netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Friendzone - co robić?

10 odpowiedzi5 104 wyświetleniazałożony przez CradleOfFilth, 01.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Friendzone - co robić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez CradleOfFilth (2014-03-02 00:29:31)

Temat: Friendzone - co robić?

Otóż mam ja sobie przyjaciela :-) . Przyjaciel ten mieszka dość daleko ode mnie, stąd żeby się zobaczyć któreś musi do któregoś przyjechać lub spotkać się "gdzieś". Na początku nasza znajomość szła w stronę "nie tylko przyjaźni" i to nawet bardziej z jego inicjatywy, potem jakoś tak się temat rozpłynął i zostaliśmy kumplami. No i wtedy (ach, my kobiety - przewrotne stworzenia) zaczęło mi zależeć. To tak w skrócie.

W sumie od jakiegoś czasu jasno mi daje do zrozumienia, że jestem tylko kumpelą (przynajmniej ja to tak odbieram, chociaż jakieś dwuznaczności mu się zdarzają ale ja nie chcę być naiwna i traktować tego jako jakieś znaki).

Za miesiąc on chce do mnie przyjechać (już go wcześniej zaprosiłam) ale teraz nie chcę żeby przyjeżdżał. To będzie miesiąc przed maturą i nie chcę sobie fundować emocjonalnego samobója. Inaczej jak się gada przez internet, telefon a inaczej jak go będę widziała i z nim przebywała wiedząc, że mi na nim zależy a on ma mnie tylko za kumpelę. No ale wiadomo, że on zapyta o powód odwołania przyjazdu. Właściwie jestem pod ścianą bo mam 2 opcje, nie wiem, która gorsza bo dobrego wyjścia nie ma - i tak schrzanię naszą przyjaźń

1) albo wykręcam się, żeby przełożyć ten wyjazd na później bo matura, brak czasu itp. i gram na zwłokę ale to nie rozwiązuje problemu
2) uczciwie przyznaję się jak sprawa wygląda i mówię coś w stylu "wiem, że dla Ciebie nasza znajomość idzie tylko i wyłącznie w stronę przyjacielską i to szanuję... jednak w moim przypadku nie chciałabym sobie fundować emocjonalnej maniany na miesiąc przed maturą"

Bardzo się boję, że wyjdę na idiotkę bo takie wyznanie uczuć nie przychodzi łatwo no i pewnie stracę przyjaciela.

Będę wdzięczna za każdą radę czy opinię :-)

2

Odp: Friendzone - co robić?

Hej smile Od jakiegoś czasu sama tworzę, a raczej próbuje tworzyć z Moim przyjacielem coś więcej niż tylko przyjaźń i wiem, że to nie jest takie łatwe smile . Czytając Twoją historie przyszła Mi do głowy jedna rzecz, a mianowicie napisałaś, że On sam na początku wykazywał coś więcej niż przyjaźń w Twoim kierunku, a czy Ty w tamtym momencie też mu dałaś to odczuć, że chciałabyś stworzyć coś więcej?

3

Odp: Friendzone - co robić?

Wydaje mi się, że okazywałam mu to jakoś ale nie jestem chyba dobra w te klocki... to znaczy okazywanie komuś swoich uczuć... .

Jednak jestem prawie pewne, że z jego strony to nic "więcej" nie jest. Pozostaje tylko kwestia jak mu powiedzieć, żeby lepiej nie przyjeżdżał, przynajmniej narazie tak, żeby wyjść z twarzą...

4

Odp: Friendzone - co robić?

to zależy czy chcesz kończyć te przyjaźń? Jeśli Ty czujesz coś więcej to tak na prawdę nie ma sensu tkwic w Tej znajomości, bo Ty będziesz cierpieć i w tym wypadku najlepiej byłoby po prostu prawdę powiedzieć, jeśli się okaże, że jednak z Jego strony jest coś więcej wszystko się z czasem ułoży. Ale jeśli chcesz uciec od problemu, wyjaśnij Mu, że masz na głowie maturę i inne sprawy i postarasz się jak najszybciej spotkać. W takich sytuacjach trudno sobie radzić.

5

Odp: Friendzone - co robić?

Najbardziej to się boję wyjścia na taką co "nie umie się po prostu kumplować z facetem bo jej zaraz odwala"

A co do przyjaźni to cóż... mamy jakby odmienne intencje więc ta relacja już pewnie i tak jest skazana na wymarcie

6

Odp: Friendzone - co robić?
CradleOfFilth napisał/a:

Najbardziej to się boję wyjścia na taką co "nie umie się po prostu kumplować z facetem bo jej zaraz odwala"

A co do przyjaźni to cóż... mamy jakby odmienne intencje więc ta relacja już pewnie i tak jest skazana na wymarcie

sam dal Ci do zrozumienia, że może być coś więcej. Musisz zaryzykować, sama piszesz iż ta przyjaźń jest na wymarciu więc nie masz nią do stracenia.

7

Odp: Friendzone - co robić?

Myślę, że mimo wszystko gdyby chciał czegoś więcej to by się przełamał i jasno mi to zakomunikował. Po prostu mimo jakiś tam uczuć nie chce się odrywać od ziemi i robić sobie nadziei.

8

Odp: Friendzone - co robić?

najlepszą metodą na rozwiązanie problemów jest rozmowa. Ja sama nie potrafie rozmawiać o swoich uczuciach i często mam przez to problemy. Więc spokojnie, oddech i po prostu wyjaśnij z Nim sytuację smile .

9

Odp: Friendzone - co robić?
zakochanawNIM. napisał/a:

najlepszą metodą na rozwiązanie problemów jest rozmowa. Ja sama nie potrafie rozmawiać o swoich uczuciach i często mam przez to problemy. Więc spokojnie, oddech i po prostu wyjaśnij z Nim sytuację smile .

Nie.W tej sytuacji to prosta droga do udupienia znajomości.

10

Odp: Friendzone - co robić?
pitagoras napisał/a:
zakochanawNIM. napisał/a:

najlepszą metodą na rozwiązanie problemów jest rozmowa. Ja sama nie potrafie rozmawiać o swoich uczuciach i często mam przez to problemy. Więc spokojnie, oddech i po prostu wyjaśnij z Nim sytuację smile .

Nie.W tej sytuacji to prosta droga do udupienia znajomości.

ale jeśli chłopak nic do Niej nie czuje to nie ma
sensu aby dziewczyna się męczyła, aczkolwiek to Ona musi się zastanowić czego chce. smile My możemy wyrazić swoje zdanie i też nikt nie musi go brać pod uwagę. smile

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Friendzone - co robić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026