napisałam do allegro, ale otrzymałam odpowiedź typu "masło maślane", że nie mają na to wpływu, że JA mam się dogadać, sęk w tym, że ta Pani nie odpisuje na maile, telefon - teraz też po ciągu cyfr widzę, że z czapy - poczta.
Także się dałam zrobić na szaro po całości.
Nie mniej tak mi ta sytuacja zalazła za skórę, że zrobię wszystko co możliwe by ta Pani nikogo nie oszukała.
Jakie mam możliwości?
Chciałabym aby zablokowali jej konto. Czy jest to możliwe?
Czy po wystawieniu jej negatywa (też debiutuję w tej roli) mogę spodziewać się rewanżu mimo, że to ona mnie oszukała? Jak i czy jest możliwe ustrzec się przed tym?
Czy jest sens zakładać spór i co to właściwie jest?
Bardzo proszę o pomoc.
Zaznaczam, osoba ta zarejestrowała się w dniu w którym kliknęła na mojej aukcji, loguje się na allegro cały czas, ostatnie logowanie wczoraj po godzinie osiemnastej.
Pozdrawiam