netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dziwna historia..

23 odpowiedzi3 407 wyświetleńzałożony przez mateusz09, 05.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1 Ostatnio edytowany przez mateusz09 (2014-01-05 20:25:22)

Temat: Dziwna historia..

Witajcie!

Jestem Mateusz. Pisze, bo mam problem, z którym nie mogę sobie poradzić. Spotykałem się z dziewczyną, która zerwała z chłopakiem. Między nami były super relacje, bardzo bliskie. Później znów do niego wróciła, ale zerwała po tygodniu. Spotykaliśmy się dalej, trochę się kryjąc, bo jej były to mój znajomy ( nie była z nim w związku podczas spotkań ). Wszystko było jak w bajce, jak namalowane. Nagle coś się zaczęło zmieniać. Jej były zaczął wypisywać, że ją kocha, że tęskni. Prosiłem ją żeby z nim to wyjaśniła, ale ona powiedziała, że nie może bo nie wie czy coś do niego czuje. Stawałem na rzęsach, robiłem wszystko. Nawet przy niej płakałem ( już nie wytrzymywałem psychicznie) - to było tak silne, co do niej czułem! Zakochałem się po uszy! Mówiła mi, że nie może mnie stracić, że za bardzo jej na mnie zależy i na to nie pozwoli. .  Chciałem się spotkać, ale co chwila wymówka, że nie ma czasu. Odciąłem się na 2 dni, po czym napisała, że tęskni i że strasznie by chciała, żeby w przyszłości się miedzy nami ułożyło. Ale ja nie mogę tak żyć. To wszystko wydaje mi się chore! Domyślam się, że przez to błaganie i "stawanie na rzęsach", pisanie jak strasznie tęsknie,  strasznie kocham wszystko spi*przyłem, prawda? Co teraz zrobić ? Znów ograniczyłem kontakt to napisała smsa z wyrzutami, że się nie odzywam i  dlaczego usunąłem ją z facebooka ( dlatego, żeby nie korciło mnie napisanie do niej - to była też próba odejścia). Mam totalną pustkę w głowie! sad

Pozdrawiam, Mateusz!

2

Odp: Dziwna historia..

Mam wrażenie, że dziewczyna nie wie czego chce. Dobrze zrobiłeś ograniczając kontakt. Powiedz jej, żeby się zastanowiła, poukładała swoje sprawy i wtedy w jedną albo w drugą stronę.

Ile macie lat?

3 Ostatnio edytowany przez mateusz09 (2014-01-05 23:48:59)

Odp: Dziwna historia..

Mamy 19 lat. Mówiła, żebym się nie martwił, że wszystko się ułoży, ale ja nie potrafię tak żyć. Nie chce być jedną z opcji - bo tak się czuje.. Z jednej strony po tym ograniczonym kontakcie boję się, że da sobie spokój, ale z drugiej będzie wiadomo czy naprawdę jej zależy. Wykończy mnie to.. Tak mocne było to uczucie, że przez to wszystko schudlem ponad 3 kilo... To już trwa prawie miesiąc.. Dlatego podjąłem takie kroki. Na pytanie kiedy się to skończy odpowiadała : nie wiem. Na pytanie czy coś do niego czuje : nie wiem..

4

Odp: Dziwna historia..

Chłopie zachowuj się jak chłop a nie nieszczęśliwie zakochany nastolatek. Takimi rzeczami nie przyciągniesz dziewczyny. Dziewczyna potrzebuje silnego faceta, twardo stąpającego po ziemi, nad czym się użalać. Przykre ale jesteś dla niej furtką, jeśli nie bedzie z nim to przyjdzie do Ciebie, do tego wpędza CIę w poczucie winy, że się nie odzywasz. Chce mieć dwóch adoratorów który pierwszy się wykruszy ten stracony. Jeśli Ty ją olejesz będzie biegała za tamtym. Tylko zdaj sobie sprawę z tego że taka sytuacja może trwać bardzo długo, a ona będzie motała się między jednym a drugim. I ktoś będzie pokrzywdzony. Oby nie Ty, zostaw tą sprawę, olej i zajmij się sobą. Widać że jesteś bardzo wrażliwy, dlatego powinieneś to zrobić. Dla siebie i swojego lepszego samopoczucia. Wiadomo na początku będzie Ci ciężko,ale to minie.

5

Odp: Dziwna historia..

No właśnie tak zrobiłem. Strasznie to boli, mam nadzieję, że minie.

6

Odp: Dziwna historia..
mateusz09 napisał/a:

No właśnie tak zrobiłem. Strasznie to boli, mam nadzieję, że minie.

Zmień obiekt zainteresowań i minie... Inaczej mówiąc zainteresuj się inną... Nawet nie zobaczysz jak Ci ulży tongue Niestety każdy ma z tym problem i trzeba sobie radzić.

7 Ostatnio edytowany przez mateusz09 (2014-01-06 12:02:31)

Odp: Dziwna historia..

Wiem, też słyszałem, że to pomaga. A może lepiej przecierpieć niż goić rany w krótszym czasie na na siłę?:P

8 Ostatnio edytowany przez alienpl (2014-01-06 12:07:55)

Odp: Dziwna historia..
mateusz09 napisał/a:

Wiem, też słyszałem, że to pomaga. A może lepiej przecierpieć niż goić rany w krótszym czasie na na siłę?:P

Chcesz się męczyć? To nie ma sensu , myślisz że ona się meczy?

Albo spróbuj zrobić inny myk , ma koleżanki napewno... Zacznij podrywać jej koleżankę , nie dlatego że Ci się podoba chodź może się spodobać , dlatego że do niej dotrze ta wiadomość i to ona może coś poczuje... Że jednak nie jest jedyną , może zacznie o Ciebie zabiegać. Dziewczyny to lubią z tego co zauważyłem , działa to jak magnes. Niestety siedzenie i myslenie tylko o niej pogrąża tylko i wyłącznie Ciebie samego... Ona w tym momencie może się świetnie bawić. Chyba tego nie chcesz...

Jeśli na nią to podziała  to już jest generalnie Twoja bo wyjdzie że jednak nie jesteś jej obojętny , jeśli nie podziała to nie zostaje Ci nic innego. tongue Zawsze możesz spróbować jej jakoś zaimponować , ale nie ganiaj za nią jak pies bo tracisz wtedy całkowicie w jej oczach.

9

Odp: Dziwna historia..

Też o tym myślałem! Napisałem 3 dni temu smsa, że jade do kina. Ona odpisała : Mam nadzieję, że wybrałeś dobry film i koleżanka się ucieszy ;] "

10 Ostatnio edytowany przez alienpl (2014-01-06 12:22:43)

Odp: Dziwna historia..
mateusz09 napisał/a:

Też o tym myślałem! Napisałem 3 dni temu smsa, że jade do kina. Ona odpisała : Mam nadzieję, że wybrałeś dobry film i koleżanka się ucieszy ;] "

No i tu błąd , po kiego ją o tym informujesz? Spaliłeś smile

Ona tego nie ma się dowiadywać od Ciebie tylko od znajomych/przypadkowo... Sam sobie strzelasz w kolano...

Inaczej , musisz sprawić by to ona zaczęła myśleć o Tobie , resztę się sama nakręci...
Nie wiem dlaczego , ale tak jest jeśli kobieta wie że możesz mieć wiele czuje się wyjątkowa że to właśnie ją wybrałeś tak to działa...

11

Odp: Dziwna historia..

Ale wtedy nie napisałem z kim jade. Później zapytałem tylko o jaką koleżanke chodzi bo może nie wiem z kim jade ( jechałem z kolegą ). Wrzuciłem zdjęcia na fb z sylwestra, z koleżanką i już była wkurzona..

12

Odp: Dziwna historia..

I bardzo dobrze, niech się trochę powkurza. Alienpl ma rację, nie mów co robisz i z kim. Niech dziewczyna zacznie się domyślać, nakręcać się sama. Jak nie będzie wiedziała co się dzieje, to sama sobie dołoży historię. Przestaniesz się odzywać, to sama nie wytrzyma smile

13

Odp: Dziwna historia..
Katarina87 napisał/a:

I bardzo dobrze, niech się trochę powkurza. Alienpl ma rację, nie mów co robisz i z kim. Niech dziewczyna zacznie się domyślać, nakręcać się sama. Jak nie będzie wiedziała co się dzieje, to sama sobie dołoży historię. Przestaniesz się odzywać, to sama nie wytrzyma smile

No własnie i tu pytanie : czy nie wytrzyma, czy to oleje...

14

Odp: Dziwna historia..

Jeśli oleje, to znaczy, że nie była warta Twoich uczuć. Zastanów się czy chcesz być dla niej tylko opcją.

15

Odp: Dziwna historia..

Nie chce. Popełniłem błąd bo uzalalem się nad sobą przy niej. Pisałem jak bardzo ja kocham, że nie wytrzymam bez niej itd. Pewnie straciłem przez to dużo w jej oczach. Czy po takim czymś to ograniczenie kontaktu może jeszcze zadziałać?

16

Odp: Dziwna historia..

mateuszu - jedno jest pewne , dziewczyna ma huśtawkę nastrojów i sama w sumie nie wie czego tak na prawdę chce.To ona musi podjąć decyzję czy tamtego jeszcze "kocha"?, czy chce być z Tobą? A to,że Ty zapewniałeś ją o swojej do niej miłości - to dobrze bo to było szczere i płynące z głębi Twojego serca i uważam,że niczego w jej oczach nie straciłeś, ale z pewnością ona jest przekonana,że skoro ją aż tak kochasz,to pewno będziesz na nią czekał,aż ona zdecyduje z kim tak na prawdę chce być. Coś mi się zdaje,że chyba źle ulokowałeś swoje uczucia, bo takie sytuacje mogą się powtarzać.Chyba bez poważnej z nią rozmowy się nie obejdzie - musicie coś ustalić, albo się rozstać.

17 Ostatnio edytowany przez mateusz09 (2014-01-06 16:09:19)

Odp: Dziwna historia..

natolinka - dziękuje za miłe słowa. Rozmawiałem z nią wielokrotnie. Mówiła, że nie wie kiedy to się skończy. Podczas jednej z rozmów nie wytrzymałem i się popłakałem. Wiem, wyszło jakim jestem mięczakiem, ale nie potrafiłem oszukać uczuć. Nie sądziłem, że można kogoś tak strasznie pokochać!! Przerosło mnie to wszystko.. Teraz czuję się trochę lepiej, a z drugiej strony  nadal mi na niej strasznie zależy. Boje się, że ograniczając kontakt odwróci się ode mnie. Może to i dobrze? Może, znajde kogoś kto będzie mnie darzył szczerym, prawdziwym uczuciem?

edit: ja nie byłem z nią jeszcze w związku

18 Ostatnio edytowany przez alienpl (2014-01-06 18:29:14)

Odp: Dziwna historia..
mateusz09 napisał/a:

natolinka - dziękuje za miłe słowa. Rozmawiałem z nią wielokrotnie. Mówiła, że nie wie kiedy to się skończy. Podczas jednej z rozmów nie wytrzymałem i się popłakałem. Wiem, wyszło jakim jestem mięczakiem, ale nie potrafiłem oszukać uczuć. Nie sądziłem, że można kogoś tak strasznie pokochać!! Przerosło mnie to wszystko.. Teraz czuję się trochę lepiej, a z drugiej strony  nadal mi na niej strasznie zależy. Boje się, że ograniczając kontakt odwróci się ode mnie. Może to i dobrze? Może, znajde kogoś kto będzie mnie darzył szczerym, prawdziwym uczuciem?

edit: ja nie byłem z nią jeszcze w związku

Źle to rozumujesz, nie masz z nią ograniczać kontaktu nie.. nie rób tego. Ona musi Cię widzieć. Popłakałeś się to napewno straciłeś trochę , ale zawsze możesz zwalić na zły dzień lub coś. Okazywanie uczuć , no też jest błędem daje jej to pewność że właśnie będziesz na nią czekał. Ona musi zrozumieć że jak się nie zdecyduje to może wiele stracić. Tylko to ją zachęci do spróbowania i przekonania się.

Reasumując.

Kontakt miej , staraj się tak byś miał jak najlepszy. Ale również spotykaj się z innymi , np jej koleżanką tak żeby do niej dochodziło że nie jest jedyna. Zobaczysz podziała , skoro się wkurzyła no to jest to masz 99% szans smile nie spierdziel a będzie dobrze...

I nie płacz przy niej broń boże , to jest słabość... Kobiety nie szukają dzieciaka a faceta... To ona Tobie ma się wypłakiwać , a nie Ty jej...

19

Odp: Dziwna historia..

Czyli np dziś do niej napisać co u niej?

20 Ostatnio edytowany przez alienpl (2014-01-06 18:52:06)

Odp: Dziwna historia..
mateusz09 napisał/a:

Czyli np dziś do niej napisać co u niej?

Oczywiście możesz , ale tylko na stopniu koleżeńskim... tj coś się np wydarzyło o czym wiesz i możesz o tym pogadać. Jej prywatnego życia nie ruszaj broń boże nie interesuj się nim zbytnio , chyba że wyjdzie to w rozmowie.

Raz na x czasu możesz napisać co tam? co u Ciebie ? etc. Ale to musi być rzadkość żeby wyglądało że po prostu piszesz bo akurat nie jesteś zajęty. Ona to odczuje w odpowiedni sposób na pewno tongue

To jest jak gra w kotka i myszkę , kto pierwszy zmięknie... Ale przebywać jeśli masz możliwość jako kolega , np wypad na wspólną imprezę czy gdzieś to próbuj bo to zbliża mimo wszystko samo przebywanie ona Cie wtedy poznaje. Po prostu relacje koleżeńskie , żadnych znaków że pajasz do niej miłością , oczywiście do czasu możesz jej zaznaczyć że jesteś nią zainteresowany w jakiś sposób ale nic więcej i naprawdę rzadko to rób.

I pamiętaj nie okazuj jej zbytniego zainteresowania. To jest ważne... Najlepiej jej koleżanką również interesuj się tak by do niej dochodziło to. Jak się będzie wkurzać to bardzo dobrze bo to znaczy że myśli , czym więcej myśli tym większe są Twoje szanse smile

I jeszcze jedno , czasem też musisz ją olać. np coś będzie chciała od Ciebie , musisz jej powiedzieć że nie masz teraz czasu bo np wychodzisz z koleżanką... Nie tak że jesteś na jej kiwnięcie palcem...

21

Odp: Dziwna historia..

Ok. Rozumiem. Zrobię tak. Gorzej jak się nie uda. Wtedy będzie kolejny cios, ale zaryzykuje.

22 Ostatnio edytowany przez alienpl (2014-01-06 19:57:53)

Odp: Dziwna historia..
mateusz09 napisał/a:

Ok. Rozumiem. Zrobię tak. Gorzej jak się nie uda. Wtedy będzie kolejny cios, ale zaryzykuje.

Jakby co to pisz , jak będę to pomogę o ile dobrze opiszesz sytuacje. Niemniej licz się z tym że może to potrwać miesiąc , dwa lub 3 , takie zabawy zależy od kobiety , może też wyjść że Cię oleje.

Kwestia tego czy podobasz jej się.

Gdybyś miał bliższą sytuacje tj dosyć bliskie spojrzenie , możesz spróbować ją pocałować ale pomału , jeśli się odwróci znaczy że nie chce , przeproś i powiedz że nie chciałeś tego , ale jakoś wyszło i tyle że cię poniosło. Nie krępuj się smile

Jeśli natomiast uda Ci się to jesteś w domu.
Powodzenia.

PS

nie rób gwałtownego ruchu bo dostaniesz po gębie tongue Ona musi się na to zgodzić.

23 Ostatnio edytowany przez mateusz09 (2014-01-06 19:55:59)

Odp: Dziwna historia..

Sory za OT : alien, zaraz napisze na meila

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026