Drogie Panie,
Jestem dziennikarzem jednego z polonijnych tygodników w Wielkiej Brytanii. Piszę artykuł o kobietach sukcesu. Chciałbym Was zapytać, czym dla Was jest SUKCES? I ewentualnie czy już go osiągnęłyście? ![]()
Pozdrawiam serdecznie
Bartosz
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Czym jest sukces?
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Drogie Panie,
Jestem dziennikarzem jednego z polonijnych tygodników w Wielkiej Brytanii. Piszę artykuł o kobietach sukcesu. Chciałbym Was zapytać, czym dla Was jest SUKCES? I ewentualnie czy już go osiągnęłyście? ![]()
Pozdrawiam serdecznie
Bartosz
Podobne tematy
Witam
Nie jestem kobietą i mam nadzieje ze mnie tu nikt nie ukamienuje:)....
Coś tu mało kobiet sukcesu jest a przecież samo bycie kobietą już jest wielkim sukcesem:)
Sukces...?
Jest przeciwieństwem niepowodzenia, wyborem na drodze życia, celem, spełnieniem marzeń, powodem aby być dumnym...
Pozdrawiam
Sukces, to robienie tego, co chcesz robić, kiedy chcesz, gdzie chcesz, z kim chcesz, tak długo, jak tylko chcesz. Anthony Robbins
Mało kobiet sukcesu? Zgłasza się jedna we własnej osobie
O jeszcze jednej możesz przeczytać tutaj http://www.netkobiety.pl/t67420.html
Sukces polega na rozwinięciu swego potencjału i jak najlepszym wykorzystaniu możliwości, dlatego dla każdego będzie czymś innym.
Sukces jest pojęciem względnym. Moim zdaniem najważniejsza jest umiejętność wyznaczenia sobie priorytetów, jeśli stwierdzamy, że zostały osiągnięte, to możemy mówić o osobistym sukcesie.
Sukces = osiągnięcie zamierzonego celu ![]()
Dla mnie sukces to uczynienie z jakiejś pasji źródła dochodów. Niestety, póki co mnie się to nie udało. Może kiedyś.
Sukces, to robienie tego, co chcesz robić, kiedy chcesz, gdzie chcesz, z kim chcesz, tak długo, jak tylko chcesz. Anthony Robbins
Zgadzam się w zupełności z powyższym.
Sukces to jest rano w poniedziałek zwlec sie z łóżka.
Szczególnie przy takiej pogodzie jak za oknem obecnie.
Sukces to uczucie, że opór wobec wymogów społeczeństwa maleje.
Natomiast jeżeli ktoś ma gdzieś presje społeczeństwa (samochód, żona/mąż, dzieci, dobra praca itepe) to sukcesem samym w sobie jest życie w zgodzie ze sobą, cieszenie się chwilą, rozwijanie się w kierunku, który daję satysfakcję.
Ile ludzi, tyle definicji.
Sukces to uczucie, że opór wobec wymogów społeczeństwa maleje.
Natomiast jeżeli ktoś ma gdzieś presje społeczeństwa (samochód, żona/mąż, dzieci, dobra praca itepe) to sukcesem samym w sobie jest życie w zgodzie ze sobą, cieszenie się chwilą, rozwijanie się w kierunku, który daję satysfakcję.
Ile ludzi, tyle definicji.
Tak bardzo wiele, jaka jest Twoja osobista definicja? Stawiasz na spełnianie wymogów społecznych czy wolisz pozostać sobą?
Sukces = osiągnięcie zamierzonego celu
Otóż to wyznaczamy sobie to co chcemy osiągnąć i jeśli nam wyjdzie to jest naszym sukcesem.
Wiąże się to z oddaniem i zaangażowaniem nas samych. Im więcej w nasz sukces włożymy
serca i własnej pracy , tym będzie większa satysfakcja.
Anhedonia napisał/a:Sukces = osiągnięcie zamierzonego celu
Otóż to wyznaczamy sobie to co chcemy osiągnąć i jeśli nam wyjdzie to jest naszym sukcesem.
Wiąże się to z oddaniem i zaangażowaniem nas samych. Im więcej w nasz sukces włożymy
serca i własnej pracy , tym będzie większa satysfakcja.
Milionek, a jak nie jest naszym sukcesem to czym jest?
Hej Jagódka nie wiem co masz na myśli...ja co prawda jeszcze jestem obudzona ![]()
Inie wiem czy dobrze wytłumaczę na tę chwilkę. Jeśli nie jest naszym sukcesem
to może być kogoś, kto z nami pracuje.Bo bywa i tak że nasz wkład i praca staje
się czyimś sukcesem. Bywa też tak że inni to wykorzystują , dla własnych potrzeb.
To tak krótko na ten temat...ale może nie oto Tobie chodziło...:P
Milionek dzięki, mi właśnie o to chodziło, abyś napisała spontanicznie, co czujesz. Widzę, że tak jak ja nie lubisz słowa porażka
Dodam od siebie tylko tyle brak sukcesu jest doświadczeniem i powinien być motorem do działania.
Oj nie lubię tego słowa...ale nie "wariuję: jeśli przysłużyłam się do czyjegoś sukcesu.
I tak jak napisałaś to mnie podbudowuje... daje mi siłę do dalszego działania. ![]()
Milionek, przecież jak się komuś przysłużyłaś to osiągnęłaś coś wielkiego. Dałaś komuś radość i to co chciał/musiał/marzył itd mieć, nie byłaś "nieużyteczna", przecież zrobiłaś coś co było potrzebne (gdyby nie było to on też by nie zrobił na tym sukcesu), zrobiłaś coś czego ktoś inny nie umiał tego sam zrobić, możesz sobie pogratulować.
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Czym jest sukces?
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026