Mam 19 lat i w sumie nigdy nie byłam w poważnym związku. Miałam kilku adoratorów ale z nikim sie nie zwiazalam. Przyjaźnie sie z kilkoma dziewczynami i wszystkie maja chłopaków i stwierdziły ze mnie z kimś zezwalają i padło na takiego Piotra. Pierwszy raz spotkaliśmy sie gdy cała paczka poszliśmy do kina. Pogadalam z nim przez chwile i nasz kontakt sie urwał. Po tygodniu byliśmy na imprezie na ktorej byłam lekko wstawiona i on tez był i poszłam z nim tańczyć i byliśmy bardzo blisko siebie i wgl. Potem znowu sie do mnie nie odzywał aż do kolejnej imprezy na ktorej i on i ja przesadzilismy z alkocholem i w tańcu zaczęliśmy sie całować i on mnie obejmował podnosil i myślałam ze to o czymś świadczy jednak znowu cisza. Kolejna impreza była inna i jak poszłam z nim tańczyć to koniecznie chciał tańczyć. W takim miejscu by nas wszyscy widzieli. Obejmował mnie, trzymał za rękę itp ale standardowo po imprezie sie nie widzieliśmy. W piątek byliśmy u przyjaciółki na domowce i znowu był Piotr. Nie potrafię sie mu oprzeć i większa czesc imprezy byliśmy razem siedziałam munna kolanach rozmawialiśmy a gdy zrobiło sie późno i byliśmy zmęczeni położyliśmy sie razem u góry ale tylko lezelismy przytulaniom on mnie w czoło całował itp ale pilnowałem sie by go ponownie w usta nie pocałować chociaż miałam chęć
standardowo teraz nie badamy i cały czas zastanawiam sie co ja robię i dlaczego taki sie zachowuje i dlaczego on sie tak, zachowuje. Wiem ze jest nieśmiały i nie uważa sie za mega atrakcyjnego ale nie rozumiem tej całej sytuacji. A nie potrafię na to spojrzeć z dystansu i z boku proszę pomóżcie ![]()
Podobne tematy
To nie wygląda mi na początek poważnego związku, bardziej na jakiś romansik. Ale ja tam się nie znam, raczej nie rozmawiam z imprezowiczkami i nie wiem, jak one znajdują chłopaków na stałe.
Na kazdego przyjdzie pora
Tez mam 19 lat i tez nigdy nie bylam w powaznym zwiazku
A adoratorow bylo wieeeelu, ale ja bylam twarda.
Nie zwracaj uwagi na kolezanki, to ty masz byc szczesliwa!
Jesli podoba Ci sie ten chlopak, to powinnas z nim szczerze pogadac. wiem wiem, to trudne (tez nie umiem sie przelazmac i powiedziec o swoich uczuciach mojemu M), ale jesli tego nie zrobisz to bedziesz sie miotac tak jak ja teraz : On mnie chce? On mnie kocha? Moze mu chodzilo tylko o romans i zabawe?
Moze faktycznie twoj "chlopak" jest niesmialy i dlatego boi sie do cb napisac
spróbuj z nim pogadac..na poczatku moze niezobowiazjaca rozmowa na fb? ![]()