netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO

14 odpowiedzi3 194 wyświetleniazałożony przez bella90, 01.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO

Mam do Was takie pytanko.
Mianowicie: niedługo zamieszka ze mną mój chłopak (dostałam w spadku gospodarstwo rolne i dom na wsi). Postanowiliśmy podzielić się obowiązkami w domu, w ziemi. Otóż: ja prowadzę jednoosobową działalność, projekty i reklama-praca zdalna. Mimo, że pracuję w domu i na swoim, poświęcam temu zajęciu 40h w tygodniu, czyli normalny, regularny etatusmiech.gif Z racji tego, że jestem kobietą, do tego dość zapracowaną, nie mam czasu na zajmowanie się gospodarstwem i obejściem. Mój facet bardzo chętnie weźmie sobie na głowę całą tą ferajnęusmiech.gif , ale oczywiście będzie musiał zrezygnować z pracy w mieście, bo dojazd za drogi i za dużo czasu zabiera. Bliżej tez nie będzie szukał, bo przy ziemi jest dużo pracy. Nie opłaca się to.
Nie rozmawialiśmy jeszcze o finansach, wiem na 100% że on jest bardzo chętny do pracy i dosłownie za miskę zupy będzie tu chciał pracować i mieszkać(nie lubi miasta, zawsze marzył o życiu na wsi).
Jednak ja stwierdziłam, że najsprawiedliwiej będzie, jak z chwilę jego przeprowadzki na stałe do mnie, wręczę mu wspólną kartę płatniczą, a na konto to, będę przelewała 2 000 miesięcznie. Będzie to na opłaty, jedzenie, paliwo, jakieś tam własne wydatki dla nas obojga. On będzie dobrze się czuł, bo nie będzie się mnie o nic prosić musiałusmiech.gif Ja też będę zadowolona, bo nie będzie wszystko na mojej głowie. Uważacie, że to uczciwe?usmiech.gif

PS:Dodam, że opłaty to raczej minimalne są, bo 300 zł miesięcznie. Na jedzenie tez nie będzie bardzo dużo, bo mamy własne kury, warzywa,owoce usmiech.gif Czyli tak 1000 zł opłat stałych z jedzeniem. Kolejny 1000 będzie mozna wydać na przyjemności... uzgodnimy to już razem.. Pewnie rozejdzie sięusmiech.gif
Pieniądze z ziemi wędrowałyby do mnie oczywiście i byłyby na jakieś grubsze inwestycje (dom nie jest nowy, przeciwnie)
Chyba dość dobrze rozumuję?usmiech.gif Jak oceniacie takie rozplanowanie budżetu?usmiech.gif

2 Ostatnio edytowany przez Cyklon (2014-01-01 13:34:58)

Odp: Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO

Plany wydatków księgowo bardzo rozsądne. tongue

3

Odp: Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO

Wydaje mi się, że jemu to będzie odpowiadało, co więcej - on nawet, gdyby nie miał dostępu do pieniędzy byłby szczęśliwy - ale dla mnie to hardcore. Skoro pracuje to i jemu się należy, zresztą dla mężczyzny to poniekąd uwłaczające, tak się o wszystko prosić. Wydaje mi się, że taki układ będzie dla niego idealny. Wieś, dom, zwierzaki, praca w gospodarstwie.
Może jestem jakaś dziwna...ale według mnie to dobry układ. Ziemią zająć ktoś się musi, to samo obejściem, nie mam ani sił ani czasu robić wszystkiego sama. Zresztą, jestem kobietą. Zgodni jesteśmy co do życia na wsi.
Utrzymankiem? Przecież będzie pracował.. Ok, u mnie, ale nie będę go utrzymywała, bo sam na wszystko zarobi (odrobi;])
Dzielenie wszystkiego zupełnie odpada - uraz z dzieciństwa mój - mam silny nacisk na ochronę swojego mienia.
Nie mniej... czulibyście się źle w takim układzie? Przecież on jest sprawiedliwy.. Czy tylko mi się wydaje, że tak jest?
Pensji mu płaciła nie będę, bo ani mnie na to nie stać, ani nie uważam tego za dobre rozwiązanie. jedynie taki wspólny budżet mi pasuje, życie na tym samym poziomie...

4

Odp: Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO

Cyklon napisał:
Jeżeli jemu to odpowiada, to ok. Gdybym ja był w takiej sytuacji, to by była dla mnie jakaś masakra trudna do przeżycia - przecież ten mężczyzna będzie utrzymankiem (zresztą może nie będę krakał, bo sam nie wiem jak to ze mną będzie i może jeszcze będę marzył o takim układzie jak Ty teraz jemu proponujesz tongue) i to jeszcze pod Twoją totalną władzą (no, ale jeżeli jemu to odpowiada, to nic złego się nie dzieje, każdy jest inny; poza tym ja jestem mocno przewrażliwiony na tym punkcie). No, a same plany wydatków na oko bardzo rozsądne - widać, że jesteś rzeczową dziewczyną. tongue

DLACZEGO PISZESZ POST ,A PO CHWILI EDYTUJESZ JEGO TREŚĆ? smile Wiesz, że niefajnie odpowiadać na coś, co zaraz zniknie?:P

5

Odp: Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO

nie widze tutaj czegoś o czym mozna dyskutować, jeśli wprowadza się na wieć, pracuje, to jakas kasa się nalezy

6

Odp: Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO
bella90 napisał/a:

DLACZEGO PISZESZ POST ,A PO CHWILI EDYTUJESZ JEGO TREŚĆ? smile Wiesz, że niefajnie odpowiadać na coś, co zaraz zniknie?:P

Pomyślałem sobie po czasie, że to nie moja rzecz tak głęboko wnikać w to co planujesz. tongue

7

Odp: Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO

Bella- w teorii to co piszesz brzmi ok.Ale proponowany przez Ciebie typ relacji/zależności to baaardzo śliski i konfliktogenny temat.
Jestem przedsiębiorcą z jakimś tam doświadczeniem. Do mojej pierwszej firmy werbowałem pracowników wśród dobrych znajomych.Wszystkie te znajomości się posypały.Potem postanowiłem zatrudniać samych obcych- i wszystko chodzi jak w zegarku- czyli ze mną chyba wszystko ok.
Kilka miesięcy temu, z pewnych przyczyn, poczułem się zobowiązany zatrudnić bliska przyjaciółkę.I znowu są problemy.Wiesz, to cholernie trudne być z kimś na ''równi'' przed i po pracy ; i zmieniać rodzaj relacji na szef-podwładny na te 8 czy 9 godzin.Taki układ może działać tydzień, dwa; na dłuższą metę będzie klapa.
Ponadto widzę u Ciebie i Twojego chłopaka typowy, młodzieńczy, idealistyczny entuzjazm, jakiś chyba nawet zachwyt ''wsiowym etosem''.Czołówka z rzeczywistością byłaby trudna nawet w jakimś bardziej przejrzystym układzie; tutaj łatwo nie będzie.

8

Odp: Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO

No nie wiem. Dla mnie to trochę dziwne. Podziwiam faceta, jeśli się na to zgodzi.

To na ile jego pracę wyceniasz? 2000 na Was oboje to znaczy, że 1000 zarobi za prowadzenie gospodarstwa. Bo resztę zabierasz dla siebie. Życie to coś więcej niż jajka, masło i zielenina. Chemia, kosmetyki, ciuchy, paliwo. Tak czy siak będzie mniej więcej za miskę ryżu pracował, bo nie sądzę, by coś z tych 2000 tys. (na 2 osoby) zostało.

Tanią siłę roboczą sobie znalazłaś jak dla mnie.
Albo bez pamięci zakochany albo głupi.

9

Odp: Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO

bella90 nie widze tu niczego do czego mozna by sie przypiac ale na samym poczatku uwazaj i miej oko.
Zaleznosci finansowe w zwiazkach roznie dzialaja i rozni ludzie roznie moga reaguwac.
Cos co akceptuja na poczatku po miesiacu moze im sie odwidziec.
Wiec ja uwazam ze uczciwy uklad ale ty uwaznie obserwuj rozwoj sytuacji.

10

Odp: Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO

Dziękuję za odpowiedz na poziomie, bo na innych forum zostałam zlinczowana, na początku nazwano mnie wyłudzaczką a na koniec sponsorką...:D
Tak, jakaś kasa się należy, jestem tego samego zdania i uważam że te 2000 to takie minimum na nas dwoje, ale nie mogę na chwilę obecna zapewnić więcej.
Pewnie, będę ostrożna. Widze jednak wyraźnie, że mój M bardzo chce mieszkać na wsi, pomagać mi i to nim głównie kieruje. Na pewno za jakiś czas pomyśli o DG i będzie nam łatwiej.

11

Odp: Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO

Na mnie moja rodzina sie gapila z otwartymi ustami jak im powiedzialam ze oboje z mezem rachunki pol na pol placimy big_smile
Wedlug nich powinnam mu pozwolic placic za wszystko i zyc sobie szczesliwie jak paczek w masle. Do dzisiaj sie z tym nie pogodzili.
Nie martw sie opiniami ludzi, wazne co czyni was dwoje szczesliwymi i jasne uklady finansowe w zwiazkach sa potrzebne smile

12

Odp: Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO
Jaguar napisał/a:

Na mnie moja rodzina sie gapila z otwartymi ustami jak im powiedzialam ze oboje z mezem rachunki pol na pol placimy big_smile
Wedlug nich powinnam mu pozwolic placic za wszystko i zyc sobie szczesliwie jak paczek w masle. Do dzisiaj sie z tym nie pogodzili.
Nie martw sie opiniami ludzi, wazne co czyni was dwoje szczesliwymi i jasne uklady finansowe w zwiazkach sa potrzebne smile

;-)))) bardzo dobre rozwiązanie macie:-))) Pochwalam ,a rodzina ma problem, nie wy:))

13

Odp: Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO
bella90 napisał/a:

Dziękuję za odpowiedz na poziomie, bo na innych forum zostałam zlinczowana, na początku nazwano mnie wyłudzaczką a na koniec sponsorką...:D
Tak, jakaś kasa się należy, jestem tego samego zdania i uważam że te 2000 to takie minimum na nas dwoje, ale nie mogę na chwilę obecna zapewnić więcej.
Pewnie, będę ostrożna. Widze jednak wyraźnie, że mój M bardzo chce mieszkać na wsi, pomagać mi i to nim głównie kieruje. Na pewno za jakiś czas pomyśli o DG i będzie nam łatwiej.

Zapewne chodzi o Wizaż - widziałam Twój post. Ja jednak jestem po stronie dziewczyn z tamtego forum.

14

Odp: Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO

moim zdaniem to jest dobre rozwiązanie jezeli sie na to oboje zgadzacie,ale ogólnie nie jest sprawiedliwe. On powinien dostawać swoją kase, normalnie wypłatę, na  SWOJE konto i jak dostanie te pieniądze to powinniście razem ustalić kto za co płaci i już.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój chłopak będzie pracował w moim gospodarstwie WSPÓLNE KONTO

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026