netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

zakochalem sie bardzo ale cos jest nie tak

6 odpowiedzi2 941 wyświetleńzałożony przez Jacus, 20.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zakochalem sie bardzo ale cos jest nie tak

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: zakochalem sie bardzo ale cos jest nie tak

Witam,

mam nietypowe zapytanie, bardzo sie zakochalem w pewnej dziewczynie, mam nadzieje ze z odwzajemnieniem, b duzo rozmawiamy , czasami jest tak cudownie ze zastanawiam sie skad ona sie wziela, moj problem jest taki ze mam problem z zaufaniem. moj ostatni zwiazek skonczyl sie po 9 latach przez skok w bok mojej bylej z ktora mam dziecko. straszne byly to chwile, pozbieranie sie , nie przespane noce i placz itp. poznalem nowa kobiete ktora akurat tez miala problemy w zwiazku i w momencie gdy sie poznalismy ona rzucila bylego. Nie doceniał tego co ma bo jest naprawde wspaniała. problem moj jest taki ze czasami moze normalne czasami dziwne jej zachowania wzbudzaja we mnie brak zaufania i to mnie przeraza. glupie sytuacje gdy czasami zauważam ze gdy sie pojawiam ona szybko wylacza telefon lub szybko wraca do menu, wiem ze to moze przez moj ostatni zwiazek ale ona dostaje sms od bylego i zamiast to olac to bawi sie w jego gierki, rozkminia i mysli i wtedy jej naprawde nie ma bo jest gdzie indziej, rozmawialem z nia o tym ale czuje ze juz nic nie moge zrobic, ona mi mowi ze ona tak samo sie czuje bo ja mam kontakt z bylą ale tylko dlatego bo mam z nia dziecko ktore kocham ale jej nigdy nie wybacze. mowi mi ze czuje sie jak w trojkącie, nie wiem czemu skoro jej powiedzialem ze byla juz nie istnieje. mam nadzieje ze to tylko moje urojenia ale nie moge zniesc ze czasami jest gdzie indziej i te akcje z telefonem szybkie zamykanie itp.

Pisze bo poprostu chce uslyszec cokolwiek na ten temat, znajomosc bede kontynuowal bo przy niej naprawde czuje ze zyje. Znamy sie 2 miesiace, znalezlismy sie po rozstaniach w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie, moze czasami trzeba czasu po rozstaniu chociaz w to nie wieze bo po mojej bylej bylem w rozsypce a po poznaniu aktualnej kobiety swiat mi sie obrocil,

dziekuje za jakiekolwiek odpowiedzi

Pozdrawiam

2

Odp: zakochalem sie bardzo ale cos jest nie tak

U niej rozmyślanie o byłym nie jest zachowaniem w porządku wobec do ciebie. Ty już zakończyłeś i pogodziłeś się z przeszłością, a ona? W tym wypadku masz prawo być nieufny, wcale ci się nie dziwię. Powinna z tym skończyć raz na zawsze.

3

Odp: zakochalem sie bardzo ale cos jest nie tak

Czy Ty aby na pewno zapomniałeś o byłej ? Byliście 9 lat, macie dziecko. Czujesz się zraniony i starasz się od tego uciekać. Jeśli chodzi o Twoją nową kobietę, długo była w związku ? jeśli długo to też się jej nie dziw. Nie możesz swoich dotychczasowych doświadczeń przekładać na nowy związek. Każdy człowiek jest inny. Może ona tez boi się zaufać, skoro w poprzednim związku jej nie wyszło i nie została doceniona...

4 Ostatnio edytowany przez paluina (2014-03-21 13:47:24)

Odp: zakochalem sie bardzo ale cos jest nie tak

największym błędem jest postrzeganie drugiej osoby przez pryzmat kogoś innego, wink (tutaj chodzi o twoje lęki z byłą)

5

Odp: zakochalem sie bardzo ale cos jest nie tak

dziwne ze szybko wraca do menu , moze ciagle zmiennia motyw ?
a tak na serio moze z kims pisze nie odrazu z bylam a np. z kolezanka?

6 Ostatnio edytowany przez Jacus (2014-03-21 14:03:14)

Odp: zakochalem sie bardzo ale cos jest nie tak

nie spoglądam na Nią przez pryzmat byłej bo ta wbiła mi miecz w serce i definitywnie nie chce jej w moim życiu ale mamy dziecko wiec czasami musze ją widzieć. Kobietę która teraz poznałem jest o 180% inna, moje slowa i uczucia wyrazane do niej, rozmowa o problemach, poprostu otworzylem sie w taki sposob, że nigdy nawet bym o tym nie pomyslał. moze jestem troche zazdrosny, sam juz nie wiem. mam prace kontraktowa i czasami wyjezdzam na 3 - 4 miesiace ale chyba to problemem nie jest jesli sie kogos kocha,
staram sie jej pomagac, rozmawiac o problemach
niechce pisac tu ze jestem zloty i niewinny chce zeby to trwalo i nigdy sie nie zmienilo, chce razem z nią planowac życie.
(skonczyla zwiazek z bylym po 4 latach)

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zakochalem sie bardzo ale cos jest nie tak

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026