fher napisał/a:Ok. Sczera odpowiedz: po miesiecznej korespondencji i kontaktach tel/skype, ale po kilku godzinach bezposredniej znajomosci.
Wiec wg Ciebie powinienem uznac, ze jestem rowniez tylko objektem seksu?
Obecnie jestesmy juz niemalze rok razem. Moje obawy to te, ze moze zrobic to znow z kazdym napotkanym mezczyzna, tak jak wtedy..
Po prostu nie umiem jej do konca zaufac, tym bardziej, ze w czasie naszej znajomosci na odleglosc i po pierwszym naszym spotkaniu, miala rowniez w/w przygody.
Czy nimfomanka moze sie zakochac i byc wierna jednemu? Jak sadzisz?
Czy nimfomanka może być wierna ?
- A czy alkoholik może przestać pić ?
Może. Ale odpowiednio leczony i z dużym nakładem własnej pracy, determinacją do wyjścia z nałogu.
Czy jesteś również tylko obiektem seksu ?
- może tak było na początku, ale skoro jesteście już rok razem, to widać coś ją przy Tobie zatrzymało.
Jak pisałam, gorszy w tej całej historii jest brak szczerości z jej strony.
Brak przyznania się (wyszperałeś to sam), brak wyrzutów za to, że z jednym z nich zdradziła Ciebie - spotkała się z nim po Waszym spotkaniu.
Trudno zbudować zaufanie na takim kruchym fundamencie.
Twoje wątpliwości, to właśnie wynik braku zaufania do niej.
Nie zbudujecie trwałego związku przy braku jej szczerości wobec Ciebie i wynikającym z tego Twojego braku zaufania do niej.
Potraficie na ten temat otwarcie porozmawiać ?
Czy potrafi przyznać, że ma problem, czy ma wyrzuty sumienia, czy chce nad tym popracować ?
Jak chce Cię przekonać, że możesz jej zaufać ?
Oprócz słów i obietnic oczywiście 