netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

czy to normalne? kto ma tu problem?

14 odpowiedzi3 317 wyświetleńzałożony przez vixen, 19.08.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy to normalne? kto ma tu problem?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: czy to normalne? kto ma tu problem?

witam,

ten watek chyba tu sie najbardziej nadaje, bo wydaje mi sie, iz dotyczy on spraw zdrady i rozstania...

pytanie dziwne:
czy to normalne ze mezczyzna zajety (nie maz) rejestruje sie na portalach erotycznych, koresponduje z kobietami, z niektorymi przechodzi na komunikator internetowy?
Z wiadomosci wysylanych i otrzymywanych jasno widac, iz sa to tresci erotyczne (nikomu pewnie nie trzeba tlumaczyc co sie wyprawia na takich portalach od lat 18). To pisanie trwa średnio od roku...
Strach pomyslec, czy taka osoba spotkala sie / spotyka w realu na tzw. kawe ale na niej moze sie nie skonczyc hmm Oferowanie swoich zdjec, wyciaganie od innych (nagich rowniez jak mozna wywnioskowac z tresci).

Nie wiem czy to jest gorsze od faktu, iz ta osoba z poczatkiem tego roku nawiazala znajomosc z kobieta, ktora nic nie wie o zwiazku tego pana, bo ten pan nawet nie raczyl poinformowac, no bo jak? Pani ta moze i by wtedy  nie chciala korespondowac, spotkac sie itd? Chociaz kto wie, skoro jej juz sie na wstepie podoba (na zdjeciach), to by miala to gdzies.
No bo pan ten opisuje sie wszedzie jako singiel i w ogole nie wspomina ze byl ostatnio w zwiazku 4-letnim.
Pan oczywiscie podczas delikatnych aluzji oczywiscie zaprzecza, ze to ja mam problem, ze ciagle czegos sie doszukuje, ze juz kiedys sie doszukiwalam "a co to nie mozna sie na kawe umowic ze ZNAJOMYMI?" Te i podobne teksty padaly z usta tego pana. Ze w przyszlosci to tak rozwale kazdy zwiazek. A on? Czy juz go nie rozwalil?

Ja wiem, ze on "kreci lody" (nieistotne czy tylko wirtualne, cybersex etc.) ale to iz z ta pania dazy do spotkania i wypisuje jej "poezje" jaka to ona sliczna, zgrabniutka itp. itd. Cuda niewidy jak to bywa przy poczatkach znajomosci wirtualnej.
Wiem, ze z powodu charakteru tego pana nic sie nie da zrobic, bo wszystkiemu zaprzeczy (zreszta glupiec by sie chyba przyznal do zdrady jakiejkolwiek, badz do planowania zdrady).
Temu panu nie zalezy, pewnie juz od dluzszego czasu, zreszta teraz ma furtke awaryjna, pania z internetu, a moze ma ich znacznie wiecej?

Powierzchownosc tego pana nie zdradzala, 2 natury? maska? ciemna strona?

Opisano zostalo to w skrocie i bez emocji, bo one byly przez ostatnich kilka dni, teraz jest milczenie i moja decyzja, ale na 99,9% ze musze opuscic tego pana, co czuje bedzie jemu na reke


I tak sie konczy prawie 4-letni zwiazek, w ktory cala osobe wkladala tylko jedna strona, a drugiej sie wydawalo ze wkladala...

Moze mezczyzni sie wypowiedza, chociaz nie wiem czy tutaj zagladaja.

Trafil mi sie cyberlover? Sexoholik? Flirciarz? Niewyzyty seksualnie? A moze majacy kompleksy? Marynarz, ktory chcial(by) miec inna kobiete w kazdym porcie gdzie zawita (ma taka prace, jezdzi po Polsce). Nazwy mozna by mnozyc ale nie w tym rzecz.

Kazdemu jak opowiadam o tym przypadku radza, abym rzucila tego pana w cholere
Jednak z kim bylam przez te ostatnie lata? Oszustem na pewno, bawidamkiem... A moze meska k...., ktora mimo ciaglego zmeczenia praca i zyciem znalazal sobie latwa odskocznie, ot takie "niewinne" hobby...

Jest to powazny problem, bo mnostwo jest takich ludzi, ktorzy robia takie COS jak powyzej.
Czasem juz nie wiem, czy lepiej byloby funkcjonowac w nieswiadomosci, ze ten pan jest tylko dla mnie, czy poznac taka prawde, jaka dane mi bylo odkryc jakis czas temu?

Ale stalo sie, zrzadzenie losu

2

Odp: czy to normalne? kto ma tu problem?

Wspolczuje Ci bardzo
i gratuluje decyzji, musisz od niego odejsc, bo nei ma sensu tracic swojego czasu an zycie z takim człowiekiem

3

Odp: czy to normalne? kto ma tu problem?

Bardzo mi przykro, ze trafiłaś na takiego typa! Pozbądź się go jak najszybciej i nie miej skrupułów! Jego zachowanie to klasyczny przykład braku szacunku! Tkwiąc dalej w tym związku stracisz swoje najlepsze lata, zdrowie i nerwy!

4

Odp: czy to normalne? kto ma tu problem?

wczoraj poznym wieczorem przychodzi sms od tego pana w ktorym ma nadzieje, ze u mnie wszystko w porzadku i ze teskni... czy jemu na oczy i uszy padlo? nie rozumie polskiej mowy?


nogi mi troche zdretwialy, nie ukrywam, bo nie wiem o co chodzi. najpierw byla mowa o niedzwonieniu etc. a teraz nagle na tesknoty sie zebralo? czyzby nie ma komu uprzatnac? ugotowac? uprasowac?


a moze tajemnicza pani z internetu nie odpisuje? badz panie sa niedostepne na skypie? wole nie myslec, iz z jakakolwiek sie spotkal za moimi plecami i co wyprawial - jezeli wyprawial


czasem mnie nachodzi, aby tym wszystkim odpisac jaki ten pan jest, ale co to da? tylko sie osmiesze, bo pewnie w niczym sie nie roznia od tego pana, same przesiaduja na takich portalach


pytanie tylko, czym sobie zasluzylam? chyba za ta dobroc mi sie oberwalo, bo sama sie o to prosilam

5

Odp: czy to normalne? kto ma tu problem?

bardzo podoba mi się Twój ton wypowiedzi. Faceci już tacy są. jak nie zasługujesz to dostajesz bardziej po d.... niź ta, która zasługuje na to w pełni. przykro mi, że coś takiego Cie spotkało, ale po Twoich wypowiedziach mniemam , że jestes twardą babką i sobie poradzisz. życzę wytrwałości w podjetej decyzji.

6

Odp: czy to normalne? kto ma tu problem?

ja po prostu nie moge uwierzyc to co mnie spotkalo

do tej pory co sie czytalo w gazetach, w sieci bylo dla mnie abstrakcja

ja i zdrada?

bezczelnie jeszcze zaprzecza

na razie jest cisza, niech sobie zyje w nieswiadomosci


zobaczymy jaka bedzie jego reakcja jak dojdzie do konfrontacji, nie spodziewam sie wiele

nie mam ochoty juz sie naginac, nadstawiac karku, moja cierpliwosc i dobroc sie zuzyla

chce byc silna tak jak tu kiedy pisze

7

Odp: czy to normalne? kto ma tu problem?

bardzo współczuję i zarazem gratuluję dojrzałości inne kobiety żyją w ciągłej nadziei "a może się zmieni" a tak naprawdę się nigdy nie zmieni. dasz radę tylko nie daj się złamać temu Panu tongue  kiedy pokażesz słabość to tak jakbyś zrobiła 3 kroki do tyłu w tym wszystkim co już przeszłaś i wywalczyłaś.
powodzenia

8

Odp: czy to normalne? kto ma tu problem?

Jeśli to cię pocieszy, to rzeczywiście wychodzą kompleksy Twojego byłego (?) faceta. Ja próbuję do siebie dojść po 8-letnim związku, po różnych odkryciach, ale z pomocą przyjaciół, tego forum i wiedzy psychologicznej zaczynam rozumieć, że miałam pecha trafiając na takiego mężczyznę, mój były aktualnie kurwi się za utrzymanie w Warszawie (mieszkanie, wyjazdy, etc.). Ale podobno mnie kocha i tylko mnie. Ale mówię Ci - kompleksy i potrzeba dowartościowania, a taką potrzebę najlepiej zaspokoi osoba, która nas nie zna - pani z internetu, ktoś, z kim widujemy się bardzo rzadko, etc.  Niestety na niedojrzałej miłości nie zbuduje się związku, chociażbyś poświęciła sto lat! To tylko i wyłącznie jego wina, a Twój cholerny pech.

9

Odp: czy to normalne? kto ma tu problem?

Droga autorko to naprawdę niepokojące!!! Ty powinnaś być jego jedyną i najwspanialszą, a wymiana zdjęć, rozmawianie z "dziewczynkami" To nie wydaje się normalne i fair w stosunku do ciebie!
A próbowałaś z nim porozmawiać o tym? szczerze i na spokojnie??

10

Odp: czy to normalne? kto ma tu problem?

Teraz przez jakis czas nie bede potrafiła obiektywnie oceniac facetów.... ;( Są okropni.... ranią zdradzają jeszcze bezczelnie sie wypieraja swoich kłamstw... próbuja wciskac kity w które nie uwierzyło by 5 letnie dziecko i robią z nas idiotki hmm/
bardzo gratuluje nie potrafie sobie wyobrazic żebym ja po 4 latach związku zdołała sie uwolnic od faceta.... nie wiem nie byłam jeszcze w takim związku.... mi wystarczy kilka miesięcy i całkowicie sie przywiązuje do faceta sad

11

Odp: czy to normalne? kto ma tu problem?

Bardzo mi przykro z powodu tego co Cie spotkalo ,zazdroszcze Ci jednak odwagi .Ze swojego doswiadczenia wiem ,ze istnieje bardzo duzo facetow ,ktorzy postepuja w podobny sposob jak Twoj byly ,nawet kilku poznalam w internecie ( i nie tylko ) ,ale jak tylko zorientowalam sie o co chodzi oczywiscie wycofywalam sie z takich znajomosci .
Wiem ,ze niektorzy z nich , znam takiego jednego , swoja "dzialalnosc " koncza tylko na glupich rozmowkach z paniami z internetu i nie posuwaja sie dalej .Probowalam zrozumiec dlaczego to robia ,nie wiem czy maja niedorozwoj psychiczny ,czy po prostu lubia gatki  z glupimi pannami ,bo to latwiej i nie trzeba uzywac mozgu .Co jednak z ich kobietami ,dziewczynami ,nie obchodzi ich ,ze sprawiaja im bol ?Moze ktos z was to rozumie?

12

Odp: czy to normalne? kto ma tu problem?

Zostaw go ten związek napewno nie przyniesie Ci nic dobrego, tymbardziej że wyczytałam iż jeździ po Polsce. Moi znajomi są przedstawicielami i wcale się nie kryją z tym, że jesli mają jakis wyjazd słuzbowy i coś się nadarzy to oni chetnie skorzystaja, ale to nie znaczy że nie kochaja swoich żon itd. to jakas plaga jest ostatnio sad

Moja koleżanka straciła ze swoim facetem 11 najlepszych lat swojego zycia, okazało się że w tych 11 przze 8 prowadził podwójne życie i to tamta dziewczyna ja poszukała bo znajomi juz nie dali rady dłużej milczeć. Historia jak z serialu ?? jest totalnie prawdziwa, to Ja z nia płakałam i pomagałam sie pozbierać. Ale wzięła się w garśc i zrobiły z tą dziewczyna konfrontacje w domu jego rodziców i wiecie co ?? rodzice też w tym siedzieli przez tyle lat go kryli, masakra po prostu.
MOja przyjaciółka wyjechała z kraju bo On ja jeszcze nachodził w domu, że tylko ja kocha a tamta się nie liczy yikes gdzie tamtej zrobil bilbord przed praca że ją kocha i czy wyjdzie za niego gdzie z moją przyjaciółką tez był prawie zaręczony !!!!
Ona psychicznie nie może sie pozbierać, nie ufa a ten frajer ma już żonę i dziecko w drodze

13

Odp: czy to normalne? kto ma tu problem?

Nie rozumiem jak facet moze cos takiego robic tyle lat ,a pozniej gdy wszystko wyjdzie na jaw mowi naprawde kocham tylko ciebie .Smutne i tragiczne

14

Odp: czy to normalne? kto ma tu problem?

Cholernie zazdroszcze autorce tak twardej postawy smile Ja mam podobna sytuacje
(sms z kolezanka) o ile mozna nazwac kolezanka dziewczyne do ktorej pisze  sms o tresci :Dziekuje za przemily i cudowny wieczor.Juz tesknie.Buziak" Wiec kim ja dla niego bylam skoro za kolezanbka z pracy tak teskini? Tez chce byc twardzielka ale niestety po 3-letnim zwiazku zaplanowalismy dziecko i teraz jestem w czwartym miesiacu ciazy a on od dwoch miesiecy koresponduje z "kolezanka" tylko niestety chlopak sie przeliczyl bo ja nie mam 15 lat i kreconych wlosow!!! Jak tylko zorientowalam sie co jest grane kazalam mu sie wyprowadzic bo sam nie mial ambicji tego zrobic!!! Idiota!!! Tylko co zrobic jak za piec miesiecy urodzi sie NASZE dziecko??? Jak zyc wiedzac ze tak strasznie skrzywdzil to niczemu niewinne dziecko??? Naucz nas...mnie na pewno jak byc taka Twarda?

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy to normalne? kto ma tu problem?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026