beznadziejna.... wiesz co? faktycznie będziesz beznadziejna jak będziesz tak się użalać nad sobą. Nie ma po co! życie jest jedno i szkoda je zmarnować na myśleniu "jaka to nie jestem do bani". też przez to przechodziłam, ale to bez sensu. Próbuj nowych rzeczy, smakuj świta, a napewno znajdziesz swoje miejsce. Przede wszystkim poznawaj ludzi, otwieraj się na nich, gadaj o bzdurach jeśli nie masz o czym, a z czasem nabierzesz wprawy i zobaczysz, że poważniejsze tematy też umiesz ogarnąć, wystarczy chcieć, działać, a nie myśleć, że jest się beznadziejnym, bo takie podejscie będzie Cie cofać, a przecież trzeba przeć do przodu ;D