netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

oszukana przez chłopaka

47 odpowiedzi8 689 wyświetleńzałożony przez m-kasjaniuk, 01.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » oszukana przez chłopaka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 48 ]

1

Temat: oszukana przez chłopaka

Witajcie

byłam z chłopakiem 2 lata. Ostatnio nie układało się zbyt dobrze często wyjeżdżał i kłóciliśmy się o to. Po pewniej kłótni rozstaliśmy się, powiedział mi kilka dni później, że albo się spotkamy albo to naprawdę będzie koniec bo poznał inną. Ta wiadomość dobiła mnie, bolało strasznie że 2 dni po kłótni znalazł inną. Nie odzywałam się miesiąc do niego. Po msc odezwał się on mówiąc, że nikogo nie poznał, że był z kolegami na dyskotece i raz tam z kimś zatańczył i tyle. Dużo mnie to kosztowało, żeby zapomnieć bo pamiętałam jak się czułam przez tamten miesiąc. Jednak wybaczyłam mu to bo przecież mnie nie zdradził a zatańczyć z kims to nie zdrada. Ciagle przekonywał, że tylko ja się licze, ze tamtej nie zna nawet nie wie jak się nazywa nie rozmawiał z nią nigdy itd. Nie dawało mi to spokoju i odnalazłam ta dziewczynę i zapytałam wprost co ją łączyło co się wydarzyło. Powiedziała mi, że się spotkali na tej dyskotece zatańczyli i tyle jednak kilka dni później on się do niej odezwał. Rozwaliło mnie to:/ poczułam się jak idiotka której wmawiano i oszukiwano ją, że nigdy z nią nie rozmawiał nie miał kontaktu a sam pierwszy do niej pisze. Powiedziałam mu o tym. Zapytałam się kto to jest ta i ta dziewczyna to zaczął głupa udawać, że nie wie o kogo chodzi. Poźniej oczywiście się przyznał i powiedział, że nie dowiedziaąłm się o tym bo widział jak bardzo to przezywam wiec nie chciał żeby było mi bardziej przykro. Tylko szkoda, że nie pomyślał, że kiedy się dowiem będzie mi bardziej przykro bo przez 1,5 miesiąca wmawiał mi, że jej nie zna. To boli:/ nie umiem sobie poradzić a do tego on pisze jeszcze i prosi o wybaczenie i mówi, że sobie nie daruje tego jak mnie straci.

2

Odp: oszukana przez chłopaka

Chcesz byc z chlopakiem ktory potrafi prosto w oczy oklamac osobe (Ciebie) ktora podobno kocha? Co to za tlumaczenie ze nie chcial zeby Ci bylo przykro to co jak by zdradzil to tez by nie powiedzial bo by Ci bylo przykro? Oklamal Cie i zrobil to celowo. Nie wiem ja do takiego chlopaka podchodzilabym bardzo sceptycznie bo niby to nic niby male klamstewko ale ile jeszcze takich malych klamstw moze miec ktore wszystkie razem moga potwornie zranic? Nie umialabym zaufac takiej osobie, klamstwo to jedna z gorszych rzeczy w zwiazku. Moze daj mu odczuc ze naprawde Ciebie traci bo jak zobaczy ze tak szybko wybaczylas to bedzie sie Toba bawil i sie nie zmieni

3

Odp: oszukana przez chłopaka

zawsze mu wybaczałam, wszystko. Najbardziej boli to, że mieliśmy wspólne plany, marzenia itd. Wiem, że napisać do dziewczyny to nie zdrada ale okłamywać kogoś i robić z tej osoby idiotkę to już coś innego. To strasznie teraz boli, siedze i ciagle mysle o nim i o tym co zrobił:/

4

Odp: oszukana przez chłopaka

Powiem tak ... na własnym przykładzie ... ja też wybaczałam różne rzeczy ... zaczęło się od smsów do byłej dziewczyny .... potem była kolezanka z pracy, romans z koleżanka i powrót do mnie ... potem zaszłam w ciąże i zostawił mnie dla koleżanki ... na Twoim miejscu bym zostawiła go, wiem ze boli i że jest w Twoim sercu nadzieja ze to tylko ten jeden raz zrobił, ze nigdy więcej nie popełni tego błędu bo Cie kocha. Nie znam was na tyle żeby ocenic. To tylko moje  zdanie ....

5

Odp: oszukana przez chłopaka

ciagle mi mówi, ze jestem najważniejsza dla niego itd. ale co z tego jak tej naważniejszej osobie potrafi patrzeć w oczy i kłamać i robic jeszcze idiotke udając, że nie wie o co chodzi. dużo już wybaczałam. uważam, że człowiekowi należy wybaczać dużo rzeczy ale zdrady nigdy bym nie wybaczyła. Wiem, że to nie zdrada ale tak się poczułam kiedy mówił mi co innego a robił co innego.

6

Odp: oszukana przez chłopaka

wiesz co robic, tylko chcesz chyba tutaj potwierdzenia jakiegoś.

7

Odp: oszukana przez chłopaka

szukam rady. nie wiem co zrobić z jednej strony nie potrafie mu wybaczyć z 2 żal mi tych lat marzeń planów itd.:/

8

Odp: oszukana przez chłopaka

A jak on by zareagował na twoją zdradę ? no właśnie
Powiedz że teraz to ty możesz go kiedykolwiek raz zdradzić zobaczysz iż zrezygnuje.

9

Odp: oszukana przez chłopaka

teraz znowu się odezwał na świeta. dzwoni pisze a ja nie odpisuje bo nie wiem nadal co mam robic:/ mówi, że nie da mi spokoju i tak bo tylko mnie chce. co mam robic dac mu szanse kolejna? i po raz kolejny bać się czy mnie nie zrani znowu?

10 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2014-04-22 16:47:43)

Odp: oszukana przez chłopaka
m-kasjaniuk napisał/a:

teraz znowu się odezwał na świeta. dzwoni pisze a ja nie odpisuje bo nie wiem nadal co mam robic:/ mówi, że nie da mi spokoju i tak bo tylko mnie chce. co mam robic dac mu szanse kolejna? i po raz kolejny bać się czy mnie nie zrani znowu?

Stary bajer don juana za dychę - zaczęłaś mu się wymykać akurat jak z inna mu nie poszło, to się odzywa.
Do tego co pisze i potoczystej mowy nie przywiązuj większej wagi. Pisze tak, bo wie że zwykłe tłumaczenia już nie przejdą.
Napisz mu, że jest śmieszny i zamilknij na wieki big_smile
Uwierz mi, że nic lepszego nie jesteś w stanie z tym zrobić.

11 Ostatnio edytowany przez Herushingu (2014-04-22 17:57:39)

Odp: oszukana przez chłopaka

No cóż. Nie do końca rozumiem w czym problem, zdaje sobie sprawę, że szczerość w związku jest ważna, ale czego konkretnie ci nie powiedział, że ją znał? Nie chce go usprawiedliwiać, ale skoro próbował cię odzyskać, to logicznym się wydaje, ze chciał jak najlepiej się zaprezentować, a wzmianka o tej dziewczyny mogłaby wszystko zniweczyć, a z tego, co piszesz, to do niczego między nimi nie doszło - nie to żeby miało to znaczenie skoro nie byliście w ten czas ze sobą -, a znajomość jak znajomość, chyba że nie dostrzegam meritum problemu...

Damiann napisał/a:

A jak on by zareagował na twoją zdradę ? no właśnie
Powiedz że teraz to ty możesz go kiedykolwiek raz zdradzić zobaczysz iż zrezygnuje.

Ale nie było żadnej zdrady, bo chyba do niczego nie doszło, a nawet gdyby doszło, to nie byli razem, bo autorka z nim zerwała, zatem o zdradzie nie ma mowy, i raczej naturalnym się wydaje, że w ramach odreagowania po zerwaniu idzie się na miasto wyrwać dziewczynę w wiadomym celu... Inna sprawa, że później do siebie wrócili, ale w ten czas zerwania mogło mu się wydawać ostateczne.

12

Odp: oszukana przez chłopaka
Herushingu napisał/a:

No cóż. Nie do końca rozumiem w czym problem, zdaje sobie sprawę, że szczerość w związku jest ważna, ale czego konkretnie ci nie powiedział, że ją znał? Nie chce go usprawiedliwiać, ale skoro próbował cię odzyskać, to logicznym się wydaje, ze chciał jak najlepiej się zaprezentować, a wzmianka o tej dziewczyny mogłaby wszystko zniweczyć, a z tego, co piszesz, to do niczego między nimi nie doszło - nie to żeby miało to znaczenie skoro nie byliście w ten czas ze sobą -, a znajomość jak znajomość, chyba że nie dostrzegam meritum problemu...

Damiann napisał/a:

A jak on by zareagował na twoją zdradę ? no właśnie
Powiedz że teraz to ty możesz go kiedykolwiek raz zdradzić zobaczysz iż zrezygnuje.

Ale nie było żadnej zdrady, bo chyba do niczego nie doszło, a nawet gdyby doszło, to nie byli razem, bo autorka z nim zerwała, zatem o zdradzie nie ma mowy, i raczej naturalnym się wydaje, że w ramach odreagowania po zerwaniu idzie się na miasto wyrwać dziewczynę w wiadomym celu... Inna sprawa, że później do siebie wrócili, ale w ten czas zerwania mogło mu się wydawać ostateczne.

13

Odp: oszukana przez chłopaka

Tylko czemu mnie okłamywał i mówił, że jej nie zna nie gadał z nia a sam pisał do niej?

14 Ostatnio edytowany przez Mianda2 (2014-04-22 22:18:20)

Odp: oszukana przez chłopaka

Była zdrada kłamstwo =  naruszenie zaufania = zdrada
Logiczne iż on już wcześniej znał.
@Herushingu jakby to tyczyło faceta to byś pewnie inaczej pisał....
Ju ja wasz znam.

15

Odp: oszukana przez chłopaka

@up Nieprawda! tongue Problem polega na tym, że nic nie wiemy. Niby nic nie było. Niby nic nie jest. Zatem może nigdy niczego nie było. Może to nawet nie ta kobieta. Osobiście ciekaw jestem, jak autorka zdołała ją wytropić, skoro niczego nie wiedziała na jej temat. Natomiast zgadzam się, że zachował się niefajnie, bo o ile rozumiem, że podczas starań o odzyskanie autorki nie chciał poruszać tego tematu, szczególnie że mogło nie być za wiele do opowiadania, to o tyle nie powinien iść w zaparte i zaprzeczać wszystkiemu...

16

Odp: oszukana przez chłopaka

Jak zdołałam wytropić? Przez znajomych, którzy byli na tej dyskotece i go widzieli i z nią. Potem dowiedziałam się jak się nazywa i znalazłam na FB i zapytałam wprost co ją łaczy z nim. Powiedziała mi jak się poznali oraz że pisal do niej. Mi przez miesiąc wmawiał, że jej nie zna nawet widzac to jak mnie to zabolało robił ze mnie idiotke i mówił, że nawet z nią nie rozmawiał. Mi nie chodzi już nawet o to , że ją poznał bo poznac kogoś to nie zdrada chodzi mi o to, że mnie oszukiwał i wmawiał, że nie zna jej.Na początku się wszystkiego wypierał dopiero później gdy zobaczył, że wiem o wszystkim przyznał się i nie rozumiem jego zachowania najpierw mi mówi, że poznał fajna dziewczyne żeby mi zrobić na złość potem się odzywa i prosi o wybaczenie mówiąc, że tylko ja się licze i mnie kocha potem mnie oszukuje, że jej nie zna a teraz też pisze i się wkurza już i dostaje wiadomości że on się stara jak głupi bo mnie kocha a ja nawet nie odpisze mu i nie chce mu wybaczyć.

17

Odp: oszukana przez chłopaka

Cześć,

może dla niektórych mój problem będzie błachy albo smieszny ale dla mnie nie jest. Otóż jestem z chłopakiem jednak w ostatnich miesiącach nie układało się dobrze częste kłotnie rozstania jednak on twierdzi, że mnie kocha ja go też chociaż czasami cierpie i chce być z nim bo wiem, że może się zmienić. Pare tygodni temu opowiadal mi, że ma 2 wesela teraz jedno 17 maja drugie w czerwcu i ,że chciałby ze mną pójść już oficjalnie jako z dziewczyna na całe życie. Bardzo się cieszyłam bo też miałam wesele i tez bardzo chciałam żeby poszedł ze mną. Oboje wiedzieliśmy o swoich weselach jednak dowiedziałam się o jego kłamstwie ,które zburzyło moje zaufanie do niego. Nie odzywałam się nie odpisywałam na sms itd ale postanowiłam dac mu szanse. Wtedy napisał do mnie, że bardzo dużo trace ponieważ on już zaprosił kolezanke na wesele( twierdził, że ma mało czasu a sam nie pójdzie) ale jak chce to mogę się z nim spotkać i pojdziemy oboje na następne. Zamurowało mnie zrobiłam mu awanture, że czekałam na niego wiernie jak był w trasie, że chciałam a by poszedł ze mna na wesele a on sobie inna zaprasza. Teraz nie wiem co mam robic pisze przeprasza chce się spotkać abyśmy poszli na następne już razem. Jednak ja już nie wiem za kogo on mnie ma, że tak tarktuje. Powiedziałam mu, że poczułam się upokorzona tym bo to tak jakbym mu powiedziała, że jest osoba, z którą chce to zrobić po raz 1 a po paru tygodniach powiedziałą ups już to zrobiła ale jak chcesz to możesz być 2. Nie wiem co mam robić:/ Doradźcie proszę.

18

Odp: oszukana przez chłopaka

Ale co tu doradzać? Powtórka z rozrywki, facet to krętacz i manipulant.

19

Odp: oszukana przez chłopaka

on ciagle twierdzi, że mnie kocha, że mu zależy. może i mojej jest w tym winy, ze nie chce się teraz z nim spotkać i jest zły o to.

20

Odp: oszukana przez chłopaka

On zaprosił tą koleżankę jak byliście razem?

21

Odp: oszukana przez chłopaka

to było tak dowiedziałąm się, że przez miesiąc mnie oszukiwał widzac, że przezywam ta sprawę wtedy się pokłocilismy i nie odzywaliśmy do siebie on pisał przepraszał a na koniec mi powiedział, że dużo trace bo już zaprosił inna na wesele. Nie rozumiem jak można najpierw opowiadac o weselach mówic, że ze mną chce iśc a potem się chwalić, że inna zaprosił:/

22

Odp: oszukana przez chłopaka

Naprawdę aż taka naiwna jesteś czy udajesz?

Ja tez Ci powiem, że Cię kocham, co Ty na to?

23

Odp: oszukana przez chłopaka

może i jestem naiwna ale przezyłam z nim 2 lata i trochę go znam nie był taki zawsze on tez czekał na mnie jak studiuje i widujemy się raz na msc czy 2 ale wytrzymywaliśmy to bo wiedzieliśmy, że za kilka lat bd razem na zawsze ale to nie o to chodzi. wiecie o co chodzi? o to ze go kocham ja go kocham igdy tak nie kochałam a to co robi to mnie rozwala już ale dalej mu ufałam. Tak wiem powiecie jestem głupia kiedyś będę załowała ale nie wiem czasami co robic.

24

Odp: oszukana przez chłopaka

Tak, jesteś naiwna i będziesz tego żałowała. Ty może i go kochasz, a raczej - iluzje na jego temat, zakochana jesteś w kimś kim chciałabyś żeby był, on Ciebie nie kocha - co najwyżej od czasu do czasu pożąda i traktuje jak koło zapasowe, gdy akurat nie ma lepszej opcji.
Wie, że pociśnie Ci byle kit, a Ty łykasz to jak młody pelikan i całujesz ziemie po której chodzi.

25

Odp: oszukana przez chłopaka

to co mam robic jak on pisze przeprasza i pyta się czemu się nie spotkaliśmy itd.?:/

26 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2014-04-30 14:47:56)

Odp: oszukana przez chłopaka

Zaproponuj mu żeby nie robił już z siebie (i Ciebie) idioty i podziękuj za wspólne chwile.
Albo rób za opcję zapasową kolejne 2 lata, aż nie kopnie Cię w tyłek sam, bo pozna kogoś, kto zawróci mu w głowie i nie będzie podobnych akcji odpierdzielał.

27

Odp: oszukana przez chłopaka

właśnie tego boje się najbardziej,że przyjdzie taki dzień kiedy ja będę dalej wierzyć, że się zmieni, że będziemy razem a on powie sory poznałem kogos a Ty miałaś swoja szanse.

28

Odp: oszukana przez chłopaka

Słuszne obawy, włączyłaś rozum.

29

Odp: oszukana przez chłopaka

nie mogę jednak zrozumieć czemu tak się zachował z tymi weselami hmm czy to było specjalnie czy tez bał się, że będzie musiał pójść sam i teraz chce się spotkać żebyśmy mogli pojśc na kolejne.

30 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2014-04-30 18:41:17)

Odp: oszukana przez chłopaka

Nie wiem..pewnie dlatego, że miał Cię we...?
Tak, wkręcaj sobie że czegoś się bał smile
A nie tłumaczył się czasem pękniętą rurą kanalizacyjną akurat wtedy? (mniej więcej ten sam poziom logiki z tą wymówka, która Ci zaserwował)


Ale masz racje, pomedytujmy nad tym.


Swoją drogą koleś po mistrzowsku tobą manipuluje, jak marionetką - on robi co chce, wciska ci tani bajer, ty to wszystko łykasz, a jak sie trochę dąsasz, to on ci rzuca na "żer" jakiś nic nie wnoszący przypadek z waszego związku do ciężkiej rozkminy . Ty rozkminiasz ,aż ci główka paruje, a on pewnie ma niezła bękę. Po mistrzowsku potrafi kierować twoja uwagę na nic nie znaczące pierdoły, żebyś nie widziała całości tego bagna w jakim się znajdujesz.
Szukaj w chamie księcia dalej.

31

Odp: oszukana przez chłopaka

ciężko mi jest po prostu to poukładać hmm
nie wiedziałam, że będzie aż tak ciężko teraz jak się dowiedziałam o tych weselach i jak ciagle pisze i prosi o wybaczenie i spotkanie mówiąc, że mu na mnie zależy. Zapytałam się a co mi powie w dniu wesela, że mam grzecznie i wiernie siedzieć w domu i czekac az się pobawi to mi powiedział, ze to wesele nie jest ważne dla niego a na następne chce pójść ze mna.

wiem jestem naiwna głupia ale ciężko mi z tym a nie jestem z tych osób co jak nie ten to za 2 dni nastepny

32

Odp: oszukana przez chłopaka
m-kasjaniuk napisał/a:

ciężko mi jest po prostu to poukładać hmm
nie wiedziałam, że będzie aż tak ciężko teraz jak się dowiedziałam o tych weselach i jak ciagle pisze i prosi o wybaczenie i spotkanie mówiąc, że mu na mnie zależy. Zapytałam się a co mi powie w dniu wesela, że mam grzecznie i wiernie siedzieć w domu i czekac az się pobawi to mi powiedział, ze to wesele nie jest ważne dla niego a na następne chce pójść ze mna.

wiem jestem naiwna głupia ale ciężko mi z tym a nie jestem z tych osób co jak nie ten to za 2 dni nastepny

Wiem, bo ja też nie jestem z tych osób, dlatego wiem co czujesz i mówię Ci jak sprawy NAPRAWDĘ się mają.
Możesz być pewna, że teksty które Ci serwuje są tak klasyczne i typowe, że aż zbiera na wymioty.
Nie jedna z nas tu na forum się na nie swego czasu nabrała, dlatego tak reagujemy, bo dzięki temu dziś wyczuwamy takich frajerów z kilometra.

Potrzebujesz odciąć się zupełnie od niego - minimum na kilka miesięcy, aż emocje opadną i zaczniesz myśleć rozumem.
Może do niego tez w międzyczasie coś dotrze.
nie ma cienia szansy, że on w tak krótkim czasie się zmienił - a jak go przyjmiesz z powrotem, przypieczętujesz tylko swój los - czyli scenariusz, który opisałyśmy powyżej.

33

Odp: oszukana przez chłopaka

czyli uważasz, że nie powinnam wdawać się w nim w dyskusje, mówić jak mnie zranil, że mnie to boli bo po co się ośmieszać, dawać mu powód do satysfakcji albo po prostu dac mu pretekst do tego, żeby powiedział pisać chcesz a spotkać się nie? boje się żeby to nie była gra z jego strony, że będzie pisał dawał mi nadzieje a tak po prostu bawi się mysląc, że i ja się bawiłam więc teraz on mi dowali. Boje się tez dnia kiedy się dowiem, że ma kogos na poważnie lecz wcześniej naprawdę pokazywał, że mu zależy i teraz tez tak mówi aby to tylko nie było kłamstwo.

34

Odp: oszukana przez chłopaka

Nie mam już do Ciebie siły.
Może ktoś inny jest Ci w stanie pomóc.

35

Odp: oszukana przez chłopaka

zle mnie zrozumiałaś chodziło mi o to czy Twoim zdaniem powinnam nie wdawać się z nim w żadne rozmowy w które tak mnie wmanewruje, że wyjdzie na to , że ja jestem winna.

36

Odp: oszukana przez chłopaka

Ja Ciebie dobrze zrozumiałam i wytłumaczyłam Ci "potencjał" tej relacji bardzo jasno.
Ty zadajesz wciąż te same pytania i rozkminiasz to, co -gdybyś czytała ze zrozumieniem- nie miałoby już miejsca.

37

Odp: oszukana przez chłopaka

skończyłam z nim. powiedziałam mu wszystko co mi lezało na sercu jak mnie bolało jego zachowanie, że mnie upokorzył tymi weselami mówiąc, że chce iśc ze mna a potem zapraszając inna. Mam tylko nadzieje, że kiedy napisze znowu z przeprosinami albo po cos innego nie będę już tak głupia i nie odpisze mu i nie wdam się w żadna dyskusje.

38

Odp: oszukana przez chłopaka

ciężko mi teraz, ciagle myśle o tym wszystkim wiem powinnam się odciąć od tego i tak zrobiłam nawet poznałam jakiegoś chłopaka oczywiście żadne z nas nic sobie nie obiecuje ja nie robie mu nadzieji jednak nawet z samej rozmowy widze, ze to nie to samo.

39

Odp: oszukana przez chłopaka

Dałam mu kolejną szanse.
Ostatnio miał wyjechać na kilka dni obiecywał, że wóci za 4 dni jak był już w Polsce powiedział, że musi znowu jechać do Niemiec wkurzyłam się prosiłam go, żeby wrocił teraz chociaż do domu bo mam problemy potrzebuje jego wsparcia, pogadać itd. Obiecywał mi, że wróci jak już wracał napisał, że musi znowu jechać żebym nie była zła i wytrzymała. Wczesniej go prosiłam, żeby wrocił jednak nie wrocił pojechał dalej. Nie chciałam się z nim spotkać już bo wtedy kiedy go najbardziej potrzebowałam on pojechał bo dobra kasa z tego. Mam gdzieś jego pieniądze i tak mu powiedziałam. Teraz się o to kłócimy:/ CZy wy tez tak macie? Doradzcie co zrobić bo ja nie wiem jak z nim rozmawiać już.

40

Odp: oszukana przez chłopaka

Zlozylybyscie zyczenia swojemu bylemu po tym jak mialby was xna worek treningowy do kkłotni i na koniec nie umialby was szanowac?

41

Odp: oszukana przez chłopaka

Dziewczyno mam nadzieje, ze to pytanie retoryczne. Zostaw go i uciekaj czym dalej i czym predzej.

42

Odp: oszukana przez chłopaka

To cos w rodzaju "moją miłością i dobrocią go zmienie". Tutaj chcesz komu udowodnić, że jesteś lepsza niz on? On to zleje, a sama przed sobą powinnas z gory wiedziec czy jesteś lepsza. Jemu nic nie musisz pokazywać, no ale jesli masz chęć szczerze mu zyczyc to czemu nie smile Tylko pytanie na co liczysz i po co to wszystko?

43

Odp: oszukana przez chłopaka
thepass napisał/a:

... Tylko pytanie na co liczysz i po co to wszystko?

Jakbyś nie wiedział...
"ZASŁUŻYĆ na..."

44

Odp: oszukana przez chłopaka

Dzisiaj się zastanawiałam czego oczekuje po tym, że mu je złoże. Raczej nie powinnam już niczego. Nie wiem co on mysli czy chciałby żebym sie odezwała czy nie.
Thepass masz troche racji w stwierdzeniu " moja miłoscia i dobrocią go zmienie". Miałam taką myśl, że może jesli mu złoże to zobaczy, że wraz mi zalezy na nim i się zmieni jednak teraz siedze i myśle, że jaki jest sens płaszczenia się przed kimś składania mu życzeń na które odpisze dziękuje jak ten człowiek w pełni świadomy nie zawsze mnie szanował i zawsze to ja obrywałam za niepowodzenia itd.
Myśle, że jesli mu nie złoże zyczeń to będzie dla niego znak, że już mi wcale nie zalezy na nim.

45

Odp: oszukana przez chłopaka

Rozumiem, ze chcesz by sie zmienił, by zobaczył jaka jesteś fajna, że jak mu zlozysz zyczenia, usłużysz, zrobisz dobrze i bedziesz lepsza, to on znowu sie zakocha i bedzie całkiem innym człowiekiem. Nieee, nie będzie, nigdy. Po co karmić go tym, że Ci zalezy? Juz to robilas, wybaczalas, robiłaś z siebie najgorszą osobe tylko po to by ZASŁUŻYĆ. Chcesz dalej byc oszukiwana, nie szanowana itp to tak, rób tak dalej. To jest podstawowy błąd kobiet i naprawde tu nie chodzi nawet o powroty, a o przetrwanie relacji, ktora gdybys od początku sie szanowała to mogła nie przetrwać może i miesiąca, ale przynajmniej bys wiedziała na czym stoisz i że to nigdy sensu nie miało z tym człowiekiem, bo zakochałaś sie w wyobrażeniach kim chcesz by był Twoj ideał, a nie tym kim on jest.

46

Odp: oszukana przez chłopaka
m-kasjaniuk napisał/a:

szukam rady. nie wiem co zrobić z jednej strony nie potrafie mu wybaczyć z 2 żal mi tych lat marzeń planów itd.:/

U mnie też zaczęło się od takich "kłamstewek". Ja wybaczałam tak jak i Ty, bo przecież mamy plany, kochamy się itp. Teraz wiem, że popełniłam wielki błąd, bo jeśli on już Cię okłamuje to z czasem będzie tego więcej, ten typ tak ma.
Rozstań się z nim zanim minie jeszcze rok lub dwa. I tak będziesz musiała przeżyć to rozstanie bo prędzej czy później i tak prawdopodobnie to się stanie..
Trzymaj się, wiem jak to boli i jak jest ciężko, ale nie daj sobie wmawiać tej "wielkiej miłości" z jego strony..

47

Odp: oszukana przez chłopaka

Znowu sie odezwał. Po 3 tygodniach się odezwał prosi zebym dała mu szanse itd a ja siedze ze łzami w oczach poł dnia i motam się z tym wszystkim. To wraca jak bumerang kiedy on sie odezwie wraca każda mysl, każda sytuacja itd. Nie wiem co robic mam juz z tym wszystkim:/

Posty [ 48 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » oszukana przez chłopaka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026