Jak w temacie , mieszkam za granica i troche mi tutaj smutno samemu dlatego mam do was pytanie . Gdzie szukac plci przeciwnej ? Od razu mowie ze wolalbym polke . Wszystko mam na miejscu a jednak brakuje mi kobiety w zyciu...Jakos daje rade ale wolalbym zyc w zwiazku wkoncu tak jestem przezwyczajony. Nie wiem moze za duzo wymagam. Wszyscy wkolo moi znajomi sa w parach a ja nadal singel.. Moze cos doradzicie? ![]()
Podobne tematy
Portal randkowy?
a jeszcze inne miejsca , chcialbym korzystac z portalu randkowego juz w ostatecznosci .
Emigracja trochę się zmieniła, ludzie lepiej znają języki, są mniej przywiązani do tradycyjnych wartości i trochę trudniej ich znaleźć w jednym miejscu. Kiedyś w USA były polskie kościoły czy ośrodki polonijne i tam był cały przekrój, a dzisiaj gdzie pójdziesz? Do fabryki zatrudniającej Polaków?
Tam mogą być ludzie, którzy za chwilę wrócą do Polski. Popieram @Teo i polecam portale randkowe i fora skupiające Polaków, ale dziwi mnie, że nie chcesz czegoś lokalnego czy importowanego ![]()
W Pakistanie można tanio kupić kobietę.
Mario zgadzam sie z Toba aczykolwiek dales mi troche do myslenia , no tak sa jeszcze polskie szkoly czy koscioly tam sprobuje uderzyc.
Mario zgadzam sie z Toba aczykolwiek dales mi troche do myslenia , no tak sa jeszcze polskie szkoly czy koscioly tam sprobuje uderzyc.
Szkoda, że nie napisałeś gdzie mieszkasz. Spodziewałem się, że Europa Zachodnia. Tak raczej Internet + jakieś ulubione miejsca Polaków.
W Pakistanie można tanio kupić kobietę.
Tak i jeszcze dostaniesz wielbłąda w posagu gratis ![]()
Mario nie mieszkam w Europie zachodniej , dokladnie to w Norwegii w Oslo
Tutaj nie brakuje kobiet ogolnie ale jesli chodzi o polki to trudno trafic , dlatego bede sie rozgladal za tym co pisalem , ewentualne portale randkowe mi zostaja .Jednak wolalbym w rzeczywistym swiecie poznawac , duzo lepiej. Wlasne mysle gdzie moga sie polacy czesto spotykac tutaj ![]()
A może zgłoś się po kontakty do Związku Polaków w Norwegii? ![]()
Norweżki ładne są blondynki z niebieskimi oczyma
Mój kuzyn mieszkający w Norwegi ochajtał się z Norweżką i nie narzeka.
Mozliwe , moglbym sie zastanowic nad tymi norwezkami , w sumie wcale takie zle nie sa ![]()
Zabawne, mam ten sam problem. Faktycznie Polaków i Polek za granicą nie brakuje, ale znaleźć kogoś wartościowego na przyzwoitym poziomie jest bardzo trudno. Portale randkowe są chyba najlepszym rozwiązaniem.
Rozne zloty, koscioly , mysle ze wkoncu mozna znalesc kogos wartosciowego. Powodzenia tobie zycze rowniez marek_romek.
@pluto20, nie wiedziałem, że szukasz zakonnicy ![]()
Mój kuzyn mieszka w Norwegii i wiem, że tam u niego własnie był organizowany sylwester dla Polonii. niestety dokładniej nie wiem jak to wyglądało. jak ja przebywałam za granicą to Polaków spotykałam w jakiś pubach, albo w restauracjach gdzie pracowali Polacy a Polki kelnerowały. Życzę Ci powodzenia:)
Tez mieszkam za granica,stad znam problem bardzo dobrze.Portale randkowe odradzam,skorzystalam i trafilam bardzo zle.Po tym wszystkim zmienilam sie w borsuka,tym bardziej,ze stracilam przce i 2 lata bylam na zasilku,a potem znalazlam prace-kontakt z ludzmi-i odzyskalam wiare w siebie,nie do konca mam kogos,,ale jest ktos ,kto mnie nieesmialo adoruje i dobrze ,bo mo osobisciie teraz trzeba 200% pewnnosci,zanim cos zaczne.Ja tyle o sobie-przepraszam-ale to po to,by Ci pokazac,ze moze warto gdzies w najblizszym otoczeniu,albo wyjsc doo pubu,troche sie rozkrecic,nabrac pewnosci i napewno znajdziedz kobiete,ktora Ci sie spodoba i ktorej Ty sie spodobasz.:)
Nie , nie szukam zakonnicy ale w kosciele czesto mozna poznac osoby na wysokim poziomie. No puby , restauracje bede probowal , o tym nie pomyslalem , dziekuje za pomoc
No tez mysle ze portale randowe to w ostatecznosci. No bede probowal pomalu wychodzic gdzies do ludzi , do polakow . Bylem w zwiazku 2 miesiecznym ale nam nie wyszlo , teraz mi troche brakuje tej drugiej polowki .. no nic napewno wszystko skonczy sie happyendem
Wystarczy wiara w siebie i dobre checi. Mi zalezy na kobiecie do zwiazku a nie takiej na jeden raz , bo takich to sporo. Z tym nie ma problemu.Jeszcze raz dziekuje za pomoc .Fajnie ze takie zainteresowanie tematem bo to dosyc powazny problem za granica. Wiadomo w Polsce byloby o wiele latwiej. Nie wiem zastanawiam sie czy nie zabrac sie za norwezki , szwedki , tez sa fajne
Wiem ze znajde kobiete w koncu , trzeba tylko troche czasu
Pozdrawiam.
odświeżam
Szczerze mówiąc nawet nie wiem jak Ci doradzić, bo sama mieszkam w Oslo i nie znam tu zbyt wielu Polaków
Nie za bardzo rozumiem co ma kościół do wysokiego poziomu. Ja bym powiedziała, że osoby na wysokim poziomie prędzej się znajdzie na uniwersytecie, tylko tam z kolei nie znajdziesz zbyt wielu Polaków/Polek. Szwedki i Norweżki są super i często ładne, ale pamiętaj, że one jednak mają trochę inne obyczaje i spora część najpierw się z Tobą po pijaku prześpi, a ewentualnie po 5 takim wypadku zastanowią się, czy może będzie z tego coś więcej ![]()
A tak jeszcze odnośnie okazji do poznania Polek: jestem w sieci MyCall i raz na jakiś czas dostaję od nich smsy z informacją o jakichś polskich spotkaniach, czy imprezach.
Nie no polakow to jest akurat sporo , tylko wlasnie albo przychali tutaj zarabiac , albo przyjechali juz ze swoimi partnerkami , a nie lubie sie na sile wpychac na trzeciego , zreszta kultura mi nie pozwala . Po kosciele , po mszach czesto sa spotkania mlodziezy tak jak ostatnio bylem to byl wysoki poziom itd
Dlatego tak napisalem . Co do uniwersytetow to jak piszesz trudno spotkac polakow , chodzilem 3 lata do szkoly norweskiej tutaj i poznalem raptem 3/4 osoby na uniwersytecie. Wiekszosc pewnie zaocznie albo przez internet studiuje teraz. Co do mycall to nie wiem , a jakie to sa imprezy , w polskim gronie , tutaj na miejscu w Oslo?
Napisz cos wiecej.
Ano wiem , ze norwezki tak maja , ze najpierw sie upija a pozniej nie chca tworzyc zwiazku bo to bylo przypadkiem itp. Dobra jakos sobie poradzilem z samotnoscia i powoli sie przestalem juz tym tak martwic . Wezme sie lepiej za studia , prace od nowego roku , a dziewczyna pewnie z czasem sie znajdzie , jakos sobie poradze i bez nich. I to czy norwezka /szwedka czy polka to raczej nie ma znaczenia , wazne zeby miala fajny charakter a juz o taka tutaj trudniej.Mam kolezanki ale wiesz to sa 17-18 lat a ja ogolnie do zwiazku chcialbym starsza dziewczyne , bardziej dojrzalsza a nie jakas sikse (oczywiscie nie obrazajac nikogo) .
odświeżam
up