netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

wychodne mojego mezczyzny

17 odpowiedzi5 068 wyświetleńzałożony przez mahdi3, 27.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » wychodne mojego mezczyzny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1 Ostatnio edytowany przez mahdi3 (2013-12-27 23:24:14)

Temat: wychodne mojego mezczyzny

mam 50 lat.jestem atrakcyjna kobieta,mlodo wygladam.Moj ukochany ma 48 lat.Oboje jestesmy emigrantami.Mieszkamy w Hiszpani .On jest z Maroka.Mieszkamy od roku razem.On jest w Hiszpani od 10 lat.Ma stala prace,ja tez pracuje.Jest dla mnie bardzo dobry.Jest opiekunczy ,dba o dom.Robimy razem zakupy,razem gotujemy ,sprzatamy.W soboty razem wychodzimy potanczyc.Wszystko byloby dobrze,gdyby nie jego samotne copiatkowe wychodne.W soboty on nie pracuje/ja pracuje/.Mowi mi ,ze chce sie spotkac z kolegami i sie odprezyc po tygodniu ciezkiej pracy.Chodzi takze potanczyc ,tam gdzie takze razem chodzimy.Gdy prosze go by nie chodzil tam sam,denerwuje sie na mnie mowiac,ze jestem egoistka.Co Wy o tym sadzicie?

2

Odp: wychodne mojego mezczyzny

jak on jest z innej kultury i być może religii to pewnie trudno ci go będzie zrozumieć bo myśli trochę inaczej. może on nie ma wpływu na to gdzie idą , bo mówisz że chodzi z kumplami, a głupio mu powiedzieć kolegą że kobieta go do niektórych lokali nie chce puścić, a kumplom ten lokal się podoba

3 Ostatnio edytowany przez Ysis (2013-12-28 01:11:16)

Odp: wychodne mojego mezczyzny
mahdi3 napisał/a:

Robimy razem zakupy,razem gotujemy ,sprzatamy.W soboty razem wychodzimy potanczyc.

Jeśli poświęcacie sobie tyle czasu, a Ty stwarzasz problem o jedno wyjście w tygodniu, to Twój partner rzeczywiście ma rację, nazywając Cię egoistką...  roll

To całkowicie zdrowe, że człowiek czasem chce wyrwać się gdzieś sam, zaczerpnąć powietrza.
Umów się z koleżankami, wspólnie urządźcie sobie typowo babski wieczór, i dobrze się bawiąc, zamiast gnić w domu, sama zrozumiesz zapotrzebowanie na takie wyjścia.

4

Odp: wychodne mojego mezczyzny

Związek to nie więzienie, nie trzeba wszędzie i zawsze być razem. Czasem trzeba dać sobie "wychodne"

5

Odp: wychodne mojego mezczyzny

Masz faceta, czy pieska? Nie wiem, ale dla mnie, to zupełnie naturalne, że w związku każdy ma swoją przestrzeń. Nie wyobrażam sobie zrezygnować z pogaduch z przyjaciółkami i wyjść z nimi od czasu do czasu. Mnie akurat nie chciałoby się wychodzić w każdy piątek, nie mam takich potrzeb. Jednak 2 razy w miesiącu wychodzę z przyjaciółkami na drinka i pogaduchy. Mój partner też ma swój świat.
Czy jest coś jeszcze w tych jego spotkaniach, co Cię niepokoi?

6

Odp: wychodne mojego mezczyzny

zaczelam roznie myslec,gdy przeczytalam w internecie o mezczyznach Maroca......

7

Odp: wychodne mojego mezczyzny

Dziewczyno daj mu pożyć.

8

Odp: wychodne mojego mezczyzny
mahdi3 napisał/a:

zaczelam roznie myslec,gdy przeczytalam w internecie o mezczyznach Maroca......

Czytać o mężczyznach z Maroca, to powinnaś, zanim się związaliście.
Wcześniej wszystko było ok, wszystko pasowało, a teraz raptem "przeczytałaś w internecie" coś i chcesz go na wszelki wypadek uwiązać, "bo pisali, że może być taki i taki..."? Trochę to nie fair i faktycznie dość egoistyczne. Albo jesteś z facetem z Maroca i mu ufasz, albo nie. Nie ma czegoś takiego jak "zaufanie pod warunkiem, że".

9 Ostatnio edytowany przez myszka50 (2014-01-02 07:47:00)

Odp: wychodne mojego mezczyzny

Chyba cie zaskocze .
Mieszkam w Danii i bardzo mnie zaskoczylo zycie dunczykow.dunczyk nie tylko w piatki idzie sam na balety w takie dni tygodnia tez chodzi sam ich zony robia to samo.jego przyjaciele i przyjaciolki nie sa przyjacielami ich zon .i na odwrot .bawia sie nawet osobno w weekendy .ja do tej pory nie moge na to patrzec .mam kolezanke polke ktora zwiazala sie z dunczykiem(zwiazek juz na rozpadzie)i ona nie moze sie z tym pogodzic .jej facet sie pindruje ,wypachni ,ubierze sie i wychodzi na cala noc .ona siedzi i paznokcie obgryza z nerwow i sobie filmy wstawia co on moze robic .ona nigdzie nie wychodzi bo nie ma z kim jest poprostu polka .na poczatku bylo fajnie az sie wszystko kleilo .teraz owa kolezanka zaczela odkrywac emaile w jego komputerze jak slodkie panie dziekuja jej facetowi za upojna noc .owa kolezanka korzysta z translatora dunsko -polskiego bo gdyby nie to udogodnienie to nadal by myslala ze jest ksiezniczka owego dunczyka .jest roznica kultur i nic tego nie zmieni malo tego dunczycy maja kase kazdy swoja .zakupy robia na pol.porozmawiaj ze swoim panem co czujesz itd .ale ja tez bym nie umiala sie z tym pogodzic .niby razem a tak naprawde OSOBNO.mi sie wydaje ze my Polacy jestesmy zaborczym narodem .bo mozna gdzies isc ze znajomymi samemu ale sa granice wszystkiego.mam na mysli jakies piwo ale tance to chyba jz troche za duzo.bo znow jak byc ze soba 24 godziny na dobe to czlowiek by sie zadusil .ale to tylko moje zdanie bo ja tez naleze do tych zaborczych kobiet

10

Odp: wychodne mojego mezczyzny

zanim wyjdzie z domu......gotuje,sprzata,robimy razem zakupy ....i szczesliwy wychodzi z domu.Ja ze swej strony tez staram sie,by bylo przyjemnie.Przedtem mowilam mu,aby nie wychodzil sam,wtedy mowil,ze jestem egoistka.Teraz nic nie mowie i udaje ,ze jest ok.  W piatek sam wychodzi ,a wsobote wychodzimy razem.Nie lubie piatkow....Staram sie myslec pozytywnie,chodziaz to nie jest latwe.Oprocz tego ,jest on dla mnie wspanialy.

11

Odp: wychodne mojego mezczyzny
mahdi3 napisał/a:

zanim wyjdzie z domu......gotuje,sprzata,robimy razem zakupy ....i szczesliwy wychodzi z domu.Ja ze swej strony tez staram sie,by bylo przyjemnie.Przedtem mowilam mu,aby nie wychodzil sam,wtedy mowil,ze jestem egoistka.Teraz nic nie mowie i udaje ,ze jest ok.  W piatek sam wychodzi ,a wsobote wychodzimy razem.Nie lubie piatkow....Staram sie myslec pozytywnie,chodziaz to nie jest latwe.Oprocz tego ,jest on dla mnie wspanialy.

Skoro stara się, jest dla Ciebie wspaniały, dba o Ciebie, sprząta, gotuje, chodzicie razem na tańce... to dlaczego nie możesz ścierpieć, że potrzebuje jeden dzień w tygodniu dla siebie? To takie straszne? Czy kiedykolwiek Cię zdradził, oszukał, albo dał powody do tego abyś go o coś podejrzewała?

12

Odp: wychodne mojego mezczyzny

....kobiety bardzo sie za nim ogladaja,a on jest dla wszystkich mily....ale mowi mi ,ze ma mnie i nie chce zadnej innej

13

Odp: wychodne mojego mezczyzny

Mahdi, to normalne że kobiety oglądają się za przystojnym facetem. Tylko że z powodu spojrzeń innych kobiet, nie możesz zabraniać wychodzenia z domu swojemu facetowi. W końcu nie zacznie przez to chodzić w kominiarce, albo z torbą na głowie. Nie możesz mieć do niego pretensje, że ktoś się za nim ogląda. Mogłabyś, gdyby on oglądał się za kimś, interesował się tymi kobietami itp. To, że jest miły to też chyba dobra cecha prawda? Wolałabyś, aby był chamski wobec innych kobiet? Ważne, żeby był wobec Ciebie szczery. Jeśli jest, a między Wami wszystko układa się tak jak powinno, to odpuść trochę, bo "udusisz" faceta. A nikt nie lubi być "duszony" w związku.

14

Odp: wychodne mojego mezczyzny

dziekuje za wasze posty,bardzo mi one pomagaja

15

Odp: wychodne mojego mezczyzny

To zorganizuj sobie tez wychodne na piatek .nie siedz w domu .

16

Odp: wychodne mojego mezczyzny

Kurcze zazdroszczę ci takiego faceta twój jest nawet lepszy od mojego bo mój tez sprząta ale mniej bo ma problemy z kośćmi po tym jak miał kiedyś wypadek poza tym jest kucharzem i prawie non stop stoi czesto jest po powrocie zmęczony ale robi mi jedzenie wiec jest miło, kocham jak mnie czymś pysznym zaskoczy smile
Z zakupami jest różnie zależy jaki dzień ale gdy ma wolne to jest jak twój bo szybko się regeneruje.

17

Odp: wychodne mojego mezczyzny

moj luby coraz czesciej wychodzi....jakis nerwowy...

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » wychodne mojego mezczyzny

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026