Miłość jest wtedy, kiedy ubrudzę buzię podczas jedzenia tłustego kebaba, a Ty weźmiesz serwetkę i tę buzię mi wytrzesz. Uwielbiam kiedy tak robisz.
Miłość jest wtedy, kiedy zawozisz i przywozisz mnie do pracy, żebym nie musiała tyle chodzić.
Miłość jest wtedy, kiedy opiekujesz się mną podczas choroby. Robisz herbatę, podajesz leki, wymasujesz.
Miłość jest wtedy, kiedy składasz moje rozrzucone ubrania, żeby się nie gniotły.
Miłość jest wtedy, kiedy robisz mi śniadanie. Taki niedzielny rytuał.
Miłość jest wtedy, kiedy potrafisz mnie rozbawić, kiedy się gniewam.
Miłość jest wtedy, kiedy robisz mi zdjęcia w momencie, kiedy tego nie widzę.
Miłość jest wtedy, kiedy czekasz cierpliwie, aż będę gotowa do wyjścia.
Miłość jest wtedy, kiedy dajesz mi jeździć swoim ukochanym samochodem.
Miłość jest wtedy, kiedy dajesz mi zjeść ostatni swój ulubiony jogurt. Potem mam wyrzuty jak go zjem 
Miłość jest wtedy, kiedy kładę się na Twoich plecach i robisz ze mną pompki. Czuję się wtedy na chwilę jak mała dziewczynka.
Miłość jest wtedy, kiedy pytasz się jak mi minął dzień w pracy.
Miłość jest wtedy, kiedy pomagasz mi przy obiedzie obierając ziemniaki. Nienawidzę obierać ziemniaków.
Miłość jest wtedy, kiedy wiesz o czym myślę w danym momencie. Kochany, rozumiemy się bez słów.
Miłość jest wtedy, kiedy chodzisz ze mną po sklepach, a ja i tak czasami nic nie kupię.
Miłość jest wtedy, kiedy kupujesz mi moje ulubione słodycze.
Miłość jest wtedy, kiedy w nocy, gdy się przekręcasz na drugi bok, przez przypadek mnie odkryjesz, myślisz, że śpię...nie, nie...nie śpię. Widzę Twój szybki ruch jak mnie przykrywasz. Wtedy dziękuję losowi, że Cię mam.
Miłość jest wtedy, kiedy idziemy razem na papierosa. Uwielbiam razem zapalić. Bo samemu to jak pić do lusterka.
Miłość jest wtedy, kiedy już się położymy spać, wstajesz sprawdzić czy drzwi są zamknięte na klucz.
Miłość jest wtedy, kiedy jestem bez makijażu, a Ty tak samo na mnie patrzysz jak byś nie widział różnicy. Fajnie, że....ale ok, wierzę Ci. 
Miłość jest wtedy, kiedy myślisz, że nie wiem, że na mnie patrzysz. Zawsze to wiem.
Miłość jest wtedy, kiedy leci inny kanał niż euro sport.
Miłość jest wtedy, kiedy masujesz mi stopy.
Miłość jest wtedy, kiedy zamykasz okno, kiedy mówię, że jest mi zimno, podczas Twoich wieczornych wietrzeń.
Miłość jest wtedy, kiedy mówisz mi o swoim problemie o wyjściu z sytuacji, co ja o tym myślę i jak bym to rozwiązała.
Miłość jest wtedy, kiedy ubrudzisz buzię podczas jedzenia, a ja Ci ją wytrę.
Miłość jest wtedy, kiedy nie budzę Cię rano, żebyś mnie zawoził do pracy. Cieszę się, kiedy możesz się wyspać.
Miłość jest wtedy, kiedy opiekuję się Tobą podczas choroby. Twoje choroby zazwyczaj są bardziej agresywne od moich, ale robię co mogę. Kaszel, to nie jest zaraz zapalenie płuc kochanie 
Miłość jest wtedy, kiedy rozrzucasz skarpety, a ja je odkładam w odpowiednie dla nich miejsce.
Miłość jest wtedy, kiedy gotuję Twoją ulubioną potrawę. Cieszę się jak dziecko, kiedy Ci smakuje.
Miłość jest wtedy, kiedy Cię rozśmieszam, żeby Ci poprawić humor.
Miłość jest wtedy, kiedy wstaję w nocy razem z Tobą, żebyś sam nie szykował się do wyjazdu. Żebym mogła jeszcze chwilę z Tobą pobyć. Bardzo nie lubię kiedy o 3 w nocy wychodzisz i wyjeżdżasz.
Miłość jest wtedy, kiedy czasami dosyć długo szykujesz się do wyjścia, a ja nic nie mówię. Cierpliwie czekam aż będziesz gotowy...
Miłość jest wtedy, kiedy zabierasz mnie myjnie i polerujesz auto. A ja sobie stoję i się rozglądam.
Miłość jest wtedy, kiedy czekam.
Miłość jest wtedy, kiedy z głodu nie możesz zasnąć, a ja wstaję i robię Ci kanapki.
Miłość jest wtedy, kiedy pytam się jak Ci minął dzień.
Miłość jest wtedy kiedy oglądam z Tobą mecz, wyścigi, box i legendy PRL-u.
Miłość jest wtedy, kiedy przed snem Cię smeram gdzie tylko chcesz.
Miłość jest wtedy, kiedy pierwsza na zgodę podaję rękę.
Miłość jest wtedy, słucham razem z Tobą Twoich hitów, które nie są moją ulubioną muzyką.
Miłość jest wtedy, kiedy zmęczona robię coś dla Ciebie resztkami sił.
Miłość jest wtedy, kiedy Cię przykrywam, bo zasypiasz odkryty.
Miłość jest wtedy, kiedy słucham o samochodach. Uwierz mi, ja na prawdę Cię słucham.
Miłość jest wtedy, kiedy tęsknię za Tobą, kiedy jesteś w trasie. Bo tęsknię. Cholernie tęsknię.