netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

127 odpowiedzi10 214 wyświetleńzałożony przez NetKobieta.pl1991, 13.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 128 ]

1

Temat: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Witam wszystkiego Kobiety które tworzą całą część tego forum.
Pozwolę sobie przejść do sedna sprawy.
Mój problem polega na tym, że mój facet powiedział mi ostatnio że Kościół jest dla Niego ważniejszy niż Ja.
Dobrze się tam czuje i chodzenie tam codziennie uważa za naturalnie normalną rzecz.
Dodam, że parę lat wcześniej po ukończeniu szkoły był w Seminarium, ale zrezygnował.
Teraz nagle twierdzi że Kościół jest ważny?
Wspominał że marzy o dziecku, rodzinie, żonie - więc skąd taka nagła zmiana decyzji?
Powinnam odejść od Niego?
Nie rozmawiamy ze sobą teraz, czekam aż podejmie decyzję lub przemyśli.
Nie spałam całą noc. Nie wiem co robić.
Czy taka osoba nadaje się na związek na całe życie?
Jaką mam pewność że nie odejdzie ode mnie po jakimś czasie mówiąc to samo?


Za jakąkolwiek opinię na ten temat z Waszej stronę będę bardzo wdzięczna...

2

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Ale co, nie potrafi się zdecydować czy Kosciół czy Ty?czy jest po prostu bardzo religijny ale to rzutuje na wasz związek?ciezko mi doradzac, nie znam takiej sytuacji z otoczenia.Mi osobiscie ciezko by bylo byc z osobą,ktora jest az tak wierząca i lata codziennie na msze.Niby mowi sie, ze milosc  jest ponad wszystko ale czasem wcale nie jest latwo przeskoczyc pewne kwestie.A co z seksem,czeka do slubu?Jak nie to nie jest pełna ta jego wiara i nie bralabym go na powaznie.

3

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Ale wspominał że chce do kościoła chodzić codziennie ubrany w sutannę czy bez sutanny ale z obrączką na palcu?

4

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Może fakt, że kościól jest ważny nie oznacza  że chce zostać księdzem. musicie porozmawiac, wyjasnic wątpliwości, masz prawo wiedzieć jak on widzi teraz wasz związek, lub czy widzi go wogóle. Rozmowa jest niezbędna bo wykończysz się przez domysły

5

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Witaj smile

Nie dziwię się że masz dylemat , ale on jak widać również  go ma  bo otwarcie ci powiedział  o tym.
Jeśli jest wierzący a jest to lepiej żeby  na spokojnie podjął decyzję którą drogę wybiera.
Nie możesz go na siłę przy sobie zatrzymać, bo wtedy  włącza  się coś na zasadzie sprzeciwu.
Co do tego że np jak napisałaś  zdecydowałby się być z tobą, a potem jak sama piszesz by odszedł do kościoła...  nie sądzę aby tak  zrobił, ponieważ no właśnie  jest wierzącym. I jak sama wspomniałaś  był kiedyś w Seminarium. Daj mu czas na podjęcie właściwej decyzji.

Pozdrawiam

6

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Dziękuje za Wasze odpowiedzi, wiele to dla mnie znaczy, wierzcie mi że udręka z własnymi myślami jest najgorsza.

Do MamaNalijki: Teraz pokazał to niezdecydowanie. Nie mieszkamy razem ani w tym samym mieście.
Nie przyjedzie po pracy lub w wolnym czasie nawet do mnie bo idzie do Kościoła.
Wiedziałam od zawsze że jest religijny jak i Jego cała rodzina, podczas obiadu rozmowa zaczyna się od Ewangelii.
Być może Cię teraz zaskoczę jak i ja sama jestem ale seks to normalna rzecz w Naszym związku. Dlatego mam dość. sad
Powiedział mi też, że z każdego zbliżenia między Nami się spowiada. Jakakolwiek noc wspólnie spędzona..
Co mam robić? Pozwalać na to sobie dalej? sad Po tych słowach uznałam że żałuje tych chwil... twierdzi że uprawiając seks
przed Ślubem to grzech, owszem ale to co mówił to przesada... Nie widzę już sensu sad myślałam że jestem Drogą właściwą hmm

7

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Abizer napisał/a:

Ale wspominał że chce do kościoła chodzić codziennie ubrany w sutannę czy bez sutanny ale z obrączką na palcu?

Nie, nie powiedział tego, ale że jest ważniejszy ode mnie i dobrze się tam czuje.
Postaw się w mojej sytuacji. Co byś zrobił?

8 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-04-13 13:13:23)

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Słuchaj, to że Kościół jest dla niego najważniejszy, ważniejszy niż ty to nic złego przecież. Założę się że żyje on według zasady "Jak Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na miejscu właściwym". To słuszna zasada.

9

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Milionek napisał/a:

Witaj smile

Nie dziwię się że masz dylemat , ale on jak widać również  go ma  bo otwarcie ci powiedział  o tym.
Jeśli jest wierzący a jest to lepiej żeby  na spokojnie podjął decyzję którą drogę wybiera.
Nie możesz go na siłę przy sobie zatrzymać, bo wtedy  włącza  się coś na zasadzie sprzeciwu.
Co do tego że np jak napisałaś  zdecydowałby się być z tobą, a potem jak sama piszesz by odszedł do kościoła...  nie sądzę aby tak  zrobił, ponieważ no właśnie  jest wierzącym. I jak sama wspomniałaś  był kiedyś w Seminarium. Daj mu czas na podjęcie właściwej decyzji.

Pozdrawiam

Powiedział że stawia Kościół wyżej niż mnie, poczułam się jakby ktoś dał mi w twarz..
Jak się Kochamy to się spowiada z tego..
Jak mam to wszystko odbierać?
Teraz nie chcę z Nim rozmawiać bo nie chce w złości powiedzieć czegoś, czego bym nie chciała.
Jeszcze się wstrzymam z rozmową, ale dodam też że jest osobą chłodną... moje łzy nie wzbudzają w Nim żadnej skruchy..

10 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2014-04-13 13:24:05)

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Ale jaka obłuda z jego strony:)
Co to za katolik????:)
Po kiego czorta spowiadać się z czegoś czego i tak nie mamy zamiaru naprawiać?
Chodzi tu o seks.
"Pobzyka", pójdzie do spowiedzi i jest czysty?
Byłby gdyby starał się nie powielać "błędów".
A on robi to świadomie:)

Poza tym można kochać i Boga i drugą osobę.
O Boga "dba" bardziej niż o Ciebie.
Nie masz wrażenia, że Ty jesteś tylko "przystawką"?
I to tylko od czasu do czasu?


Poza tym jeżeli faktycznie stawia kościół na piedestale to życz mu powodzenia.
I w ogóle zastanawiam się do czego jesteś mu potrzebna?

Owszem, Bog jest ważny, jednak jeżeli ktoś decyduje się na życie z innym człowiekiem to ten tez musi być ważny dla niego.
Nie można traktować kogoś instrumentalnie.

11

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
szczęście111 napisał/a:

Słuchaj, to że Kościół jest dla niego najważniejszy, ważniejszy niż ty to nic złego przecież. Założę się że żyje on według zasady "Jak Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na miejscu właściwym". To słuszna zasada.

Słucham?
Nie wszyscy muszą to akceptować.
Można wierzyć, praktykować ale tez myśleć o drugiej osobie.
Czysto hipotetycznie.... Niewiasta zaczyna rodzić a on mówi, że szpital później bo do kościoła musi skoczyć?
Potrzebna jakaś pomoc, ale to tez musi poczekać bo msza sie zaczyna?
No i najśmieszniejsze jest to, że uważa się za idealnego katolika ale z seksem do ślubu nie poczekał smile
I gdzie tutaj ten obwieszczany priorytet? wink
I jeszcze jak pajac chodzi do spowiedzi spowiadając się non stop z tego samego do następnego razu? smile
To tak jakby np morderca zabijał, ale po każdym zabójstwie spowiadał się z tego i zaraz robiłby to sao bo jest juz rozgrzeszony smile
("drastyczny" przykład ale to do zobrazowania sytuacji).

W każdym razie dla mnie to smieszny człowiek ze smiesznymi zasadami, które niesamowicie się ze sobą kłóca.

12 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-04-13 13:33:36)

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
NetKobieta.pl1991 napisał/a:
Abizer napisał/a:

Ale wspominał że chce do kościoła chodzić codziennie ubrany w sutannę czy bez sutanny ale z obrączką na palcu?

Nie, nie powiedział tego, ale że jest ważniejszy ode mnie i dobrze się tam czuje.
Postaw się w mojej sytuacji. Co byś zrobił?

Na twoim miejscu bym powiedział, że niech sobie machnie porządny rachunek sumienia, pójdzie do spowiedzi (ciekawe czy rzeczywiście chodzi) i od tej pory dopóki obrączek na palcach nie będzie- z Waszym seksem koniec. Jak będzie stękał to powiedz, że z fałszywcem i hipokrytą u boku życia spędzić nie zamierzasz.


Nie to, żebym złorzeczył, ale istnieje też prawdopodobieństwo, że jeśli tak łatwo mu przychodzi seksowanie z Tobą i potem szybciutko spowiadanko, to być może jak zaprzestaniecie to on znajdzie sobie kogoś na przeczekanie na boku, "żeby mieć się z czego spowiadać".- To w przypadku kiedy chodziłoby mu głównie pobaraszkowanie, tak jak to już ktoś wcześniej nadmienił.

13

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Też uwazam, ze z tym seksem to przeginka.Spowiada sie z tego a gdzie chęć poprawy, walka z grzechem, unikanie go?aż tak go to boli, ze sie spowiada to mu zrób bana! nie no zart, ale po prostu wiedzialam, ze tak bedzie.Kto by z tego rezygnował?Dobrze, ze ja nie mam takich dylematów.

14

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Leila01 napisał/a:

Ale jaka obłuda z jego strony:)
Co to za katolik????:)
Po kiego czorta spowiadać się z czegoś czego i tak nie mamy zamiaru naprawiać?
Chodzi tu o seks.
"Pobzyka", pójdzie do spowiedzi i jest czysty?
Byłby gdyby starał się nie powielać "błędów".
A on robi to świadomie:)

Poza tym można kochać i Boga i drugą osobę.
O Boga "dba" bardziej niż o Ciebie.
Nie masz wrażenia, że Ty jesteś tylko "przystawką"?
I to tylko od czasu do czasu?


Poza tym jeżeli faktycznie stawia kościół na piedestale to życz mu powodzenia.
I w ogóle zastanawiam się do czego jesteś mu potrzebna?

Owszem, Bog jest ważny, jednak jeżeli ktoś decyduje się na życie z innym człowiekiem to ten tez musi być ważny dla niego.
Nie można traktować kogoś instrumentalnie.

Dziękuje za te słowa.. Chyba trafiają One do mnie najbardziej..
Byłam na weekend ostatnio u Niego to już po 6 rano wstał bo na 7 do Kościoła szedł.
Nie chciałam z Nim pójść bo byłam zmęczona po całym tygodniu pracy... Obraził się.
Akceptowałam  wiele, ale tego już nie zniosę. Poczułam się nie potrzebna.
Najgorsze jest to że się spowiada  z tego... sad
Powinnam odejść od Niego?

15

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Jak facet nie ma dla mnie czasu, to uważam, że nie ma czasu na związek. Każdy powinien mieć jakieś pasje, nie wolno ciągle na sobie wisieć, ale jak wchodzimy z kimś w związek, to musimy dla drugiej osoby znaleźć czas.

Co do tego co jest najważniejsze dla kogoś - dla mnie zawsze najważniejszy będzie mój koń (jestem za to zwierzę odpowiedzialna, będzie mnie lubić niezależnie od wszystkiego, a z facetami to różnie już bywało), potem moja rodzina, bo wiem, że na nich mogę liczyć zawsze. Potem dopiero mój facet. Nie oznacza to jednak, że będę go zaniedbywać ze względu na konia i każde zawołanie rodziny. Natomiast gdyby ktoś postawił mi dylemat "albo twój koń, albo ja" no to przegrałby z tym koniem.

Zabronić mu być gorliwym katolikiem nie możesz, ale jeżeli to się odbija na Tobie, to jak najbardziej masz prawo protestować i mówić co Ci się nie podoba. Jeżeli nie ma czasu dla Ciebie, to może w ogóle nie potrzebuje na chwilę obecną dziewczyny.

A już z tym seksem i spowiedzią z tego to jest akurat słabe strasznie.

16

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
WitchQueen napisał/a:

Jak facet nie ma dla mnie czasu, to uważam, że nie ma czasu na związek. Każdy powinien mieć jakieś pasje, nie wolno ciągle na sobie wisieć, ale jak wchodzimy z kimś w związek, to musimy dla drugiej osoby znaleźć czas.

Co do tego co jest najważniejsze dla kogoś - dla mnie zawsze najważniejszy będzie mój koń (jestem za to zwierzę odpowiedzialna, będzie mnie lubić niezależnie od wszystkiego, a z facetami to różnie już bywało), potem moja rodzina, bo wiem, że na nich mogę liczyć zawsze. Potem dopiero mój facet. Nie oznacza to jednak, że będę go zaniedbywać ze względu na konia i każde zawołanie rodziny. Natomiast gdyby ktoś postawił mi dylemat "albo twój koń, albo ja" no to przegrałby z tym koniem.

Zabronić mu być gorliwym katolikiem nie możesz, ale jeżeli to się odbija na Tobie, to jak najbardziej masz prawo protestować i mówić co Ci się nie podoba. Jeżeli nie ma czasu dla Ciebie, to może w ogóle nie potrzebuje na chwilę obecną dziewczyny.

A już z tym seksem i spowiedzią z tego to jest akurat słabe strasznie.

Ja jestem ostatnia w kolejności..
Myślałam że tylko ja widzę problem bo dla niego było wszystko ok,
Ale wszystko ma swoje granice.

17

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

To dwulicowiec który na pierwszym miejscu ma nie kościół ale własną wygodę.

18

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Abizer napisał/a:
NetKobieta.pl1991 napisał/a:
Abizer napisał/a:

Ale wspominał że chce do kościoła chodzić codziennie ubrany w sutannę czy bez sutanny ale z obrączką na palcu?

Nie, nie powiedział tego, ale że jest ważniejszy ode mnie i dobrze się tam czuje.
Postaw się w mojej sytuacji. Co byś zrobił?

Na twoim miejscu bym powiedział, że niech sobie machnie porządny rachunek sumienia, pójdzie do spowiedzi (ciekawe czy rzeczywiście chodzi) i od tej pory dopóki obrączek na palcach nie będzie- z Waszym seksem koniec. Jak będzie stękał to powiedz, że z fałszywcem i hipokrytą u boku życia spędzić nie zamierzasz.


Nie to, żebym złorzeczył, ale istnieje też prawdopodobieństwo, że jeśli tak łatwo mu przychodzi seksowanie z Tobą i potem szybciutko spowiadanko, to być może jak zaprzestaniecie to on znajdzie sobie kogoś na przeczekanie na boku, "żeby mieć się z czego spowiadać".- To w przypadku kiedy chodziłoby mu głównie pobaraszkowanie, tak jak to już ktoś wcześniej nadmienił.

Dam mu jeszcze kilka dni, a potem zamierzam go zapoznać z tym co mi radzisz.
Muszę go przydusić by mi powiedział jaką drogę wybiera.
Bo tak jak teraz ja żyć nie chcę.
On uważa że On tak by nie mógł
czyli idziemy do łóżka a potem udawać jakby nic się nie stało... hmm
Więc piszę tutaj  aby się przekonać czy ja wyciągam dziwne wnioski?
Sądzisz że to podziała? I powie mi co wybiera?

19

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Będzie musiał coś zrobić. Albo w tą albo w tą.

20

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Abizer napisał/a:

Na twoim miejscu bym powiedział, że niech sobie machnie porządny rachunek sumienia, pójdzie do spowiedzi (ciekawe czy rzeczywiście chodzi) i od tej pory dopóki obrączek na palcach nie będzie- z Waszym seksem koniec. Jak będzie stękał to powiedz, że z fałszywcem i hipokrytą u boku życia spędzić nie zamierzasz.


.

Podpisuję się pod tym obiema rękami. Szlaban na seks powinien mu troszkę oczka otworzyć a jak nie to idź z nim do dobrego księdza na rozmowę. Może ten mu wyjaśni na czym to wszystko polega bo on sprawia wrażenia jak by jednak do końca nie rozumiał.

21

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

No coś tu nie tak jest, skoro zbliżenie... powiedzmy w jego wyborze drogi tak łatwo mu
idzie i nie czuje się z tym zle. Tak jak napisali użytkownicy wcześniej.

Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru.

22

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

A tak właściwie dlaczego zrezygnował z seminarium? Znudziło mu się? Dotarło, że to nie jego droga? Poznał Ciebie i sobie odpuścił?

23

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Czyżby popularna marka- katolik BMW?

24

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Gemma napisał/a:

A tak właściwie dlaczego zrezygnował z seminarium? Znudziło mu się? Dotarło, że to nie jego droga? Poznał Ciebie i sobie odpuścił?

Natura pewnie wygrała, instynkty i zabrakło silnej woli.
I dodatkowo oszukuje sam siebie.

Droga Autorko...egoista Ci się trafił.

Pomyśl o swoich pragnieniach, zastanów się czy jesteś szczęśliwa, czy się spełniasz i czy tak właśnie wyobrażasz sobie związek dwojga ludzi...

25

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Leila01 napisał/a:
Gemma napisał/a:

A tak właściwie dlaczego zrezygnował z seminarium? Znudziło mu się? Dotarło, że to nie jego droga? Poznał Ciebie i sobie odpuścił?

Natura pewnie wygrała, instynkty i zabrakło silnej woli.
I dodatkowo oszukuje sam siebie.

Droga Autorko...egoista Ci się trafił.

Pomyśl o swoich pragnieniach, zastanów się czy jesteś szczęśliwa, czy się spełniasz i czy tak właśnie wyobrażasz sobie związek dwojga ludzi...

Bardzo Wam dziękuje za odpowiedzi.
Jestem postawiona przed ciężką rozmową i wyborem.

Historia z Seminarium zaczęła się po szkole ale był młody i  chciał tylko zobaczyć
jak żyją księża jakie dokładnie prowadzą życie. Myślę że rodzina ma też wiele
wspólnego. hmm Zrezygnował z Seminarium bo stwierdził że to nie jest to.
W międzyczasie został zaproszony na Ślub kolegi i złapał muszkę Pana Młodego.

Dodam że obecnie jest Ministrantem i Lektorem.
Godzi Studia z pracą, treningami  i Kościołem.
Jest bardzo rodzinny, gdy się pokłócimy jakoś nie jest skory do zgody... sad
Moja rodzina niezbyt Go lubi...
To wychodzi na to że tylko ja jestem taka naiwna i ślepa?

26 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-04-13 17:58:24)

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Ja Ci powiem z mojego punktu widzenia, też "katola", że po mojemu facet kombinuje i jest wygodniś. Robi tak, żeby jemu było dobrze a Tobie wciska kit, żebyś myślała o nim inaczej, niż jest naprawdę.

27

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Abizer napisał/a:

Ja Ci powiem z mojego punktu widzenia, też "katola", że po mojemu facet kombinuje i jest wygodniś. Robi tak, żeby jemu było dobrze a Tobie wciska kit, żebyś myślała o nim inaczej, niż jest naprawdę.

Co kombinuje?

Kiedyś byliśmy w związku potem 8 miesięcy nie byliśmy
Wypytywałam go o Kobiety co w tym czasie robił. Spotykał się z kilkoma Kobietami ale seksu nie było.
Długo nie mogłam mu tego wybaczyć... Wróciliśmy do Siebie ale teraz rozumiem
co oznacza to że `dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi`...
Też coś czułam i dlatego chciałam też wrócić. ;/

28

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Leila01 napisał/a:
Gemma napisał/a:

A tak właściwie dlaczego zrezygnował z seminarium? Znudziło mu się? Dotarło, że to nie jego droga? Poznał Ciebie i sobie odpuścił?

Natura pewnie wygrała, instynkty i zabrakło silnej woli.
I dodatkowo oszukuje sam siebie.

Droga Autorko...egoista Ci się trafił.

Pomyśl o swoich pragnieniach, zastanów się czy jesteś szczęśliwa, czy się spełniasz i czy tak właśnie wyobrażasz sobie związek dwojga ludzi...

Nie wyobrażam sobie takiego życia. Ale twierdzi że mnie kocha, ale teraz mam wrażenie że nie mówi mi całej prawdy.
Przedwczoraj przestało mi się to podobać gdy przyszedł z pracy, zjadł obiad i pogonił na msze. ;/
Zastanawiam się czy naprawdę mnie Kocha... hmm

29

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Facet jest ewidentnie dwulicowy. Różnie może być. Nie wykluczałbym w ewentualnej Waszej wspólnej przyszłości z tym gościem "jazd" typu: "To twoja wina, chcesz seksu a ja muszę się z tego spowiadać" Nawet, jeśli by faktycznie on sam tego seksu chciał, a mówiłby tak żeby Cię zwyczajnie udupić.

30

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Abizer napisał/a:

Facet jest ewidentnie dwulicowy. Różnie może być. Nie wykluczałbym w ewentualnej Waszej wspólnej przyszłości z tym gościem "jazd" typu: "To twoja wina, chcesz seksu a ja muszę się z tego spowiadać" Nawet, jeśli by faktycznie on sam tego seksu chciał, a mówiłby tak żeby Cię zwyczajnie udupić.

Więc mam w najbliższym terminie się z Nim umówić i postawić mu ultimatum?
Ja albo Kościół?

31 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-04-13 19:12:34)

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Powiedz mu tak jak napisałem wcześniej- niech sobie pójdzie do tej spowiedzi i odtąd bez ożenku z seksowania nici.
No i zdaj relację z rezultatu.

32 Ostatnio edytowany przez NetKobieta.pl1991 (2014-04-13 19:32:02)

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Abizer napisał/a:

Powiedz mu tak jak napisałem wcześniej- niech sobie pójdzie do tej spowiedzi i odtąd bez ożenku z seksowania nici.
No i zdaj relację z rezultatu.

Powiedział że po ślubie będziemy robić to ciągle ile będziemy chcieli..
Teraz to grzech przed ślubem i musi się z tego spowiadać..
Nic nie robi w kierunku Ślubu.. Dużo gada i obiecuje mi złote góry
Ale mi się znudziło już słuchanie tego i czekanie na to..
Może ja za bardzo czegoś chce a On za mało...
A ja bym chciała by On mnie wciąż zdobywał... sad

Ale on ma 26 lat i powinien wiedzieć czego chce.
Koleżance się spowiada a ja po kryjomu czytałam
jak wyszedł do kościoła.
Stwierdził że każdy czuje inaczej... Jak można być
tak uduchowioną osobą i nie  przebaczać?
Teraz On udaje jakby mnie nie było, a za co?
Nie mam już siły do tego faceta..
Nie mówi mi wprost o co chodzi czego chce i to go gubi..
Ale już to poruszałam i jak grochem o ścianę.. ;/

33

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Przecież to co ten facet robi jest słabe/żałosne (jak dla mnie).
Zastanów się dziewczyno czego Ty chcesz- czy igraszek i zalotów, czy czegoś innego. A jak tego drugiego, to się zastanów po raz kolejny czy ten koleś jak tak patrzysz na niego jest w stanie Ci to dać. Bo ja bym powiedział, że nie za bardzo.

34

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

EDIT:

Więc co dalej masz zamiar zrobić?

35

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Abizer napisał/a:

EDIT:

Więc co dalej masz zamiar zrobić?

Daję mu czas. Weekend mija w ciszy..
Jeszcze jutro ma ostatni dzień.
Jeśli nadal będzie cisza jak teraz to będzie wszystko jasne...

36

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Abizer napisał/a:

Przecież to co ten facet robi jest słabe/żałosne (jak dla mnie).
Zastanów się dziewczyno czego Ty chcesz- czy igraszek i zalotów, czy czegoś innego. A jak tego drugiego, to się zastanów po raz kolejny czy ten koleś jak tak patrzysz na niego jest w stanie Ci to dać. Bo ja bym powiedział, że nie za bardzo.

Wiesz co jest najgorsze? Że ja jestem naiwna i wierzę we wszystko co mówi.
Że Kocha, że wkrótce weźmiemy ślub jak skończy studia..
Ale co ja słyszę, że Kościół ważny.. nawet nie mam z kim o tym pogadać.
To takie żałosne sad

37

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Czyli szkoda zachodu i nerwów. Facet najwyrazniej kręci.
Czytałam kilka razy  i czy czasem nie ma kogoś trzeciego...
Możesz to zostawić.... jego i ten jego problem , bo szkoda
czasu o uczuciach nie wspomnę. Wystarczy nie reagować
zostawić jak jest, a samo wyjdzie.... "To Coś"


Pozdrawiam i nie daj się smile

38

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
NetKobieta.pl1991 napisał/a:
Abizer napisał/a:

Przecież to co ten facet robi jest słabe/żałosne (jak dla mnie).
Zastanów się dziewczyno czego Ty chcesz- czy igraszek i zalotów, czy czegoś innego. A jak tego drugiego, to się zastanów po raz kolejny czy ten koleś jak tak patrzysz na niego jest w stanie Ci to dać. Bo ja bym powiedział, że nie za bardzo.

Wiesz co jest najgorsze? Że ja jestem naiwna i wierzę we wszystko co mówi.
Że Kocha, że wkrótce weźmiemy ślub jak skończy studia..
Ale co ja słyszę, że Kościół ważny.. nawet nie mam z kim o tym pogadać.
To takie żałosne sad

Każdy może pięknie prawić.
Spójrz na czyny.
Gdyby kochał prawdziwie (tak jak Boga), nie miałabyś takich problemów...

39

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

On Boga "kocha" tak jak i ją- z obojga robi sobie jaja.

40

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Leila01 napisał/a:
NetKobieta.pl1991 napisał/a:
Abizer napisał/a:

Przecież to co ten facet robi jest słabe/żałosne (jak dla mnie).
Zastanów się dziewczyno czego Ty chcesz- czy igraszek i zalotów, czy czegoś innego. A jak tego drugiego, to się zastanów po raz kolejny czy ten koleś jak tak patrzysz na niego jest w stanie Ci to dać. Bo ja bym powiedział, że nie za bardzo.

Wiesz co jest najgorsze? Że ja jestem naiwna i wierzę we wszystko co mówi.
Że Kocha, że wkrótce weźmiemy ślub jak skończy studia..
Ale co ja słyszę, że Kościół ważny.. nawet nie mam z kim o tym pogadać.
To takie żałosne sad

Każdy może pięknie prawić.
Spójrz na czyny.
Gdyby kochał prawdziwie (tak jak Boga), nie miałabyś takich problemów...

Wierzyłam mu we wszystko....
Gdy zapytałam po co mi mówił o ślubie itp...
Nie odpowiedział nic..
Teraz gdy otworzyliście mi oczy.. to boli.. sad

41

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Abizer napisał/a:

On Boga "kocha" tak jak i ją- z obojga robi sobie jaja.

Masz rację...
Tylko szkoda że nie ma odwagi mi tego powiedzieć wprost..

42

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Wygodnie mu to po co będzie mówił.

43

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Moim zdaniem religijność i związek nie powinny się wykluczać. Biega sobie codziennie do kościoła, to niech biega. Spowiada się często, to niech się spowiada. Akurat spowiedź z seksu przedmałżeńskiego to normalna sprawa. Tyle, że taka spowiedź jest nieważna, bo nie ma postanowienia poprawy tongue Akurat w tym przypadku ta religijność jest jakaś szemrana. Zagorzały katolik uprawia seks przed ślubem? Coś mi tu śmierdzi tongue

44

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Powiedział że stawia Kościół wyżej niż mnie, poczułam się jakby ktoś dał mi w twarz..

Znajdź sobie chłopaka, który uzna, że jesteś dla niego najważniejsza. Ten zlał Cię w twarz... --- też tak to widzę.

45

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Miałam kiedys do czynienia z podobnym przypadkiem.Jak dla mnie facet jest niedojrzały i raczej nie bedziesz miec z nim lekkiego zycia, nawet jak wybierze Ciebie (niby). Takie cos zostaje w człowieku na bardzo długo. Z religia i czyimis przekonaniami nie wygrasz. Ultimatum to raczej nie jest dobre wyjście. Prawdopodobnie postawiony pod ścianą wybierze kościół nawet jesli nie jest do konca przekonany czy to dobry wybór. Gdyby w tym momencie zrezygnował z kościoła dla Ciebie i tak nie bylibyscie szczęśliwi. A jak zaopatruje sie jego rodzina na związek z Toba i na kościół? Tez sa tak bardzo religijni? Jesli on czuje poparcie swojej rodziny w tym co robi to jeszcze gorzej dla Ciebie. Ja na Twoim miejscu postarała bym sie przeprowadzić z nim rzeczowa rozmowę. Powiedz mu jak sie z tym czujesz, powiedz co Cie boli w tym związku. Zapewnij o uczuciu ale tez o tym ze chciałabys czuć wzajemnosc. Powiedz ze nie masz nic przeciw kościołowi ale Bog dla ciebie nie jest tylko w kościele ale przede wszystkim w sercu. W miłości do drugiego człowieka w uczynkach. Tym mierzy sie religijność a nie w częstotliwości uczęszczania na mszę. Obserwuj jego zachowanie i adekwatnie reaguj na nie. Jesli zobaczy Twoje wycofanie i nic z tym nie zrobi masz odpowiedz co wybiera. Ja akurat seksu nie uzyła bym jako karty przetargowej. Rob to na co Ty masz ochotę i to co jest zgodne z Twoim sumieniem. A jego sumienie i dylematy zostawiła bym jemu. Niech sobie lata do tej spowiedzi nawet i co tydzień. Moze w koncu cos do niego dotrze. Po prostu czujesz ze jest fajnie to jest seks itd, czujesz ze jest do d...y to sie wycofujesz. A on niech zyje sobie w celibacie i całe zycie skoro to dla niego takie zło. Niech poczuje ze Cie straci. Albo sam wyposrodkuje swoje zachowanie albo wszystko skonczy sie naturalnie. A czy kościół nie jest czasem dla niego taka odskocznia od prawdziwego życia?

46

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Tu nie chodzi o seks w charakterze karty przetargowej. Chodzi o to, żeby zorientować się, co to za jeden. Chociaż moim zdaniem nieciekawy typ.

47

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Typ jest nieciekawy pewnie, ale przede wszystkim niedojrzały i myli religijnośc z fanatyzmem a z kimś takim nie da się żyć. Ale religia to bardzo drażliwy temat. Gdyby nie poświęcał autorce czasu bo.. umawiał się z kolegami ciągle, albo by ją zdradzał to było by oczywiste. A kościół...? Na pierwszy rzut oka nic złego nie robi. Nawet stwierdzenie, że Bóg zajmuje pierwsze miejsce w czyimś życiu też tak naprawdę nie jest niczym aż tak złym. Kwestia tylko zrównoważenia tego Boga i życia codziennego. Może jednak poważna rozmowa, czy jego powołaniem nie jest kapłaństwo?

48

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Netik

Nawet jakby było powołaniem.... to przecież nie podjął  by się " zbliżeń" z dziewczyną.
To się kłóci właśnie  , i tu coś nie gra. Kartą przetargową jest Bóg, o którym ciągle
wspomina Autorce , ale sam sobie przeczy robiąc wbrew zasadom i Przykazaniom
wedle których ponoć żyje. Mam nadzieję że  to w końcu wyjdzie, bo szkoda Autorki.


Pozdrawiam

49

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

A jak wytłumaczyć postępowanie księży, ktorzy jak wiadomo maja kontakty seksualne i z kobietami i nie tylko? Celibat chyba ogólnie kłóci sie z natura człowieka. Pewnie stad to rozdwojenie jaźni u faceta autorki. Z jednej strony potrzeba seksu z drugiej wyrzuty sumienia i co rusz spowiedz. No ale to tylko takie rozwazania na marginesie. Bo problemem wydaje sie byc nie tyle seks, ile zbyt duze zaangazowanie partnera w sprawy kościoła a za małe w związek.

50

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Człowiek zatraca się w dzisiejszym świecie , w pogoni za pieniądzem. Z drugiej strony nie jest łatwo żyć a naszym Kraju. Zatarły się granice dobra ze złem , człowiek ulega pokusom choć wie że to nie jest dobre. Ale że sprawia mu to przyjemność to idzie w zaparte choćby miał dusze zaprzedać Diabłu...

Netik nie wiem czy on jest zaangażowany za dużo w sprawy Kościoła, to raczej mi wygląda
na koło ratunkowe. Przecież nikt go nie zmusi aby być tu albo tam...

A że Autorka jeszcze powiedzmy jest z nim jako w związku, to ma prawo wiedzieć
na czym stoi , no nie?

51

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Gary napisał/a:

Powiedział że stawia Kościół wyżej niż mnie, poczułam się jakby ktoś dał mi w twarz..

Znajdź sobie chłopaka, który uzna, że jesteś dla niego najważniejsza. Ten zlał Cię w twarz... --- też tak to widzę.

Tak po prostu?
Bez rozmowy?
Ja teraz naprawdę nie wiem co mam zrobić sad
On się do mnie nie odzywa, ja do Niego też nie.
Dziś już 3 dzień..
Nie jest pewny co do mnie... sad
Jeśli postawie go pod ścianą może specjalnie
powiedzieć że chce być ze mną a tak na prawdę.... może jest inaczej?
Oszaleje ... im dłużej to trwa tym gorzej.....
Ja mam wciąż wyciągać rękę? No nie o to chodzi..
Powiedziałam mu że 'chyba pomyliły mu się drogi..' - nic nie powiedział... sad
Po co mnie dotyka... po co mówi że mnie Kocha a teraz zastawia się Bogiem..

52

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Netik4 napisał/a:

Typ jest nieciekawy pewnie, ale przede wszystkim niedojrzały i myli religijnośc z fanatyzmem a z kimś takim nie da się żyć. Ale religia to bardzo drażliwy temat. Gdyby nie poświęcał autorce czasu bo.. umawiał się z kolegami ciągle, albo by ją zdradzał to było by oczywiste. A kościół...? Na pierwszy rzut oka nic złego nie robi. Nawet stwierdzenie, że Bóg zajmuje pierwsze miejsce w czyimś życiu też tak naprawdę nie jest niczym aż tak złym. Kwestia tylko zrównoważenia tego Boga i życia codziennego. Może jednak poważna rozmowa, czy jego powołaniem nie jest kapłaństwo?

Nie jest to powołanie bo był w Seminarium i zrezygnował.
Odkryłam po kryjomu w smsie do koleżanki, że ze związkiem ze mną zobaczymy jak się ułoży.
Czasem jego odpowiedzi są takie żebym się odczepiła, lub to co chciała usłyszeć.
Nawet jeśli by miał zostać księdzem to jest egoistyczne...
Teraz gniew... dotyka mnie gdy się widzimy...
Mówi mi że w Kościele się dobrze czuje jakbym ja była tą Złą ..
Opisuje Wam jak jest bo osoby trzecie inaczej na to patrzą
Ja jestem naiwna i uwierzę we wszystko co mi powie.
Zagotowałam się w środku dlatego to kolejna nie przespana noc...
Już brakuje mi sił..
Mój przyszły mąż który chciałby mieć ze mną czwórkę dzieci bo tak powiadał.....
Uznał Boga za ważnego....
Można mieć 27 lat i być niezdecydowanym aż tak bardzo? znamy się 5 lat...
A on się waha? ...
Muszę podjąć decyzję... dłużej już tak nie mogę... Mam pracę muszę być wyspana, wypoczęta...
Dni mijają a ja wciąż stoję w miejscu czuje taką bezradność.. A on udaje jakby nic się nie stało..

53 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-04-14 16:52:15)

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Netik- nie wiem, czy jesteś wierząca, katoliczka itp ale jakby poszukać, to pouczenie o celibacie znajdziesz w "dobrej nowinie" Pawła.

Co do księży mających kontakty seksualne to sprawa ma się podobnie jak w przypadku matek które mordują swoje dzieci i chowają je w lodówce i lekarzy którzy mają gdzieś umierającego w szpitalnej sali na raka w konwulsjach dziadka i zamiast podać mu morfinę wolą seksować z pielęgniarką w dyżurce- nie zawsze to co się robi robi się z powołania, a i powołanie nie czyni człowieka ideałem.



EDIT:- Ta sytuacja ma zadatki na toksyka.

54

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Dlatego też zajmij się pracą smile i tym co lubisz robić a to zostaw swojemu biegowi.
Na siłę nie zrobisz nic , szkoda Twojego zdrowia. Zostaw mu wolną rękę , bo jak widać
dyskutuje z koleżanką o Waszym związku i przyszłości... dziwne.

55

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Wszyscy macie rację... Gdybym w tamtym tygodniu nie wrzasnęła że zwariował z tym codziennym chodzeniem do Kościoła to dalej bym ślepo na to wszystko patrzyła i myślała że Jego religijność jest dobra.
Tamtego wieczoru nagle chciał rozmawiać. Leżałam już w łóżku na sam późny wieczór miał chęć rozmawiać, miałam nawet wrażenie że czeka aż mu wykrzyczę że Go porzucam, ale się nie doczekał, aby mieć czyste sumienie.
Bo najlepiej gdybym ja to mu powiedziała nie on, bo on zawsze musi być bez winy.
On zawsze jest dobry, nigdy nikomu krzywdy nie robi i jest chodzącym aniołem. Tak o sobie myśli i mówi.
Twierdzi że jak płaczę i jest kłótnia to z mojej winy bo ja zaczęłam a teraz mam za swoje i nie będzie przepraszać bo za co?
Powiedział że nie zależało mu nigdy na nikim jak na mnie ale co innego mi powiedział kilka dni temu...
Nie chcę pierwsza się odzywać.. Bo ja mam sumienie czyste i jak nie zawalczy o mnie i związek to będę musiała odejść a nie potrafię
tego zrobić.... sad

56

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Milionek napisał/a:

Dlatego też zajmij się pracą smile i tym co lubisz robić a to zostaw swojemu biegowi.
Na siłę nie zrobisz nic , szkoda Twojego zdrowia. Zostaw mu wolną rękę , bo jak widać
dyskutuje z koleżanką o Waszym związku i przyszłości... dziwne.

No właśnie. Byłam u Niego jakiś czas temu i chciałam wziąć Jego telefon do ręki
to rzucił się na mnie i zaczął go wytrącać siłą...
Powiedział że była tam rozmowa typowo męska z kolegami z pracy i ja nie mogę tego zobaczyć.
Jego zachowanie co innego mi mówiło. Że Ci koledzy - to jakaś Kobieta.
Czy wierzący mogą postępować tak egoistycznie?
Ja wierzę, jestem Katoliczką ale bez przesady.
Nie robił tak wcześniej.
Teraz przegina..
Nie wiem co się z Nim dzieje..

57

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Milionek napisał/a:

Człowiek zatraca się w dzisiejszym świecie , w pogoni za pieniądzem. Z drugiej strony nie jest łatwo żyć a naszym Kraju. Zatarły się granice dobra ze złem , człowiek ulega pokusom choć wie że to nie jest dobre. Ale że sprawia mu to przyjemność to idzie w zaparte choćby miał dusze zaprzedać Diabłu...

Netik nie wiem czy on jest zaangażowany za dużo w sprawy Kościoła, to raczej mi wygląda
na koło ratunkowe. Przecież nikt go nie zmusi aby być tu albo tam...

A że Autorka jeszcze powiedzmy jest z nim jako w związku, to ma prawo wiedzieć
na czym stoi , no nie?

Muszę wiedzieć jakiego dokonuje wyboru i tym wyborem On postawi kropkę nad i.
Ale bez względu na to co wybierze ja o tym nie zapomnę.
Kiedyś miał do mnie żal że nie chodzimy do Kościoła...
A jak poszłam z Nim to chciał służyć do mszy a mnie zostawić w ławce jak kołka..
Nie chciałam więcej z Nim tam iść... sad
To nie jest normalne zachowanie... sad

58

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Milionek napisał/a:

Dlatego też zajmij się pracą smile i tym co lubisz robić a to zostaw swojemu biegowi.
Na siłę nie zrobisz nic , szkoda Twojego zdrowia. Zostaw mu wolną rękę , bo jak widać
dyskutuje z koleżanką o Waszym związku i przyszłości... dziwne.

Masz rację. Do niczego nie mogę Go zmusić i powinnam pozostawić to tak jak jest i nie dać się prowokować.
Niepokoi mnie ta długa cisza, jeśli by Kochał tak jak to czuje i mówi - to już wtedy by mi powiedział, ale ma dylemat i to wielki.
I słucham głosu wewnętrznego i On też mi podpowiada że cisza z mej strony to najlepsze co mogę teraz uczynić dla 'związku'.

59

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Gdy teraz między Nami panuje cisza - potrafi mnie oskarżyć że mi nie zależy i mi ta cisza nie przeszkadza bo też nie próbowałam
się z Nim skontaktować, kiedyś tak mi powiedział.. to ja mam być facetem i za nim latać z wywalonym jęzorem?
Teraz czas wystawił Nasz związek na próbę... wkrótce jakaś decyzja zapadnie to się odezwę.
Dziękuję Wam wszystkim raz jeszcze..
Pozdrawiam.

60

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

NetKobieta.pl1991, jeden z punktów naszego regulaminu wyraźnie mówi, żeby nie pisać postów jeden pod drugim. Jeśli chcesz coś dopisać, używaj funkcji "edytuj". Z góry dziękuję i pozdrawiam, Mod. Olinka

61

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Pozdrawiam również  smile

I jaka by ona nie była  ta Decyzja  podejdz spokojnie,choć wiem że targają Tobą  emocje
niepewność . To minie smile I nie martw się na zapas  bo to szkodzi zdrowiu. smile

62 Ostatnio edytowany przez NetKobieta.pl1991 (2014-04-14 20:37:49)

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Milionek napisał/a:

Pozdrawiam również  smile

I jaka by ona nie była  ta Decyzja  podejdz spokojnie,choć wiem że targają Tobą  emocje
niepewność . To minie smile I nie martw się na zapas  bo to szkodzi zdrowiu. smile

Zdrowie to ostatnia rzecz o jakiej teraz myślę - pomimo że to mnie zżera od środka.
Jestem niespokojna i każdy dzień tak mija.... spoglądam w telefon, komputer....
Czekam na cokolwiek.... ;/

___________

Jestem ciekawa też czy spowiada się z tego, że w telewizji gdy lecą teledyski piosenek
patrzy na Kobiety półnagie i zachwyca się ich wyglądem i wyobraża Bóg wie co...
Gdy nie byliśmy razem oglądał pornusy.. ;| - taki jest idealny by czuć się tak uduchowionym?
Niedobrze mi od tego wszystkiego sad(

63

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

"Albo się facet ogarniesz, albo szukaj sobie dewotki, ale Twojego pokroju".

64

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?
Abizer napisał/a:

"Albo się facet ogarniesz, albo szukaj sobie dewotki, ale Twojego pokroju".

Co musi się dziać w jego głowie teraz...
Trzeci dzień bez kontaktu...
Dobrze to nie wróży..

65

Odp: Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

moim zdaniem ciężkie będziesz miec z nim zycie, znam takiego samego człowieka
wszystko zwala na kobiete wine za wszystko bo on taki religijny, dobry
a tak naprawdę ma swoje wady jak każdy
a i chciał by księdzem co wypomina zonie, choć nawet nie znali się wtedy gdy szedł na studia a nie do seminarium

Posty [ 1 do 65 z 128 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Religijność vs Kobieta. On wybrał Religijność. Co robić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026