netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Pewien problem z samym sobą

9 odpowiedzi1 888 wyświetleńzałożony przez Rafii, 05.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pewien problem z samym sobą

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Pewien problem z samym sobą

Cześć i witajcie smile
Nie za bardzo wiem, czy w dobre miejsce trafiłem, ale potrzebuję porady, może jakiegoś kopa. Chodzi o to, że sytuacja wygląda następująco: miałem dziewczynę, rozstałem się z nią, potem spotykałem się z kolejnymi, ale kolejne spotkania te kończyły się fiaskiem. To znaczy, same randki były w porządku, ale po kolejnych spotkaniach z tymi dziewczynami nie wychodziło nic, albo okazywało się że kręcą z drugim gościem na boku przez co rezygnowałem i cholernie się zawodziłem. I tak kilka razy. Stopniowo traciłem pewność siebie, aż przestałem zagadywać do dziewczyn, umawiać się na spotkania, bo zbyt często byłem zawiedziony, a za rzadko szczęśliwy. I w ten sposób od dawna nie byłem w związku, i postanowiłem to zmienić, tylko teraz jest mi cholernie ciężko...
Dziewczyny mówią mi że jestem atrakcyjny, jestem wygadany, zawsze znajdę jakiś temat, gram w zespole, po koncertach siadam z nieznajomymi ludźmi by po prostu sobie pogadać i kogoś poznać. Teoretycznie jestem pewny siebie, zawsze jestem duszkiem towarzystwa - zaśmiejecie się, 'że ideał' ale cholera, nie potrafię zagadać do dziewczyny która mi się cholernie podoba, bo pierwsza myśl jaka się pojawia, to że coś spieprzę...
Wiem, że mam się wziąć w garść, ale od czego zacząć? Co według was powinienem zrobić na początek, jak do tego wszystkiego się zabrać, podejść?

2

Odp: Pewien problem z samym sobą

Rafii bo Ty się nastawiasz na Bóg wie co! Weź nie myśl od razu o ślubie, tylko się z nią zakumpluj!! Z przyjaźni wychodzą najtrwalsze, najlepsze związki smile

3

Odp: Pewien problem z samym sobą
Catwoman napisał/a:

Rafii bo Ty się nastawiasz na Bóg wie co! Weź nie myśl od razu o ślubie, tylko się z nią zakumpluj!! Z przyjaźni wychodzą najtrwalsze, najlepsze związki smile

A wiesz, i tu masz 100% racji smile bo tak jest, zanim sie do niej odezwę to muszę być pewny że mi się podoba a wtedy zaczynam angazować się stuprocentowo... i wychodzi jak wychodzi. Problem w tym, że jestem strasznie szczery, i zwykle od razu mówię coś w stylu 'wiesz, od dawna chciałem do Ciebie zagadać i w końcu się przemogłem'. Czy to dobra opcja, czy w takim razie należałoby powiedzieć coś innego?

4

Odp: Pewien problem z samym sobą

Może poprostu zrobisz sobie przerwe? Kiedy szuka sie na sile, zawsze konczy sie fiaskiem..wez wrzuc na luz

5

Odp: Pewien problem z samym sobą

Tylko że ja mam ogromną przerwę. Tak jak pisałem, od dawna nie byłem w żadnym w związku. Jakiś rok, może więcej?

6

Odp: Pewien problem z samym sobą

Rafii co powiedzieć... po prostu gadaj z nią jak z kumplem! No, może bez przekleństw między słowami hmm Jest tyle tematów, które można obgadać: filmy, muzyka, obce kraje, języki obce big_smile zwierzaki, jedzenie!..... i 10000 innych smile

7 Ostatnio edytowany przez Dolly85 (2013-12-06 11:58:59)

Odp: Pewien problem z samym sobą

"A wiesz, i tu masz 100% racji smile bo tak jest, zanim sie do niej odezwę to muszę być pewny że mi się podoba a wtedy zaczynam angazować się stuprocentowo... i wychodzi jak wychodzi."

Uwielbiam to w facetach!!!! Mojego obecnego męża poznałam w pracy- będąc w nieudanym małżeństwie-nigdy by mi do głowy nie przyszło że wezmę rozwód dla niego. W żartach powtarzał mi "będziesz moją żoną"? a ja sobie myślałam... syneczku o czym ty mówisz.. ja mam męża. Jesteśmy już 5 lat razem  2 po ślubie bo ON był szczerze zaangażowany tak na 100% i rozkochał mnie sobą do szaleństwa!

Facet zdecydowany,szczery, dążący do celu, to skarb, a nie jakaś tam chorągiewka. i jest masa dziewczyn,które potwierdza moje zdanie.

Pozostań sobą i rób tak jak Ci serce podpowiada w danej chwili, nie graj w nic

8

Odp: Pewien problem z samym sobą
Catwoman napisał/a:

Rafii bo Ty się nastawiasz na Bóg wie co! Weź nie myśl od razu o ślubie, tylko się z nią zakumpluj!! Z przyjaźni wychodzą najtrwalsze, najlepsze związki smile

A nie sądzisz, że w ten sposób wpada w tzw. pułapkę przyjaciela? Znam to z autopsji dość dobrze... Oczywiście nie każe mu się spinać, ale nie sądze że to jest powodem

9

Odp: Pewien problem z samym sobą
Iami napisał/a:
Catwoman napisał/a:

Rafii bo Ty się nastawiasz na Bóg wie co! Weź nie myśl od razu o ślubie, tylko się z nią zakumpluj!! Z przyjaźni wychodzą najtrwalsze, najlepsze związki smile

A nie sądzisz, że w ten sposób wpada w tzw. pułapkę przyjaciela? Znam to z autopsji dość dobrze... Oczywiście nie każe mu się spinać, ale nie sądze że to jest powodem

Fakt faktem zaprzyjaźniłem się z dziewczyną, która mi się podobała - gadałem z nią, dużo spędzałem czasu, i wprost mi powiedziała 'że nie potrafiłaby ze mną być, bo za dobrze mnie zna, z dobrymi kolegami się nie wiąże'

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pewien problem z samym sobą

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026