"Witam. Chcialabym sie poradzic w sprawie spotkan z korepetytorem. Otoz mam 21 lat, on kolo 25, tuz po studiach, pracuje. Spotkalismy sie w restauracji, on juz czekal i zapytal czy sie czegos napije. Po 2 h korepetycji wzial i tak mniej niz bylo zalozone, a na dodatek idac z nim uregulowac rachunek za moja kawe i jego powiedzial, ze on zaplaci, choc chcialam to zrobic. Czy nie ja powinnam zaplacic za siebie? Bo reasumujac bardzo malo wyszlo mu za 2 h. Dodam że jesteśmy na "pan"/"pani", ponieważ ja tak się zwracam. To było nasze 1sze spotkanie.
Podobne tematy
Skończcie z tym Pan/Pani, bo różnica wieku za mała. Za korepetycje mógł wziąć mniej - jego prawo. Następnym razem Ty zapłać i będzie dobrze. Nie ma jednej wersji kto powinien. Kiedyś za mnie mój trener zapłacił, chciałem oddać kasę, nie chciał to trudno, jego sprawa, wystarczająco na mnie zarobił ![]()
jestem korepetytorką i biorę od każdego (nawet jak kogoś bardzooo lubię) zawsze tą samą stawkę godzinową. Dlatego wydaje mi się że on najzwyczajniej chciał zrobić na Tobie wrażenie i wziął trochę mniej ze względu na to że było to wasze pierwsze spotkanie. Czasem trzeba do siebie jakoś przekonać klienta ![]()