Wita szanownych forumowiczów chciałbym się dowiedzieć jak rozmawiać z kobietą która w swoim życiu zaznała wielu krzywd od męża i innych partnerów jakich miała. Nie mam w tej sprawie doświadczenia ani nie jestem jakimś flirciarzem który umie nawijać makaron na uszy ,zależy mi na tym bo szukam całe życie (34) takiej która by do mnie pasowała też byłem w związkach ale się niestety rozsypały. No i tak przez internet bo mamy takie czasy że nie ma nawet jak normalnie poznać innych ludzi, Zapoznałem kobietę która myśli podobnie do mnie ma jedno dziecko jest wrażliwa i uczuciowa tak jak ja pochodzi z wioski mąż ją zostawił w trakcie ich związku zdradzał ją nagminnie wszystkich szczegółów nie będę przytaczał. Chciałbym wiedzieć też jak odbudować jej zaufanie do mężczyzn bo przecież nie wszyscy jesteśmy tacy sami.Zależy mi na tym by miała do mnie zaufanie i by stworzyć normalny związek oparty na miłości i zaufaniu.
Podobne tematy
jak rozmawiać? normalnie traktuj ja tak jak ty bys chciał bys traktowany, a ja bym nie chciała sluchac jakiś głupich wyświechtanych tekstów, owszem komplement cos miłego powoedziec:)
powodzenia
Bądź naturalny i szczery, każde żywe istnienie niezależnie od tego czy to człowiek, pies, kot, czy waran z komodo po przejściach potrzebuje silnego oparcia i odbudowy zaufania do otaczającej go rzeczywistości.
Musisz takiej osobie oddać część siebie i zapewnić że w każdej sytuacji może na Tobie polegać, jeśli taka osoba jest otwarta na nowy związek, a Ty czujesz że to właśnie do niej darzysz to bezgraniczne uczucie to problemy rozwiążą się same. Pamiętaj jedynie że kluczową rolę tutaj odgrywa czas, więc powoli i nic na siłę.
Pozdrawiam
Dzięki za odpowiedzi właśnie tak próbuję rozmawiać całkowicie normalnie bo wyświechtane teksty to do mnie nie pasują tylko nieraz troszkę dziwnie się czuje bo mówi mi wszystko a od tego to mi się włosy jeżą na głowie i wtedy to ja mam problem nawet jak odpowiadać i nieraz milczę bo mimo iż jestem wygadany to jednak na pewne jej zwierzenia nie mam odpowiedzi. Niestety ale ja bym tego gościa odstrzelił bez mrugnięcia okiem. Chociaż jestem przeciwny przemocy ale ten typ nie zasłużył by chodzić po tym świecie mam nadzieję że los mu się odwdzięczy za to co robił.
Tak z czasem mam nadzieję że będzie troszkę inaczej bo o całkowitym zaufaniu to na razie mogę pomarzyć a i tak uważam że sam fakt że mi mówi tak wiele rzeczy dużo dla mnie znaczy.