Witam mam 18 lat i jeszcze nigdy nie współżyłem.. mój problem polega na tym ze juz przy pieszczotach gdy partnerka rozpoczyna grę powoli odlatuję i po kilku minutach juz nie wytrzymuję
jest to mega dołujące gdyż nie mogę się nawet zbliżyć do partnerki
co poradzicie ?? czytałem o zwykłych tabletkach przeciw bólowych ale czy to nie wpłynie na płodność ?? proszę pomóżcie
Podobne tematy
Ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć... A dojdziesz do równowagi ![]()
Dokładnie, my z partnerem tak samo, za nim przeszliśmy do naszego pierwszego razu., to piesciliśmy się może nawet przeszło pół roku. Na początku mój partner odczuwał taka przyjemność że po kilku minutach wyciesąć wszystko chusteczkami.
)
Ale z czasem nauczył się kontrolować się podczas pieszczot, i już gdy zaczęliśmy swoje pierwsze prawdziwe stosunki, (pierwszy stosunek to tylko było wejście i wyjście bo tak bolało
) to już wytrzymywał pół godziny, godzinę.
Powoli, trenujcię, a dojdziecię oboje do własnej perfekcji i własnego idealnego życia seksualnego. ![]()
Inny patent to namierzyć co wywołuje największe podniecenie np.: nagość i ograniczyć ten bodziec. Czasem wystarczy zgasić światło lub mniej odsłonić. A poza tym to tylko trening ![]()
w tym problem ze nie mamy nic odsłoniętego.. lezymy sb na łóżku i moja dziewczyna zaczyna i po chwili czuję ze juz wymiękam i po zabawie.. jedyne to się namiętnie całujemy ![]()
ja tez sadze, ze powinnes cwiczyc, cwiczyc, cwiczyc:)tym bardziej, ze to przyjemna nauka:P
poza tym w tym wieku szaleja hormony, nie ujarzmione:)
na wszystko przyjdzie czas, cierpliowsci
w tym problem ze nie mamy nic odsłoniętego.. lezymy sb na łóżku i moja dziewczyna zaczyna i po chwili czuję ze juz wymiękam i po zabawie.. jedyne to się namiętnie całujemy
A co robicie później? Jak wymiękniesz, a później odpoczniesz to będziesz mógł dłużej. Niektórzy celowo masturbują się przed seksem.
Dajemy sb spokój a raczej ja bo moja partnerka by chciała dalej.. ale ja odpuszczam i sie mega wkurzam na to ;/
MOze macie racje ze z czasem bedzei dobrze ale jak sie chce teraz to tak cieżko jest czekać.. gdzieś czytałem o tabletkach: dwa ibupromy godzine przed współzyciem warto ?? działa nie am skutków ubocznych ??
Są skutki uboczne. Rany boskie, ludzie, to, że te tabletki są bez recepty, nie znaczy, że są w 100% bezpieczne! Każdy lek ma skutki uboczne, a łykanie paracetamolu czy ibuprofenu "ot tak" nie skończy się dobrze. Raz- wątroba nie lubi takich rzeczy i po jakimś czasie częstego brania tabletek na ból może dać o sobie znać. Dwa- uodpornisz się na te leki i nie będą działać, kiedy weźmiesz je np. na ból głowy.
Poza tym, to g... prawda że coś takiego może ci przedłużyć stosunek- weź tabletkę i walnij się w rękę- poczujesz ból, prawda? Więc jak do jasnej ciasnej tabletka miałaby znieczulić ci penisa? To bzdura. Nie wiem skąd to wytrzasnąłeś, ale pewnie zaraz obok tej "mądrej" porady znajdował się tekst o tym, że najlepszą metodą antykoncepcyjną jest płukanie pochwy colą.
Myślę, że twój problem bierze się głównie z nerwów- stresujesz się że szybko dojdziesz no i tak jest. Dlaczego rezygnujesz po pierwszym wytrysku? Tak jak mówi marioosh666, następy raz powinien być dłuższy, warto więc spróbować, szczególnie jeśli partnerka jest chętna. Nie ma sensu się nakręcać i denerwować, bo to pogarsza sprawę.
czm rezygnuje po pierwszym wytrysku.. hmm sam nw jakos trace ochote bo przychodzi mi myśl ze zaraz bedzie to samo ![]()
12 2014-02-05 01:10:25 Ostatnio edytowany przez Jacenty (2014-02-05 01:11:52)
Szczerze to boję się ze zza chwile spróbujemy jeszcze raz i bedzie to samo i zawiodę swoją dziewczyne nie chce zeby sb jakoś źle o mnie pomyślała//
to może zacznij najpierw sam o sobie dobrze myśleć, a potem wymagaj tego od partnerki. szybki wytrysk to norma, nie ma czym szczególnie się przejmować, bo to POGARSZA tylko sprawę. odpuść sobie wyobrażenie jurnego dymaki z pornoli, przyjmij do wiadomości realność - musisz ćwiczyć i kontrolować wytrysk, tyle.
ale nie wiem jak go kontrolować, czy to z biegiem czasu samo przyjdzie ??
Przejdzie, przejdzie. Trzeba tylko dużo ćwiczyć. I nie poddawać się. I przede wszystkim musisz zacząć myśleć pozytywnie, bo niepotrzebnie się stresujesz i nakręcasz (a jak mówiłam- to pogarsza sytuację)
No dobra to wiem wszystko i narazie wszystkim dziękuję.. oby to się zmieniło
i jeszcze raz wielkie dzięki ![]()
Zgadzam się, po prostu poznajcie powoli swoje ciała, traktujcie to jako etap i nie przejmuj się, że dochodzisz szybko. Prawie każdy facet kiedyś tak miał, jest to naturalne i normalna dziewczyna od razu to zrozumie
Ja jestem z moim partnerem 5 lat, a też mu się zdarza szybko, ale nie płaczę z tego powodu, to nie odbiera męskości, więc nie patrz na to w ten sposób- jak to wielu niestety patrzy. Z czasem będzie dłużej, trzeba po prostu dać sobie ten czas i nie denerwować się tak, na spokojnie zawsze to wychodzi lepiej ![]()