Witam Was dziewczyny, potrzebuje pomocy. Moja sukienka to princesska , nie mam pomyslu na fryzurę ślubną. Dodam ze mam szczupłą twarz w ksztalcie trójkąta, nie wiem czy bedzie pasowalo mi upięcie do góry na gladko ew jakieś skromne upięcie..
Podobne tematy
Moja sukienka ślubna też jest w takim stylu,fryzjerka zaproponowala mi niskiego koka z wpiętym obok kwiatkiem:)
Mercedesko, ciężko jest doradzić kiedy nie widzi się sukni.
Może jakieś zdjęcie? Albo chociaż podobny model/fason z internetu? Byłoby łatwiej Ci pomóc. ![]()
Szukam instrukcji jak dodac zdjecie, bo linka chyba nie mogę wkleic ?? ::)
Najłatwiej wstawić zdjęcie na imageshack lub inny taki portal, potem masz linki i kopiujesz link forum tutaj, a przed linkiem dajesz [img], a po nim[/img]. Gotowe i masz już wtedy obrazek. To wygląda coś takiego [img]link[/img]. No czyli między tym link forum. Tylko jak mówię musisz najpierw wstawić zdjęcie na imageshack lub podobny portal do wgrywania plików. Jak nadal nie będziesz wiedziała, to możesz mi wysłać to na truskaweczka19@netkobiety.pl i ja Ci to wtedy tutaj wgram ![]()
Pozdrawiam ![]()
Oprócz zdjęcia sukienki przydałby się też opis jakie masz włosy. ![]()
Wlosy mam do ramion, nie mam grzywki, kolor brąz
Wyslalam maila truskaweczka19 takze czekam jak wstawi zdjecie ![]()
Mercedesko, wstawiam Twoją sukienkę, przepraszam, że dopiero teraz:

Mercedesko, do takiej sukni to moim zdaniem najlepiej będzie pasować jakieś upięcie. Kok, warkocz francuski do tego jakaś delikatna ozdoba; może kwiat?
Suknia ma bogato zdobioną górę i dość ciężki dół, więc obciążać stylizacji wymyślną fryzurą nie ma sensu.
Jak lubisz się w długich włosach, to może jakieś delikatne fale, ale wtedy już górne zdobienia sukni nie będą tak wyeksponowane, jak w przypadku, gdy upniesz włosy.
A myślałaś o welonie? Czy rezygnujesz z niego?
Możesz zerknąć tu w tym temacie : http://www.netkobiety.pl/t50405.html
Mi zaś podobają się luźne, nieco frywolne fryzury. Takie, które wyglądają jak w stylu 'wiatr we włosach' i te sprawy. ![]()
Są baardzo romantyczne i myślę, że aby nie przedobrzyć dobrze by było aby fryzura nie była zbyt toporna. ![]()
A z welonu osobiście bym zrezygnowała. Ale co kto lubi. ![]()



Mocne upięcie będzie wyglądało po prostu brzydko. Zresztą najbliższy przykład jest na zdjęciu sukni. Suknia piękna, ale fryzura modelki okropna. ![]()
Moja ma bardzo podobną górę (choć miałam obawy co do tych długich rękawów) i węższy dół. Myślę o woalce zamiast welonu, welon przytłoczy taką suknię, choć tak naprawdę trzeba mierzyć i próbować. Jako że góra jest zabudowana fryzura będzie raczej prosta, gładkie upięcie. Choć te, które pokazał Nataluszek też są ładne.
Do takiej sukienki (a to jest absolutnie 100% księżniczka powalająca na kolana
), to tylko jakieś upięcie.
Uważam, że propozycje Nataluszka są rewelacyjne i poszłabym w tym kierunku ![]()
Z propozycji w nieco innym stylu do Twoich włosów:
Jak lubisz nieład proponowałabym coś w ten deseń, akurat modelka ma kształt twarzy trójkątny jak Ty.

Jak wolisz bardziej na gładko i klasycznie, to proponowałabym coś tym stylu. Bo fryzury zaczesane bardziej do góry sprawią, że Twoja twarz będzie wyglądała na jeszcze bardziej pociągłą, skoro nie masz grzywki.

Dziekuje Wam bardzo, wszytskie te upiecia mi odpowiadaja, bo nie sa czesane do góry, poza tym rosnie mi grzywka malutkie wlosy wszedzie, no i bede musiala to zakryc, efekt stosowania olejku z papryką, dzialanie chyba opoznione ![]()
Wydaje mi sie ze ten nielad i lekkie loki byłyby ok, jesli cos znajdziecie jeszcze dajcie znac, boje sie ze jak pojde do fryzjera to wywala mi standardowego koka, zobacze co bedzie na próbnej.
ja miałam długie loki, swoje plus doczepiane- wyglądało to pieknie i naturalnie
Witam, nie wiem czy ja mam tylko taki problem, ale wczoraj mialam przymiarke juz prawie gotowej sukni slubnej , wymarzonej.... Jak ja przymierzylam placz mialam na koncu nosa, Panie w salonie slubnym pomylily dol sukienki i szyly na wzor innego zdjecia...Sukienka na drugi dzien bura...
Jestem zalamana. Maja mi wszytsko poprawiac, ale mi sie dzis snila po nocach, dzwonilam jeszcze dzis powiedziec ze mi sie nie podoba.... Moja kolezanka odebrala sukienke i rowniez ma obiekcje co do jej wygladu.. Drogie mezatki, czy Wy rowniez mialyscie podobnie? Stoje w tej sukience i mysle ze to przeciez jakis cyrk...
Dla własnego spokoju, trzeba teraz te Panie porządnie przypilnować, żeby znów czegoś nie pokręciły. Ja nie wiem, jak można tak prowadzić biznes, żeby takie pomyłki zaliczać...
Słyszy się czasami o takich sytuacjach i każdorazowo bardzo współczuję tego stresu.
Ja go uniknęłam, bo szyłam suknie w prawdzie na miarę, ale w salonie z gotowego ich kroju.
Oby drugie podejście tych Pań było już perfekcyjne!
Głowa do góry, będzie dobrze!