netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Apatia

6 odpowiedzi1 667 wyświetleńzałożony przez enkeli, 10.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Apatia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Apatia

Od jakiegoś czasu jestem ciągle taka apatyczna, nie interesuje mnie moje życie, czuję się, jakbym je przesypiała. To duży problem, bo mam teraz dużo trudnych egzaminów, ale nie jestem w stanie się uczyć. Po prostu siadam do nauki i... nic. Siedzę tylko. Już jeden egzamin zawaliłam i nawet to mnie nieszczególnie obchodzi. Jakoś nie przejmuję się tym. Znaczy coś czuję, że powinnam się przejmować, ale nie mam ani odrobiny motywacji. Czuję się trochę tak pusta w środku, że czasami patrzę w swoje odbicie i takie mam przeczucie, że wyglądam jakby nieludzko. Ludzie są tacy ciepli, mają taką miękką, ciepłą skórę, ciało, tłuszcz pod skórą, mają uczucia, obawy, pragnienia... a ja nie wiem teraz, czym jestem. Wiem tylko tyle, że jestem. I tak sobie tylko jestem i udaję, że coś poza tym robię, ale tak nie jest. Nie wiem, co się stało, może to hormony teraz tak działają, może moja miłość zabrała mi serce i sobie z nim gdzieś poszła, może serce mi zamarzło, może jestem przemęczona. Czy ktoś miał taki problem? Można coś z tym zrobić bez wysilania się?

2

Odp: Apatia

Życie nie jest statyczne, nawet jeżeli wydaje ci się, że nic się nie zmienia. Zmiana zachodzi cały czas.
Jeżeli zmiana nie zachodzi na plus, to zachodzi na minus. Zrozumiesz to gdy ockniesz się z letargu.
Natomiast pozytywnym aspektem tego zjawiska ciągłej zmiany jest fakt, że zawsze możesz i masz szansę się zmienić.

3

Odp: Apatia
ZaubererDE napisał/a:

Życie nie jest statyczne, nawet jeżeli wydaje ci się, że nic się nie zmienia. Zmiana zachodzi cały czas.
Jeżeli zmiana nie zachodzi na plus, to zachodzi na minus. Zrozumiesz to gdy ockniesz się z letargu.
Natomiast pozytywnym aspektem tego zjawiska ciągłej zmiany jest fakt, że zawsze możesz i masz szansę się zmienić.

Doskonale zdaję sobie sprawę, że życie jest bardzo zmienne, nie wiem, czemu o tym piszesz. Ostatnio właściwie gwałtownie się zmieniłam i stałam się niemal przeciwieństwem swojej byłej osoby. Ale w tej chwili jestem kolejnym zaprzeczeniem samej siebie. Nie jestem już osobą, która wszystko bardzo intensywnie przeżywa, jestem czymś, co nic nie przeżywa wcale.
Myślę, że to musi mieć jakiś związek z tym moim zauroczeniem czy czymś. Niedawno zakochałam się w takiej jednej dziewczynie, przez to ciągle czułam jakieś gwałtowne uczucia, zwłaszcza w jej obecności. Samo spojrzenie na nią było niesamowitym przeżyciem. Ale od jakiegoś czasu robię, co mogę, żeby jej unikać, nawet nie zerkam na nią, udaję, że jej nie ma. Dlatego nie mogę znowu poczuć tego, co czułam patrząc na nią, rozmawiając z nią. Zaczęłam spotykać się z innymi, ale i te spotkania stały mi się obojętne, mimo, że te dziewczyny są fajne i w ogóle. Doszukiwałam się sensu życia w swojej miłości i teraz, gdy muszę się z tym rozstać, sens życia też odpłynął. Tak sobie dryfuję gdzieś na morzu, prąd mnie może gdzieśtam porwie, może opadnę na dno, nie wiem i nic mi się nie chce z tym robić.
Gdyby to było możliwe, to bym podeszła do niej i poprosiła o zwrot serca. Może to by mi pomogło. Ale sądzę, że prędzej czy później nowe serce wyrośnie. Ciekawe, czy zdąży zanim zawalę studia. W sumie nawet fajnie tak sobie podryfować, tak sobie leżeć gdzieś na tafli wody, takie małe, śmieszne coś sobie tak istnieje. Nie wiadomo po co, ale jest, czemu nie.

4 Ostatnio edytowany przez ZaubererDE (2014-04-11 00:14:41)

Odp: Apatia

No nic, dryfuj sobie. Studia możesz sobie zawalić jeżeli masz dzianych rodziców, tylko postaraj się nie zawalić sobie rytmu dnia, snu i kręgosłupa od siedzenia krzywo, generalnie zdrowia. Pilnuj, żeby wychodzić codziennie chociaż na spacer, na świeże powietrze.
Jeżeli masz apatię, to spróbuj jakiegoś sportu, wysiłku, to daje satysfakcję i dopaminę. Może taniec?

5

Odp: Apatia
ZaubererDE napisał/a:

No nic, dryfuj sobie. Studia możesz sobie zawalić jeżeli masz dzianych rodziców, tylko postaraj się nie zawalić sobie rytmu dnia, snu i kręgosłupa od siedzenia krzywo, generalnie zdrowia. Pilnuj, żeby wychodzić codziennie chociaż na spacer, na świeże powietrze.
Jeżeli masz apatię, to spróbuj jakiegoś sportu, wysiłku, to daje satysfakcję i dopaminę. Może taniec?

Nie mam dzianych rodziców. Właściwie to mam dość trudną sytuację finansową. Do tego raczej nie dałabym radę znaleźć sobie dobrej pracy, którą mogłabym utrzymać. Codziennie mam choć trochę ruchu i świeżego powietrza, lubię sobie potańczyć. Ale to wszystko tak bardzo nie ma sensu. Żadnego wcale. Żyłam z przekonaniem, że może w końcu spotka mnie coś wielkiego, pięknego, spotkało, i teraz nie mam nic. Jeszcze tylko czuję przywiązanie do przyrody. Teraz tak czuję to chłodne, świeże powietrze z zewnątrz. Pewnie woda w Wiśle jest podobnie chłodna. Chciałabym zobaczyć, jak to jest wskoczyć do takiej zimnej rzeki z mostu. I poczuć ten szok. I potem walczyć o oddech i przegrać. Ciekawe, jak to jest tak stracić przytomność z wodą w płucach. Nawet nie bardzo mnie obchodzi, że tata i inni by cierpieli potem. Jeśli nie z tego powodu, to cierpieliby z innego. Takie jest życie, pełne cierpień, nawet nie do końca uzasadnionych. Jakoś by sobie poradzili. Co nas nie zabije, to nas wzmocni. Na pewno nie byłoby aż tak źle.

6

Odp: Apatia

Napewno masz teraz dużo obowiązków . Przemeczenie na bank . Weekend poza domem,  bardzo dużo Ci pomoże , jak możesz gdzieś wyjechać .

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Apatia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026