no więc na imprezie poznałam pewnego chłopaka, ideał nie tylko pod względem wyglądu ale całokształtu. piszemy ze sobą już jakiś czas, spotykamy się, wczoraj na imprezie zaczął wspominać o swojej byłej, powiedział że był z nią 3 lata, bardzo go skrzywdziła, zapytałam czy żałuje ze ich związek się rozpadł, po chwili zawachania zaprzeczył, powiedzial ze ja mu się podobam, że jestem cudowną dziewczyną po czym mnie pocałował i poprosił zebyśmy się nazajutrz spotkali, później ja poszłam do swoich znajomych a on do swoich jako że nie przyszliśmy na tą imprezę razem, po ok godzinie wychodząc z ubikacji zobaczyłam jego ze swoją byłą , rozmawiali ze sobą, rzuciłam mu krótkie spojrzenie i wyszłam z klubu , nie spałam całą noc płącząc w poduszkę, sama przyznaje że chyba jestem histeryczką.. po jakimś czasie napisałam mu że chciałabym wiedzieć czy zmieniło się coś odnośnie naszego jutrzejszego spotkania, napisał ze nie, ze o 17 sie widzimy. Może to głupie ze dramatyzuje tak naprawdę gdy nic się nie stało, ale zakochałam się, boję sie straty tak ważnej dla mnie osoby, szczególnie jak widzę że cierpi wspominając tą dziewczynę. boję się też tego że nasze dzisiejsze spotkanie będzie już ostatnim, podsumowane słowami że tęskni za byłą bądź też wrócił do niej. Nie wiem jak mam wtedy zareagować,chciałabym powiedzieć mu wszystko co czuję, ale boję się jego reakcji.
PS. przepraszam za tak wymowny post, aczkolwiek musialam się rozpisać choćby tutaj bo niestety z nikim za bardzo nie moge o tym porozmawiać
Podobne tematy
z byłą pogadać sobie przecież mógł, to nic nie znaczy... powiedz mu o swoich uczuciach, jakoś delikatnie, nie tłum w sobie tego, niech wie, że Ci na nim zależy...
3 2014-02-15 21:57:59 Ostatnio edytowany przez shivaki (2014-02-15 21:58:29)
Ja dużo rozmawiam z byłymi, bo to o niczym nie świadczy. Z żadną bym już nie był, bo wartości jakie one mają za najważniejsze mijają się z tym co ja lubię w kobietach. Po poszukiwaniach znalazłem tę "idealną". Na razie układa się nam wyśmienicie i nie robi mi ona żadnych wywodów z tego powodu. To tylko rozmowa, a nie np flirt.
no więc na imprezie poznałam pewnego chłopaka, ideał nie tylko pod względem wyglądu ale całokształtu. piszemy ze sobą już jakiś czas, spotykamy się, wczoraj na imprezie zaczął wspominać o swojej byłej, powiedział że był z nią 3 lata, bardzo go skrzywdziła, zapytałam czy żałuje ze ich związek się rozpadł, po chwili zawachania zaprzeczył, powiedzial ze ja mu się podobam, że jestem cudowną dziewczyną po czym mnie pocałował i poprosił zebyśmy się nazajutrz spotkali, później ja poszłam do swoich znajomych a on do swoich jako że nie przyszliśmy na tą imprezę razem, po ok godzinie wychodząc z ubikacji zobaczyłam jego ze swoją byłą , rozmawiali ze sobą, rzuciłam mu krótkie spojrzenie i wyszłam z klubu , nie spałam całą noc płącząc w poduszkę, sama przyznaje że chyba jestem histeryczką.. po jakimś czasie napisałam mu że chciałabym wiedzieć czy zmieniło się coś odnośnie naszego jutrzejszego spotkania, napisał ze nie, ze o 17 sie widzimy. Może to głupie ze dramatyzuje tak naprawdę gdy nic się nie stało, ale zakochałam się, boję sie straty tak ważnej dla mnie osoby, szczególnie jak widzę że cierpi wspominając tą dziewczynę. boję się też tego że nasze dzisiejsze spotkanie będzie już ostatnim, podsumowane słowami że tęskni za byłą bądź też wrócił do niej. Nie wiem jak mam wtedy zareagować,chciałabym powiedzieć mu wszystko co czuję, ale boję się jego reakcji.
PS. przepraszam za tak wymowny post, aczkolwiek musialam się rozpisać choćby tutaj bo niestety z nikim za bardzo nie moge o tym porozmawiać
To że z nią tam porozmawia to o niczym nie świadczyraczej nie ma 5 lat i raczej wie czego chce ![]()