netkobietyWszystkie działy
Wizaż - studio mody i wizażu

kolczyk w brwi

35 odpowiedzi15 288 wyświetleńzałożony przez Sky-high-etris, 02.09.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

1

Temat: kolczyk w brwi

Proszę o nie krzyczenie na mnie bo nie wiedziałem gdzie ten temat umieścić ;-D
Otóż myślałem nad przebiciem brwi z lewej strony, a nie wiem nic na ten temat. Boli to czy nie ;-D ? i jest jakieś ryzyko ? Ja się boję igły i to strasznie! czym to przebijają ? Mam znajomego który robi to igłą ale ja się boję i dlatego wolę iść do kosmetyczki ;-D hmm...?

2

Odp: kolczyk w brwi

Ponoć boli i krew się leje strasznie.

3

Odp: kolczyk w brwi

To ja już zrezygnowałem. Dziękuje ;-D

4

Odp: kolczyk w brwi

heheh szybko:):)

5

Odp: kolczyk w brwi

wiesz co, z tego co ja slyszalam to trwa to 2 sekundy, i boli, ale nie az tak, jak dostaniesz masc znieczulajaca to bedzie ok, krew troszke sie leje, jednak obecnie naklocia nie sa duze wiec i krwi tyle sie nie leje
co jednak wazne w przypadku takiego kolczyka- trzeba zrobic w profesjonalnym studiu, nie u zwyklej kosmetyczki
bo w brwi jest wiele nerwow, i mozna uszkodzic ktoregos podczas przebijania, no i moze byc pozniej problem
wiec trzeba zrobic u profesjonalisty
co do gojenia to dostaje sie masc, no i od 2 tyg do miesiaca powinni sie zagoic, zalezy od ogranizmu
ogolnie ludzie sobie chwala, szczegolnie u facetow to wyglada sexy
moj kolega ma, fajnie to wyglada

6 Ostatnio edytowany przez november (2009-09-02 13:58:47)

Odp: kolczyk w brwi

hehe ja mam kolczyk w brwi;D też lewej;D krew nie lała się prawie wcale:) i tak na prawdę jak już zostało przekłute to spytałam :to już? ;D jak pójdziesz tam, gdzie zrobią to dobrze i znieczulą jak trzeba to będzie ok:)
Goiło się dobrze, choć miałam małe kłopoty w 4 tygodniu, jak już zdawało się, że jest ok;D ja natomiast myślę o przekłuciu sutka;D hehe

7

Odp: kolczyk w brwi

Hmm ja słyszałam że łuk brwiowy jest silnie ukrwiony i gdy sie go przekłuwa leci sporo krwi...może to zależy jak się trafi w jakąs żyłkę albo coś??

8

Odp: kolczyk w brwi

bo to prawda, ale faktycznie wiele zależy od tego kto i jak to robi. Ja osobiście mam dobre doświadczenia.:)

9

Odp: kolczyk w brwi

Nie idz do kosmetyczki tylko do salonu, do kosmetyczki nie mialabym duzego zaufania.

A swoją drogą świetny ten napis 'netbabeczka' big_smile

10

Odp: kolczyk w brwi

także polecam salon piercingu wink tam z całą pewnością znają się na rzeczy wink

11

Odp: kolczyk w brwi

witam. Proszę nie słuchac głupot i plotek "niedouczonych" ludzi, którzy przeczytają jakąs bzdurę i powtarzają...
"Ponoć boli i krew się leje strasznie." <---------- TAK  ktoś napisał .. Boze widzisz i nie grzmisz...  to największa bzdura o jakiej słyszałam. Kolczyk zrobiłam sobie 3 tygodnie temu ...... i czuje się jak bym go juz z 5 lat miala :-> wszystko pięknie zagojone.. nawet nie czujesz,ze coś tam masz przy oczku smile pozatym ... jaka krew przy przebijaniu ???  u mnie nawet kapka nie poleciala... wiec sie zdziwilam ( no ewentualnie jak ktos trafi w jakąś żyłkę to moze kilka kropel poleciec nic więcej) .... ale przyznam,ze jak wczesniej naczytalam sie takich wypowiedzi jak wczesniej to i ja się troche przestraszylam. NIEPOTRZEBNIE. Przebijanie.. 3 sekundy ... wkladanie kolczyka .. minuta i po sprawie...  spodziewalam sie ogromnej opuchlizny ... a oprócz tego ,ze mnie piekło leciutko hm z jeden dzionek to nic nie bylo ... ale w koncu to normalne bo  defakto to ranka.. malutka ale ranka. Po tygodniu mozesz zmienic na nowy kolczyk  .. mysle,ze nie będzie z tym problemu po takim czasie smile  Trzeba dodac  "Mała rzecz a cieszy" smile:):)
Sumując: nie ma sie czego bac .. a tylkosie szerzej uśmiechnąc :)no i pamiętajmy ,ze predyspozycje każdego organizmu są inne ...ja jednak byłam dobrej myśli i ... mam śliczny kolczyk  smile Pozdrawiam serdecznie .
Ps. do autora tematu ... każdą odpowiedzią mozna się tylko troszkę zasugerowac i zasięgnąc opinii ..ale wybór należy do Ciebie smile
aha* ... blizny (?) dziurki nawet nie widac .. to nawypadek jak by ktos chcial zdjąc kolczyk smile

12

Odp: kolczyk w brwi

Popieram Fuńkę - przebicie nieznacznie boli (można poprosić o znieczulenie bez problemu), mi żadna krew nie poleciała (co prawda jeśli się bardzo zdenerwujesz może polecieć - wiadomo, przy stresie ciśnienie krwi wzrasta wink ). I BRON BOŻE nie idź do żadnej kosmetyczki, one się na tym kompletnie nie znają... Przebijają pistoletem, który miażdży tkankę i potem różne dziwne rzeczy się dzieją... Igła to jedyny bezpieczny sposób przekłuwania ciała, niestety.

Na dzień przed przekłuciem nie pij alkoholu ani kawy, przekłuwaj w profesjonalnym salonie i upewnij się że igła jest wyjmowana przy Tobie ze sterylnego opakowania, piercer używa rękawiczek i wszystkie narzędzia jak i kolczyk są sterylne (nie zdezynfekowane spirytusem, tylko wysterylizowane w autoklawie, takim urządzeniu, w którym sterylizuje się również narzędzia chirurgiczne w szpitalach), a wszystko będzie ok smile

13

Odp: kolczyk w brwi

nie pic kawy? big_smile  YYY eeee ... a ja tam kawcię piłam obowiązkowo jak co dzień.. bez żadnych zmian i miałam się dobrze tongue

14

Odp: kolczyk w brwi

Tzn. nigdzie nie jest powiedziane, że kawa szkodzi czy coś, ale podnosi ciśnienie, przez co wizja krwawienia podczas przekłucia staje się bardziej realna... smile

15

Odp: kolczyk w brwi

a ja tam myślę,ze to  wiąże się tylko i wyłącznie  z indywidualnymi predyspozycjami każdego organizmu. Wiadomo,ze każdy organizm inaczej "przyjmuje" kolczyk i inaczej to się goi itp. Jeżeli ktoś przekłuwał  już wcześniej  np oklepane ucho .. i miał problemy to raczej i problemy będzie miał z brewką. ehh można by pisac i pisac na ten temat  tongue

16

Odp: kolczyk w brwi

Ja zrobiłam sobie w wieku 14 lat i wcale nie bolało, krwi też nie widziałam, goiło się dobrze, wystarczy wziąć głęboki wdech przed samym przekłuciem (mnie pomogło) Ale w końcu jesteś facetem!!! Sky, błagam nie panikuj jak  baba tongue:P Serdecznie pozdrawiam

17

Odp: kolczyk w brwi

Sky, ja tez sie boję igieł, ale mimo to zrobiłam sobie kiedyś kolczyk w pępku i oddałam honorowo krew we wtorek, a poza tym zastanawiam sie nad tatuazem (a nawet trzema), ale to chyba nie masochizm....to chęć przezwycięzenia strachu.

p.s. kolczyk w męskiej brwi is very sexy

18

Odp: kolczyk w brwi

Zawsze podobały mi się kolczyki w brwi i u facetów, i u kobiet. No i sobie zrobiłam prezent dawno temu na 18 -stkę. Wybrałam dobry salon piercingu i tatuazy. Jeśli chodzi o ból bolało jak zwykły zastrzyk - jedno małe ukłucie. Krwi nie było, a jeśli była to tak mało, że praktycznie nie było widać. I tak jak november zdziwiłam się, że ,,już po wszystkim,, wink Idąc ulica przeglądałam się w każdej wystawie. I byłam z siebie dumna;) Niestety moje szczęście nie trwało długo bo skórka pod kolczykiem zaczęła się dziwnie zwężać aż w końcu kolczyk ledwo się trzymał. Któregoś ranka obudziłam się już bez kolczyka z ,,przepiękną,, blizną na brwi. Mam ta pamiątkę niestety do dziś sad Nie wiem dlaczego tak się stało, kolesie byli profesjonalistami i z początku wyglądało to świetnie.... 
Ale i tak polecam;)

19

Odp: kolczyk w brwi

Last_tear, to tzw. migracja kolczyka - organizm odrzuca po prostu ciało obce i nie ma to nic wspólnego z tym, jak bardzo profesjonalnie przekłucie zostało wykonane. Ja miałam dokładnie ten sam problem, kolczyk zaczął "wyłazić", tzn. coraz większa część pręta była widoczna na zewnątrz, więc wiedząc już co się dzieje po prostu wyjęłam go, zanim sam wypadł.
Nie wiem w sumie dlaczego w jednym miejscu kolczyk może migrować, a w innym nie - wcześniej od kolczyka w brwi zrobiłam sobie w wardze i trzyma się bez problemów już ponad 1,5 roku chyba. Podobno najczęściej migrują kolczyki właśnie w brwi i w pępku.

20

Odp: kolczyk w brwi

mój w pępku też mi wypadł, poprostu któregoś pięknego dnia, zabrakło mi skóry.

a specjalnie sobie zamówiłam kolczyk ze stali chirurgicznej, z mniejszą średnicą pręcika, żeby organizm nie chciał odrzucić niebieskiego ciałka obcego

21

Odp: kolczyk w brwi

Wiesz, nie wiem na czym to polega, ale czasami nie ma chyba żadnej reguły na migrację hmm Może bezpieczniej byłoby nie używać metalowego kolczyka, tylko takiego z tworzywa sztucznego, jak bioplast albo PTFE. A jak widać, że migruje, to nie czekać aż sam wypadnie tylko wyjąć, żeby nie było blizny wink

22

Odp: kolczyk w brwi

Dzieki dziewczyny za wyjasnienie, już myślałam, że to ja jestem jakaś inna bo nikomu z moich znajomych nic takiego się nie stało. O dziwo nie słyszałam nigdy o czymś takim jak ,,migracja kolczyka,,. Faktycznie mogłam go wyciągnąć, sama nie wiem na co na czekałam. A teraz świecę blizną na brwi, której już raczej się nie pozbędę ;/

23

Odp: kolczyk w brwi

Dlatego uważam, że zanim się człowiek zdecyduje na kolczyk gdziekolwiek w ciele, powinien trochę o tym poczytać chociaż wink

24

Odp: kolczyk w brwi

Wiesz ja czytałam, szukałam różnych informacji bo miałam kilka obaw związanych z przekłuciem. Niestety na nic o ,,migracji,, się nie natknęłam. Myślałam o kolczyku w pępku, ale juz raczej chyba zrezygnuję...;)

25 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2009-09-22 10:38:36)

Odp: kolczyk w brwi

Ups, przepraszam, zapomniałam że nie wolno wklejać linków wink W związku z tym podeślę Ci coś na priv smile

26

Odp: kolczyk w brwi

Jakoś w  brwiach mi sie nie podoba, mam w uszach i od niedawna w pępku i to chyba już koniec eksperymentowania.na szczęście nie mam złych doświadczeń

27

Odp: kolczyk w brwi

ok ja się wypowiem bo takowy w brwi miałam było spoko nic nie bolało, zrobiłam sobie kolczyk jakieś 6 lat temu wyjęłam po 2 latach i zostały mi dwie małe blizny pod i nad brwią, dziewczyny nie polecam opowiem wam jak poszłam do fryzjerki i podcinała mi grzywkę oczywiście zahaczyła mi grzebieniem o kolczyk i pociągnęła w dół nie wyrwała mi go ale krew się lała strumieniem (przy przekłuwaniu tak nie leciała) zbladła cała jak mnie zobaczyła przepraszała milion razy powiedziała że mnie do końca życia nie zapomni bo pierwszy raz w życiu zdarzyło jej się coś takiego...no mi też smile kolczyk to był głupi wybryk z mojej strony jeżeli któraś z was ma ochotę to zrobić to lepiej kupić takie doklejane kolczyki i założyć na imprezę jak się ma ochotę poza tym skóra przebita "kurczy się" i kolczyk po pewnym czasie wisi z brwi można go wymienić na mniejszy ale mniejszy tez po pewnym czasie zaczyna wisieć...i nie ładnie to wygląda, tak jak mówię blizny zostają na całe życie...może są małe ale widoczne... nie polecam na własnym przykładzie

28

Odp: kolczyk w brwi

ja przekłuwałam sb niedawno i byłam zdziwiona, bo praktycznie nie bolało. Jeżeli osoba robiąca kolczyk zna się na rzeczy to jest spoko, wystarczy, że odpowiednio popryska preparatem znieczulającym i jest spoko ;P
a co do kawy, to kofeina rozrzedza krew, przez co rana może się wolniej goić i krwawić, ale to raczej zależy od organizmu

29

Odp: kolczyk w brwi

Myślę że w wypadku przekłuwania innych miejsc niż uszy najlepiej wybrać się do profesjonalnego gabinetu. Kosmetyczka zrobi pewnie też ale moze właśnie skończyć się dużą ilością krwi i bólu. Powodzenia smile

30

Odp: kolczyk w brwi
szyszunia napisał/a:

Myślę że w wypadku przekłuwania innych miejsc niż uszy najlepiej wybrać się do profesjonalnego gabinetu. Kosmetyczka zrobi pewnie też ale moze właśnie skończyć się dużą ilością krwi i bólu. Powodzenia smile

Martwi mnie to, że wciąż pokutuje przekonanie, że kosmetyczka potrafi prawidłowo wykonać przekłucie, i że jedyny problem jaki może powstać, to krew/ból. Kosmetyczka nie robi przekłucia, tylko zmiażdżenie. Pistolet miażdży tkankę, nie da się go całkowicie wysterylizować i może spowodować wiele powikłań oraz nieprawidłowe zrastanie się miejsca przekłucia. Jedyne bezpieczne przekłucie, jakiemu można się poddać, to takie, które wykonywane jest za pomocą igły - w przypadku uszu także.

31

Odp: kolczyk w brwi

Cześć wink Mam kolczyk od grudnia ok.9-10 przedtem miałam tylko lekkie opuchnięcie a później już normalnie smile Przy przekłuciu nie było ŻADNEJ krwi . Problem pojawił się dziś ... Od kilku dni brew Mnie bolała , gdy zdjęłam kolczyk leciała masa ropy ale to nie jest najstraszniejsze . Mam opadniętą całą brew - Moje pytanie ; To rzeczywiście Mi opadło czy to tylko jakieś opuchnięte ? sad Strasznie się martwię, pomocy .

32

Odp: kolczyk w brwi

SłodkaZemsta, prawdopodobnie nie dbałaś należycie o miejsce przekłucia i wdała się infekcja. Kup w aptece środek o nazwie Octenisept i psikaj kilka razy dziennie. Możesz też nanieść ten płyn na patyczek do uszu lub wacik i w ten sposób przemywać dziurkę. Najlepiej skontaktuj się jak najszybciej z piercerem, który wykonał przekłucie.

33

Odp: kolczyk w brwi

U mnie nie bolało , w końcu bez przesady to jak ukłucie igłą podczas pobierania krwi. Zagoiło się szybko smile
Teraz wyciągam z brwi do pracy bo w korporacji krzywo na mnie patrzą ! Ale mam też w sutkach i intymny i tych już nie wyciągam smile

34

Odp: kolczyk w brwi

Zrobiłam kolczyk w brwi i nie żałuję tego.
Czy bolało? hmm..
Kobieta, która mi go robiła powiedziała, że będzie mnie bardzo bolało ze względu na to, że mam grubą skórę.. Zwątpiłam w to czy mam robić. Zaciskając szczypce pytała się czy bolało na to ja ze śmiechem odpowiedziałam, że nie, że tylko mnie to szczypie. Nie wiem kiedy a już miałam zrobiony. Krew jak zawsze leciała to normalne ale mnie nie bolało ani trochę. Wychodząc ze studia już chciałam zrobić następny kolczyk. Na wakacje robię w języku wink Uwielbiam te rzeczy piercing, tatuaże dla mnie to coś cudownego.

35

Odp: kolczyk w brwi

Mam kolczyk w brwi i mnie nic nie bolało nawet nie leciała mi żadna krew. Najbardziej jednak bolało mnier przebicie nosa i pępka , pępek mi się długo goił ale to dało się znieś ale uszy o rany masakra nawet robi mi się nie dobrze jak wspominam moje przebnicie uszu .

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026