Kochane kobiety:)
Od jakiegos czasu sledze bardzo duzo watkow o samotnosci, czytam o problemach kobiet z niesmialoscia i brakiem akceptacji samej siebie. Problemach z mezem i otoczeniem, trudnosciami z zaklimatyzowaniem sie w nowym srodowisku. i wiecie co ciesze sie ze to juz za mna:) Kiedy 4 lata temu przeprowadzilismy sie z mezem i corka do Belgii myslalam ze swiat sie dla mnie skonczyl. Maz dostal staly kontrakt, bardzoooo dobrze platny , otworzyly sie dla nas ogromne mozliwosci ale wtedy tylko jemu sie tak wtedy wydawało. Ja bylam kura domowa, nie potrafilam zadbac o siebie, liczyla sie tylko corka i cieply obiadek dla mezusia jak po calym dniu wroci styrany do domu. Nie znalam jezyka, nie mialam przyjaciol, bylam tylko ja, calymi dniami sama z komputerem do poki corka nie wrocila z przedszkola a maz z pracy:( bardzo zle znosilam ten czas. Moja samoocena spadla do zera bylam w takiej depresji ze nie chcialo mi sie umyc glowy , zmuszalam sie jak szlam do sklepu i to tylko polskiego bo w zadnym innym nie potrafilam sie dogadac:( az pewnego dnia wlasnei w polskim sklepie zobaczylam ogloszenie... "
Szukam kogos kto chcialby pomoc mi przy SPAM"
pod ogloszeniem lezal katalog z numerem Pani Kasi. Co mi szkodzi pomyslalam i tak nie wiem co zrobic z wolnym czasem a czytanie o problemach kobiet podobnych do mnie jeszcze bardziej mnie przygnebialo. Zadzwonilam i umowilam sie z Pania Kasie na spotkanie. byla to kobieta przemila i przesympatyczna. ciagle usmiechnieta, zadbana, pieknie pachnaca, marzenie tego kim ja chcialam wtedy byc.Pani Kasia wytlumaczyla mi czym firma sie zajmuje jak prosperuje jakie korzysci daje, po czym zaprosila mnie na wieczorne spotkanie online na ktorym mialam poznac wszystkie szczegoly i zadac pytania ktore mnie nurtowaly/ Z lekka niepewnoscia zalogowalam sie na webinar SPAM ale powiem Wam ze byla to najlepsza rzecz jaka mnie w zyciu spotkala, chcialam tylko oderwac sie troche od codziennosci a tymczasem stalam sie kobieta pewna siebie, zadbana, nauczylam sie wychodzic do ludzi, i zarabialam na swoje potrzeby czulam sie niezalezna od meza.Sama decydowalam ile czasu poswiecic swojej pracy nie zaniedbalam przy tym ani domu ani corki ani meza. Dzis czuje sie jak kobieta sukcesu nie dlatego ze zarabiam na tym co sprawia mi ogromna przyjemnaosc ale dlatego ze potrafilam podniesc sie ze swojej bezradnosci, otrzasnac ze zlego snu podniesc glowe i walczyc o swoje marzenia.
Kochane nie napisalam tego po to zeby Was wciagnac do swojej struktury, chcialabym zebyscie tak jak ja zobaczyly ze zycie daje mozliwosci i trzeba z nich korzystac bo to my same decydujemy jak postrzegaja nas inni, tylko my mamy wplyw na to jak wyglada nasze zycie! Oczywiscie jezeli ktoras z was bedzie chciala porozmawiac ze mna wyzalic sie bardzo chcetnie Was wyslucham. A jezeli bede mogla chociaz jednej z Was odmienic zycie tak jak Pani Kasia odmienila moje uznam ze jestem naprawde wielkim czlowiekiem !
Sciskam was mocno:)
Paulina
1 2014-02-21 00:25:48 Ostatnio edytowany przez vinnga (2014-02-21 00:52:35)
Podobne tematy
No to powodzenia życzę!