Chyba większość z was z sentymentem wspomina tę wzruszającą historię trzech przyjaciół Rudego, Zośki i Alka. Już niedługo będzie można zobaczyć tę historię również w kinie. To chyba najbardziej wyczekiwany przeze mnie film. Gdzieś czytałam opinie, że film ma się trochę różnić od książki i to przede wszystkim dlatego, że film ma być jedynie adaptacją książki, a nie jego wiernym odzwierciedleniem. Po za tym ma być też współczesną odpowiedzią na tę historię. Wydaje mi się to dobrym rozwiązaniem, gdyż kino rządzi się też swoimi prawami, a jak pamiętam, to ci bohaterowie zawsze byli dla mnie takimi posągowymi postaciami. Może w filmie będą bliżsi rzeczywistości.
Och, rozpisałam się chyba za bardzo
Powiedzcie mi, też czekacie na tę historię w kinie?
Podobne tematy
Oj tak! To była pierwsza lektura jaką przeczytałam od początku do końca. I do tej pory jest jedną z ulubionych
Chętnie sprawdzę jak wygląda ta nowocześniejsza wersja ![]()
Czytalam, ale zupelnie już nie pamietam. Tylko imiona bohaterow gdzies jeszcze w pamieci przetrwaly.
A skoro tak, to chyba wielkiego wrazenia na mnie nie wywarla... Ot, kolejna wojenna historia.
Nie pamiętam dokładnie lektury, więc chyba i ją sobie odświeżę
Pamiętam jednak, że mi się podobała, na film mam zamiar się wybrać dlatego do kina ![]()
Pewnie, ze pamietam... Moja polonistka miala fiola na punkcie literury wojennej. Ksiazka nawet mi sie podobala, dlatego chetnie zobacze teraz film. Na pewno film bedzie sie troche roznil od ksiazki, to oczywiste , ze w 1,5 godz nie da sie przedstawic wszystkiego, inaczej film ciągnąłby sie jak flaki z olejem:)
"Kamienie na szaniec" to była moja ulubiona lektura szkolna, bardzo mi się podobała i wywarła na mnie niesamowite wrażenie (inne lektury czytałam na siłę, albo nie czytałam wcale). Film chętnie obejrzę. Ze zwiastuna wywnioskowałam, że będzie nieco bardziej rozwinięty wątek miłosny- dla mnie bomba, jestem bardzo ciekawa jak wyglądały relacje młodych ludzi w czasie wojny.
Też już pamiętałem bardziej refleks emocji, niż fabułę. Tak samo jak "Chłopców z placu broni". Jeżeli jednak chodzi o film, to można się przejść, bo jest naprawdę porządnie zrobiony.
Ja też już mam wizytę w kinie zaliczoną i jestem bardzo zadowolona, że nie posłuchałam tych wielu negatywnych opinii, który było mnóstwo jeszcze przed wyjściem filmu do kin (nie wiem jak ludzie moga krytykować zanim coś zobaczą). Podobało mi się takie dodanie tej historii więcej akcji oraz ogólnie bohaterowi byli tam bardziej żywi. Sama się zastanawiałam, jak ja bym się w takiej sytuacji zachowała. Na pewno film jeszcze raz obejrzę za jakiś czas, jak będzie w tv czy na dvd, bo naprawdę warto.
9 2014-03-15 12:15:27 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2014-03-15 12:16:04)
Azymut- temat o filmie już założyłam.Jest w tym dziale.
Napisałam też tam swoją opinię nt filmu.
To moja ulubiona książka. A film też na pewno zobaczę.