witam!mam takie pytanie do was....
otóż dziś powinnam dostać okres, rano jeszcze współżyłam z męzem i na złość pękla nam prezerwatywa, udałam sie szybko do ginekologa po pigułkę "po".Pigułkę zaraz po wykupienia zażyłam a w ciągu 15minut od zazycia dostałam okres.....i teraz moje pytanie, zastanawiam sie czy to po pigułce czy poprostu to miesiaczka na która czekałam?? jak myslicie???