hej Kate
Ja tez mam podobny bo nie taki sam problem, ale mnie wiele osob nie szanuje przez moja baby face. NIestety jestem traktowana nadal na 15 latke, wiele osob w sklepach zwraca sie do mnie na TY, a w takich sytuacjach po prostu stawiam sytuacje jasno i zwracam uwage (grzecznie lub mniej grzecznie, zalezy od sytuacji) zeby zwracac sie do mnie na per pani, ze juz od kilku lat jestem pelnoletnia, a jak mi nie wierzy to moge pokazac dowod, woli formalnosci. Stawiam osobe w zaklopotanie i sytuacja juz sie nie powtarza(przynajmniej nie w danym sklepie), ale wiadomo są ludzie i są parapety.
Co do twojego ,, braku wiedzy i slabej pamiecie". Najpierw ograniczyc siedzenie na facebooku, ogladanie bzdur, czytanie portali plotkarskich itp. Taka wiedze, szybciej przyswajamy, a jak przychodzi o wiedze dot pracy itp z tym juz idzie troche trudniej. Nie bierz sobie na glowe za duzo
Jesli chodzi o wiedze dot pracy to wiadomo ze moga pomoc jakies ksiazki, czytanie przepisow do poduszki, moze zapisywanie sobie waznych informacji w jednym zeszycie(nazwijmy to ZESZYT DO PRACY), ktory bedzie sluzyl wlasnie takim zapiskom. Troche trudno mi cos wymsylec, bo nie wiem w jakiej branzy pracujesz.
Jesli chodzi o wiedze ogolna, codziennie prosze wlaczyc wiadomosci, na 2-3 stacjach, czy to telewizyjne czy to radiowe. Telewizyjne bylyby lepsze bo bys widziala jeszcze obraz. Jesli czegos nie wiesz, cos Cie zainteresuje, nie pamietasz daty jakiejs bitwy, albo kto byl kiedy prezydentem szybko wynotuj sobie to na kartce i po wiadomosciach wchodz do internetu, otworz ksiazki historyczne jesli masz i troche poczytac. Niech to beda 2-3 informacje dziennie, zeby je zapamietac
Nie musisz znac calego przebiegu bitwy pod Grunwaldem, ale jakies podstawowe informacje I NOTUJ !
i stwój ZESZYT DOMOWY( zapisuj tez daty) i w tym zeszycie notuj sobie te nowe informacje, wklejaj jakies zapiski z gazet, wydrukuj sobie cos jesli bedzie to wiekszy tekst i wklejaj do zeszytu. Bedziesz mogla sobie do tego wrocic w wolnej chwili. Jesli chodzi o internet to pamietaj staraj sie korzystac z bardziej rzetelnych zrodel. Czytaj gazety! Jesli Cie stac kupuj sobie raz w tygodniu jakas gazetke dla pan, gdzie sa typowe porady kobiece, przepisy kulinarne, porady domowe( to tez na pewno Ci sie przyda, mozesz znalezc sobie jakies nowe hobby w ktorym w przyszlosci mozesz stac sie ekspertem np gotowanie). Kupuj tez jakas gazetke naukowa ( sa ciut drozsze), ale ejdna na tydzien lub 2 tygodnie nie zaszkodzi. Czytaj, wycinaj wazne informacje, wklejaj do zeszytu. Jesli bedziesz uwazac ze Ci zeszyt nie wystarczy moze zaloz segregator. I co najlepsze: krzyzowki ! Są tanie, jedne sa trudniejsze, drugie latwiejsze. Ale rozwiazuj krzyzowki. WIadomo jesli nie bedziesz czegos wiedziala, szukaj w internecie,pytaj innych i zapamietuj ! W wielu krzyzowkach powtarzaja sie hasla, które w koncu i Ty zapamietasz.
Wiadomo każdy dziennikarz(stacja radiowa, telewizyjna, prasa) bedziesz przedstawial informacje w inny sposob. Ale tu chodzi o zdobycie PODSTAWOWYCH INFORMACJI.
Jesli chodzi o kolezanke w pracy, to albo postaw sie w koncu, to nic zlego wyrazac wlasne zdanie w kulturalny ( albo w mniej kulturalny ) sposob. Jesli nie pomoze postaw jasno sprawe szefowi, ze jestes takim samym czlowiekiem jak kazdy i nikt z pracownikow, ktory jest nie ma prawa wyzywac sie na Tobie. Miejsce pracy to nie jest ring bokserski, gdzie przerzuca sie swoje problemy domowe, milosne itd na innych pracownikow.
Dasz rade !!
Czasami moga puscic nerwy itp Ja to rozumiem. Ale nikt nie ma prawa obarczac w sumie obcej osoby( bo rozumiem ze nie kolegujesz się z tą ,,mila'' kolezanka z pracy) swoimi problemami.
Nie jestem ekspertem, psychologiem itp. Ale to co napisalam, troche sprawdza sie u mnie. Jesli cos uslysze , a nie wiem o co w tym chodzilo, nie pamietaj jakiejs daty szukam informacji ! Pytam sie kogos starszego z odpowiednia wiedza, przeszukuje ksiazki, internet, prase
To pomaga, tylko po malu, malymi kroczkami
Oczywiscie ja tez mam wiele na glowie, tysiac rzeczy mi umyka( nie wykorzystana wiedza zanika, to prawda) ale trzeba sobie powtarzac i odswiezac ta wiedze.
Mozesz rowniez sobie kupic jakies witaminki na wzmocnienie. Nie zaszkodzi
Jeszcze raz powtarzam nie jestem zadnym ekspertem, prossze mnie nie krytykowac, jesli ktos uzna moja rade za totalnie bzdurną, ale w moim wypadku to sie sprawdza, wiec chcialam sie po prostu podzielic ''moją metodą'' z Kate1234, w nadziei ze moze ta ''metoda'' i jej pomoze 
Pozdrawiam Cie cieplutko w ten deszczowy wieczór 