netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ...

11 odpowiedzi9 388 wyświetleńzałożony przez kate1234, 26.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1 Ostatnio edytowany przez kate1234 (2014-04-26 18:10:27)

Temat: Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ...

Domyślam się, że ten temat był zakładany parę razy. Może zacznę z grubej rury, nikt mnie nie szanuje. Począwszy od matki, poprzez braci, mojego eks-chłopaka, a skończywszy ostatnio na ludziach z pracy...Kiedyś się głowiłam czemu to tak, ale z czasem zrozumiałam, że kompleksy, trudne dzieciństwo niska samoocena spowodowały, że sama się nie szanowałam... Zawsze dla każdego byłam za miła, pomocna, uprzejma. Niby to wiem, ale ciężko mi dojść do sedna... Jestem mało bystrą osobą, i niestety świadomą braków w wiedzy, braku zainteresowań + słaba pamięć.

Eh. Proszę napiszcie mi jaka powinnam być, żeby ludzie zaczęli mnie szanować. Mówię o konkretach, a nie ogólnikach typu "sama się szanuj". I mam w pracy taką dziewczynę, która jest dla mnie strasznie wredna, wręcz znęca się nade mną psychicznie. Dla wszystkich jest miła, taka kochana... Dla mnie też taka była na początku. Wcześniej czepiała się takiego jednego chłopaka, ale teraz na mnie przelewa swoją złość, bo jestem typem osoby który "se daje, pozwala na to". Nie umiem jej się zawsze przeciwstawić, jestem trochę nerwowa, a może więcej niż trochę i nie chcę się ośmieszać wybuchami furii czy coś w ten deseń. Jakiś czas temu szef poruszył ten temat w rozmowie w cztery oczy i dał mi do zrozumienia, że to normalne że czasem ktoś jest zły, zdenerwowany i se trochę lubi pokrzyczeć, a ja to za bardzo biorę do siebie...
I najgorsze w tym wszystkim jest to, że z osoby miłej, uprzejmej, pomocnej stałam się wredna. Dla kogoś kto mnie nie szanuje i jest dla mnie niemiły jestem dwa razy bardziej niemiła ;(

Nie radzę sobie z emocjami, z tym wszystkim.  Może powinnam zacząć uprawiać jogę :<
I straciłam wszystkie koleżanki, zostałam całkiem sama... Oczywiście wiele czynników się na to złożyło.

2

Odp: Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ...

hej  Kate

Ja tez mam podobny bo nie taki sam problem, ale mnie wiele osob nie szanuje przez moja baby face. NIestety jestem traktowana nadal na 15 latke, wiele osob w sklepach zwraca sie do mnie na TY, a w takich sytuacjach po prostu stawiam sytuacje jasno i zwracam uwage (grzecznie lub mniej grzecznie, zalezy od sytuacji) zeby zwracac sie do mnie na per pani, ze juz od kilku lat jestem pelnoletnia, a jak mi nie wierzy to moge pokazac dowod, woli formalnosci. Stawiam osobe w zaklopotanie i sytuacja juz sie nie powtarza(przynajmniej nie w danym sklepie), ale wiadomo są ludzie i są parapety. sad

Co do twojego ,, braku wiedzy i slabej pamiecie". Najpierw ograniczyc siedzenie na facebooku, ogladanie bzdur, czytanie portali plotkarskich itp. Taka wiedze, szybciej przyswajamy, a jak przychodzi o wiedze dot pracy itp z tym juz idzie troche trudniej. Nie bierz sobie na glowe za duzo smile  Jesli chodzi o wiedze dot pracy to wiadomo ze moga pomoc jakies ksiazki, czytanie przepisow do poduszki, moze zapisywanie sobie waznych informacji w jednym zeszycie(nazwijmy to ZESZYT DO PRACY), ktory bedzie sluzyl wlasnie takim zapiskom. Troche trudno mi cos wymsylec, bo nie wiem w jakiej branzy pracujesz.

  Jesli chodzi o wiedze ogolna, codziennie prosze wlaczyc wiadomosci, na 2-3 stacjach, czy to telewizyjne czy to radiowe. Telewizyjne bylyby lepsze bo bys widziala jeszcze obraz. Jesli czegos nie wiesz, cos Cie zainteresuje, nie pamietasz daty jakiejs bitwy, albo kto byl kiedy prezydentem szybko wynotuj sobie to na kartce i po wiadomosciach wchodz do internetu, otworz ksiazki historyczne jesli masz i troche poczytac. Niech to beda 2-3 informacje dziennie, zeby je zapamietac smile Nie musisz znac calego przebiegu bitwy pod Grunwaldem, ale jakies podstawowe informacje I NOTUJ ! smile i stwój ZESZYT DOMOWY( zapisuj tez daty) i w tym zeszycie notuj sobie te nowe informacje, wklejaj jakies zapiski z gazet, wydrukuj sobie cos jesli bedzie to wiekszy tekst i wklejaj do zeszytu. Bedziesz mogla sobie do tego wrocic w wolnej chwili.  Jesli chodzi o internet to pamietaj staraj sie korzystac z bardziej rzetelnych zrodel. Czytaj gazety! Jesli Cie stac kupuj sobie raz w tygodniu jakas gazetke dla pan, gdzie sa typowe porady kobiece, przepisy kulinarne, porady domowe( to tez na pewno Ci sie przyda, mozesz znalezc sobie jakies nowe hobby w ktorym w przyszlosci mozesz stac sie ekspertem np gotowanie). Kupuj tez jakas gazetke naukowa ( sa ciut drozsze), ale ejdna na tydzien lub 2 tygodnie nie zaszkodzi. Czytaj, wycinaj wazne informacje, wklejaj do zeszytu. Jesli bedziesz uwazac ze Ci zeszyt nie wystarczy moze zaloz segregator. I co najlepsze: krzyzowki ! Są tanie, jedne sa trudniejsze, drugie latwiejsze. Ale rozwiazuj krzyzowki. WIadomo jesli nie bedziesz czegos wiedziala, szukaj w internecie,pytaj innych i zapamietuj ! W wielu krzyzowkach powtarzaja sie hasla, które w koncu i Ty zapamietasz. 

Wiadomo każdy dziennikarz(stacja radiowa, telewizyjna, prasa) bedziesz przedstawial informacje w inny sposob. Ale tu chodzi o zdobycie PODSTAWOWYCH INFORMACJI.

Jesli chodzi o kolezanke w pracy, to albo postaw sie w koncu, to nic zlego wyrazac wlasne zdanie w kulturalny ( albo w mniej kulturalny ) sposob. Jesli nie pomoze postaw jasno sprawe szefowi, ze jestes takim samym czlowiekiem jak kazdy i nikt z pracownikow, ktory jest nie ma prawa wyzywac sie na Tobie. Miejsce pracy to nie jest ring bokserski, gdzie przerzuca sie swoje problemy domowe, milosne itd na innych pracownikow. smile Dasz rade !! smile  Czasami moga puscic nerwy itp Ja to rozumiem. Ale nikt nie ma prawa obarczac w sumie obcej osoby( bo rozumiem ze nie kolegujesz się z tą ,,mila'' kolezanka z pracy) swoimi problemami.

Nie jestem ekspertem, psychologiem itp. Ale to co napisalam, troche sprawdza sie u mnie. Jesli cos uslysze , a nie wiem o co w tym chodzilo, nie pamietaj jakiejs daty szukam informacji ! Pytam sie kogos starszego z odpowiednia wiedza, przeszukuje ksiazki, internet, prase smile To pomaga, tylko po malu, malymi kroczkami smile  Oczywiscie ja tez mam wiele na glowie, tysiac rzeczy mi umyka( nie wykorzystana wiedza zanika, to prawda) ale trzeba sobie powtarzac i odswiezac ta wiedze. smile Mozesz rowniez sobie kupic jakies witaminki na wzmocnienie. Nie zaszkodzi smile

Jeszcze raz powtarzam nie jestem zadnym ekspertem, prossze mnie nie krytykowac, jesli ktos uzna moja rade za totalnie bzdurną, ale w moim wypadku to sie sprawdza, wiec chcialam sie po prostu podzielic ''moją metodą'' z Kate1234, w nadziei ze moze ta ''metoda'' i jej pomoze smile

Pozdrawiam Cie cieplutko w ten deszczowy wieczór smile

3

Odp: Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ...

Wiesz, jeśli chodzi o stosunki z koleżanką z pracy i innymi pracownikami, to tak najczęściej jest, bo jesteś młoda, byłaś zaradna, starałaś się, byłaś miła dla wszystkich. Miałam podobną sytuację, że kiedy przyszłam do pracy mając 18 lat, była to moja pierwsza praca i starałam się bardziej niż było warto i potem miałam takie skutki, że wszyscy mnie wykorzystywali, bo jak czegoś się nie chce zrobić to najlepiej dać mi, bo przecież ja nie odmówię... Wydaje mi się, że pod tym względem jest z nami obydwiema podobnie, bo to wszystko zależy od charakteru - brak pewności siebie, uczynność, pokora - tego uczyłyśmy się od najmłodszych lat. A silne i zdecydowane osoby starają się właśnie 'żerować' na takich osobach, bo czują, że mają nad nimi władzę. Myślę, że powinnaś na razie próbować ćwiczyć kontrolowanie swoich emocji. Koleżanka widząc, że się denerwujesz, odpowiadasz na złość złością - ona to wykorzystuje, bo to ją nakręca. A gdybyś starała się ją nieco zlekceważyć, zadziwić, po tylu 'atakach', na które reagowałaś nerwowo, odpowiedzieć spokojem, uśmiechem - to by dopiero wytrąciło ją z równowagi. Może właśnie takim zachowaniem sprawisz, że odczepi się od Ciebie. Albo na jej zaczepkę odpowiedzieć krótko żeby ją zgasić i nie kontynuowała tematu - najlepiej ćwiczyć przypominając sobie sytuacje kiedy Cię zaczepiała, a nie wiedziałaś co jej odpowiedzieć - najlepsze pomysły na 'odzywki' przychodzą w późniejszym czasie wink A w międzyczasie w pracy polecam picie meliski, jeśli oczywiście lubisz, może coś pomoże wink

A mówiąc o szanowaniu wśród znajomych, rodziny, współpracowników to niestety, ale szacunek do samej siebie jest najważniejszy.. Z dnia na dzień nie będziesz w stanie go wypracować, ale małymi kroczkami na pewno się uda. Wiele, tak jak wspomniałam, wynosi się z wychowania, dlatego trudno jest później taką pewność siebie i szacunek wypracować. Ale musisz zacząć się doceniać, nagradzać swoje zachowania, myśleć o sobie dobrze. Napisałaś, że jesteś pomocna - to jest bardzo dobra i bardzo istotna cecha charakteru i za to powinnaś już myśleć, że jesteś potrzebna innym i na pewno wiele dobrego Ci zawdzięczają. I przede wszystkim musisz pamiętać, że życie ma się tylko jedno i to Ty dla siebie powinnaś być najważniejsza, a nie czuć się jako dekoracja wśród innych osób.

Życzę powodzenia, pozdrawiam ciepło smile :*

4

Odp: Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ...
kate1234 napisał/a:

...jestem trochę nerwowa, a może więcej niż trochę i nie chcę się ośmieszać wybuchami furii czy coś w ten deseń. Jakiś czas temu szef poruszył ten temat w rozmowie w cztery oczy i dał mi do zrozumienia, że to normalne że czasem ktoś jest zły, zdenerwowany i se trochę lubi pokrzyczeć, a ja to za bardzo biorę do siebie...
I najgorsze w tym wszystkim jest to, że z osoby miłej, uprzejmej, pomocnej stałam się wredna. Dla kogoś kto mnie nie szanuje i jest dla mnie niemiły jestem dwa razy bardziej niemiła ;(

Nie radzę sobie z emocjami, z tym wszystkim.  Może powinnam zacząć uprawiać jogę :<
I straciłam wszystkie koleżanki, zostałam całkiem sama... Oczywiście wiele czynników się na to złożyło.

Brak Ci chyba pewności siebie... a "na pochyłe drzewo..."
Przykład słowa CzterechPórRoku z pierwszego akapitu jej wypowiedzi np. (za przeproszeniem cytowanej): "NIestety jestem traktowana nadal na 15 latke" (zamiast zwyczajnego: "JAK 15-latka") w ustach ponad dwudziestoletniej kobiety MOGĄ powodować, iż traktowana jest niepoważnie - bo... skoro nie umie się wyrazić jak dorosła osoba...? Drobna rzecz a wszak rzutuje na odbiór... smile czyż nie? (analogicznie nie stawia się osoby w zakłopotanie wink )
CAŁA reszta WPISU natomiast świadczy o tym, że osoba pisząca JEST OTWARTA i szuka rozwiązań, ale pierwsze wrażenie... jak widać może być mylące wink bo JEJ rady są przemyślane i i moim zdaniem, mogą być pomocne smile Widać, że dziewczyna myśląca i w zorganizowany sposób PRACUJE nad swym rozwojem smile ... i tu "czapki z głów" smile
(...bo ileż młodych osóbek "szanowanie siebie" wyraża poprzez arogancję i "nabzdyczenie się" się na słowa otoczenia!)

Kate, czy próbowałaś jakoś poćwiczyć swoją cierpliwość? (w kwestii tych WYBUCHÓW)?
Co do brania do siebie UWAG może warto przewertować coś na temat asertywności? ALE nie po to by arogancko wrzeszczeć NIE! (bo to nie na tym polega) a po to by to zrozumieć i w kulturalnej formie zastosować - ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć wink bo ćwiczenie czyni mistrza.
"Stanowczo, łagodnie, bez lęku" pani Marii Król-Fijewskiej jest na ten temat smile
Pozdrawiam i życzę odrobiny więcej luzu. Nie każda uwaga MUSI być atakiem... (vide słowa szefa z opisanej sytuacji) czasem jest zwykłym opisem wink

5

Odp: Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ...

Anhedonia

Nie wiem czy czesc Twoje wpisu po slowach o 15latce jest kierowana do mnie

Ale jesli chodzi o 15 latke... faktycznie moze to zle ujelam, moze za szybko chcialam przelac swoje mysli na forum i troche nie przemyslalas calej konstrukcji wpisu(jesli kogos urazilam to serdecznie przepraszam), ale uwierz mi, ze jesli sie odzywam, wyrazam swoja opinie na dany temat czy to w towarzystwie, czy w szkole itd (oczywiscie jesli mam o tym pojecie, bo wiadomo ze jesli czegos nie rozumiem, nie jestem pewna infomacji to wole sie nie odzywac) to jest to opinia przemyslana i wcale nie brzmi jak z ust 20 latki. Tzn nie wiem jak to ujac ale wiele osob mi mowi ze moje poglady, opinie itd brzmia jak z ust 25 -35 latki. Nie ze sie wywyzszam czy cos tylko mowie to jak mnie potrafia postrzegac inni ludzie, przez to, co mowie i w jaki sposob mowie. Moze to przez to, ze duzo rzeczy mialas okazje doswiadczyc i zobaczyc, wiele zlych i dobrych rzeczy.
Niestety mam tak dziecinna urode, ze ani makijaz ,ani fryzura, ani ubranie sie w stylu bizneswomen- lub po prostu w bardziej powazny i elegancki sposob nie pomaga. Przez co ludzie mnie odbieraja jak taka jeszcze mala dziecinke. Dodatkowo jestem szczuplutka i niska. Uwierz mi ze to naprawde jest dolujace jak idziesz n-ty raz do sklepu , a ludzie zwracaja sie do Ciebie na TY, albo mowia ''dziecko co chcesz'' itp. Ja rozumiem teraz mam baby face,a jak bede miala 30,40 stke to jest duze prawdopodobienstwo ze bede wygladala mlodziej, ale to nie jest po prostu mile ani uprzejme. Probowalam juz wszystkiego i nic nie pomaga. Juz nie wspominajac o tym, ze skoro wygladam na 15 lat to zaden nawet facet sie za mna nie oglada. Samotnosc,samotnosc, wieczna samotnosc....

Wybaczcie ale dzis mam gorszy dzien....

6

Odp: Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ...

CzteryPoryRoku odpisz na maila, bo chce Cie rozgryźć.

7

Odp: Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ...

Chyba musisz jeszcze raz wyslac tego maila poniewaz nic nie mam sad ...

8

Odp: Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ...

Moze masz zle podany? Napisz Ty do mnie.

9 Ostatnio edytowany przez Snow75 (2014-05-02 13:02:06)

Odp: Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ...

"Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ..." bez szacunku do siebie samej nie da rady.... ludzie wyczuwają instynktownie to, kto jest pewny siebie, a kto nie jest. Są kluby ludzi sukcesu lub pokrewne (Toastmasters). Na spotkaniach tego typu można nauczyć się przemawiać i przełamać strach przed innymi, to powinno Ci pomóc podbudować samoocenę. Warto wyjść do ludzi bo oni mogą Ci coś podpowiedzieć w tej kwestii.

Pozdrawiam!

10 Ostatnio edytowany przez kate1234 (2014-05-04 21:20:38)

Odp: Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ...
CzteryPoryRoku napisał/a:

Co do twojego ,, braku wiedzy i slabej pamiecie". Najpierw ograniczyc siedzenie na facebooku, ogladanie bzdur, czytanie portali plotkarskich itp. Taka wiedze, szybciej przyswajamy, a jak przychodzi o wiedze dot pracy itp z tym juz idzie troche trudniej. Nie bierz sobie na glowe za duzo smile  Jesli chodzi o wiedze dot pracy to wiadomo ze moga pomoc jakies ksiazki, czytanie przepisow do poduszki, moze zapisywanie sobie waznych informacji w jednym zeszycie(nazwijmy to ZESZYT DO PRACY), ktory bedzie sluzyl wlasnie takim zapiskom. Troche trudno mi cos wymsylec, bo nie wiem w jakiej branzy pracujesz.

Na fb to akurat rzadko wchodzę, najczęściej w tramwaju jak się nudze ;p A portali plotkarskich nie czytuję.

Jesli chodzi o wiedze ogolna, codziennie prosze wlaczyc wiadomosci, na 2-3 stacjach, czy to telewizyjne czy to radiowe. Telewizyjne bylyby lepsze bo bys widziala jeszcze obraz. Jesli czegos nie wiesz, cos Cie zainteresuje, nie pamietasz daty jakiejs bitwy, albo kto byl kiedy prezydentem szybko wynotuj sobie to na kartce i po wiadomosciach wchodz do internetu, otworz ksiazki historyczne jesli masz i troche poczytac. Niech to beda 2-3 informacje dziennie, zeby je zapamietac smile Nie musisz znac calego przebiegu bitwy pod Grunwaldem, ale jakies podstawowe informacje I NOTUJ ! smile i stwój ZESZYT DOMOWY( zapisuj tez daty) i w tym zeszycie notuj sobie te nowe informacje, wklejaj jakies zapiski z gazet, wydrukuj sobie cos jesli bedzie to wiekszy tekst i wklejaj do zeszytu. Bedziesz mogla sobie do tego wrocic w wolnej chwili.  Jesli chodzi o internet to pamietaj staraj sie korzystac z bardziej rzetelnych zrodel. Czytaj gazety! Jesli Cie stac kupuj sobie raz w tygodniu jakas gazetke dla pan, gdzie sa typowe porady kobiece, przepisy kulinarne, porady domowe( to tez na pewno Ci sie przyda, mozesz znalezc sobie jakies nowe hobby w ktorym w przyszlosci mozesz stac sie ekspertem np gotowanie). Kupuj tez jakas gazetke naukowa ( sa ciut drozsze), ale ejdna na tydzien lub 2 tygodnie nie zaszkodzi. Czytaj, wycinaj wazne informacje, wklejaj do zeszytu. Jesli bedziesz uwazac ze Ci zeszyt nie wystarczy moze zaloz segregator. I co najlepsze: krzyzowki ! Są tanie, jedne sa trudniejsze, drugie latwiejsze. Ale rozwiazuj krzyzowki. WIadomo jesli nie bedziesz czegos wiedziala, szukaj w internecie,pytaj innych i zapamietuj ! W wielu krzyzowkach powtarzaja sie hasla, które w koncu i Ty zapamietasz. 

Wiadomo każdy dziennikarz(stacja radiowa, telewizyjna, prasa) bedziesz przedstawial informacje w inny sposob. Ale tu chodzi o zdobycie PODSTAWOWYCH INFORMACJI.

Nom z wiadomościami oczywiście masz rację, coróż sobie obiecuję, będę oglądać codziennie Fakty o 19, a potem zapominam. Chyba najwyższa pora nastawić sobie budzik. I gazetkę też od dawna planuję, i chyba w tym tyg. tak zrobię. A co do krzyżówek - to akurat rozwiązuje je maniakalnie, mój kumpel rozwozi gazety, to jak się uśmiechnę to dostaję tego całą masę za free. I to nie jest tak, że jestem głąbem i nie wiem co się dzieje w świecie. Najgorzej jest z tą wiedzą ze szkoły, która mi wyparowała całkiem sad Pamiętam niewiele. Najlepiej jakbym zaczęła uczyć się od nowa biologii, geografii, historii...

Jesli chodzi o kolezanke w pracy, to albo postaw sie w koncu, to nic zlego wyrazac wlasne zdanie w kulturalny ( albo w mniej kulturalny ) sposob. Jesli nie pomoze postaw jasno sprawe szefowi, ze jestes takim samym czlowiekiem jak kazdy i nikt z pracownikow, ktory jest nie ma prawa wyzywac sie na Tobie. Miejsce pracy to nie jest ring bokserski, gdzie przerzuca sie swoje problemy domowe, milosne itd na innych pracownikow. smile Dasz rade !! smile  Czasami moga puscic nerwy itp Ja to rozumiem. Ale nikt nie ma prawa obarczac w sumie obcej osoby( bo rozumiem ze nie kolegujesz się z tą ,,mila'' kolezanka z pracy) swoimi problemami.

Skorzystałam z tej rady i ostatnio zapytałam jej, czy ona zawsze już będzie krzyczeć jak zadam jej jakieś pytanie. To zaczęła coś tam bredzić. I olałam ją totalnie a za pół godziny PRZEPROSIŁA MNIE, bo faktycznie nie miała racji... Jea!

Dziękuję CI naprawdę za ten wyczerpujący post ;*

Anhedonia napisał/a:

Kate, czy próbowałaś jakoś poćwiczyć swoją cierpliwość? (w kwestii tych WYBUCHÓW)?
Co do brania do siebie UWAG może warto przewertować coś na temat asertywności? ALE nie po to by arogancko wrzeszczeć NIE! (bo to nie na tym polega) a po to by to zrozumieć i w kulturalnej formie zastosować - ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć wink bo ćwiczenie czyni mistrza.
"Stanowczo, łagodnie, bez lęku" pani Marii Król-Fijewskiej jest na ten temat smile
Pozdrawiam i życzę odrobiny więcej luzu. Nie każda uwaga MUSI być atakiem... (vide słowa szefa z opisanej sytuacji) czasem jest zwykłym opisem wink

Nom zdecydowanie muszę jakoś zwalczyć te wybuchy. Jestem straszna nerwuska sad I jak coś mnie bardzo zdenerwuje to mam ochotę krzyczeć i biec przed siebie.
W tym tyg planuję zapisać się na fitness, tam się wyżyję, bo każdego dnia wracam z pracy zła, wkurzona i głowa mnie boli ;/ Bez sensu, żeby moje życie tak wyglądało.


I wiele z Was pisze mi, szanuj się. A ja naprawdę nie wiem co to znaczy, nikt mnie tego nie nauczył ;<

11

Odp: Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ...
kate1234 napisał/a:

...I wiele z Was pisze mi, szanuj się. A ja naprawdę nie wiem co to znaczy, nikt mnie tego nie nauczył ;<

No popatrz - zobacz; to identycznie jak wiele innych osób.
I NAUCZYŁY się same smile tym większa satysfakcja smile

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jak wzbudzić w ludziach szacunek do mojej osoby? ...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026