netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?

16 odpowiedzi2 457 wyświetleńzałożony przez AlphaWolf, 22.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?

Jestem w związku dopiero od kilku miesięcy i wiem, że mój mężczyzna miał w czasie studiów problemy z paleniem trawki i alkoholem. Nie były to problemy, które można byłoby podpiąć pod jakąś wielką patologię, po prostu lubił sobie wypić i zapalić ze współlokatorami. Z trawką zerwał, czasami zapali papierosa, ale nie przeszkadza mi to (nie pali przy mnie). Martwi mnie natomiast jego podejście do alkoholu i nie wiem, czy rzeczywiście istnieje tutaj jakiś problem czy to ja jestem przewrażliwiona. Otóż mój mężczyzna lubi sobie od czasu do czasu wyskoczyć z kumplami i się napić, czy raczej mówiąc dosadnie - upić. Robią sobie taki wypad raz na parę miesięcy. Wcześniej ustaliliśmy, że nie będzie pił więcej, niż trzy piwa i rzeczywiście słowa dotrzymał, ale ostatnio zbuntował się, twierdząc, że jak pije mniej od innych to czuje się niezręcznie i nie ma przyjemności z przesiadywania z nimi. Jego kumple twierdzą, że za bardzo go ograniczam i próbuję mu wejść na głowę. Być może mają rację i powinnam zezwolić mu na ten jeden wieczór "luzu" raz na kilka miesięcy? Po prostu się o niego martwię i chcę mu pomóc (może za bardzo?). Dodam, że w jego domu rodzinnym również były problemy z alkoholem (nie jakieś patologiczne, ale jednak), a on sam przez długi czas cierpiał na depresję i chodził na terapię. Być może on przejawia syndromy typowe dla dorosłych dzieci alkoholików (DDA)? Jak pomóc takiej osobie i jak powinnam reagować?

2

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?

Powiem tak.. ja bym z chłopakiem zerwała i to bardzo szybko. Wiem jak się to kończy bo mój były też palił papierosy i lubił też pić z kolegami ( zupełnie identyczna sytuacja jak u Ciebie ). Trawka też była- ponoć raz ale nie miałam możliwości tego potwierdzić. Obiecywał, że przestanie pić i palić ale słowa nie dotrzymał. I wiem, że takie akcje z kolegami będą się powtarzać. U Ciebie pewno też chociaż nie życzę Ci tego oczywiście. Ale tak jak mówię- on obiecywać może ale to nie znaczy że tak zrobi.

3

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?

Tylko, że ja nie mam nic przeciwko paleniu papierosów akurat, tym bardziej, że zapali sobie raz na tydzień.
Przeciwku piciu jako takiemu też nie. Mój facet jest typem, który przez wiele dni potrafi na alkohol nawet nie spojrzeć, nie kupuje go nawet, nie ma potrzeb wychodzenia na piwo. Tylko raz na parę miesięcy jak się spotyka z kumplami to chce zaszaleć.

4

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?

To już jak uważasz smile ale bądź czujna bo zawsze te wypady "raz na miesiąc" mogą się stać się częstsze.

5

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?

Gdyby mi facet powiedział, że nie mogę wypić więcej niż 3 piwa to bym popatrzyła na niego jak na zielonego kota. Jestem dorosła i tak mnie należy traktować.
Alpha, jeśli jego pijackie wypady to wyjście raz na kilka miesięcy (swoją drogą - skąd wiesz, skoro jesteście razem kilka miesięcy dopiero?) to ja naprawdę nie wiem o co tu się można przyczepić. Musisz go zbierać z ulicy? Awanturuje się? Klei się do innych bab po pijaku? Kurcze, nie możesz go traktować jak dzieciaka, który ma się restrykcyjnie do Twoich wymysłów stosować...

6

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?

przesadzasz i to zdrowo. Znasz studenta który nie imprezuje alkoholowo? Eksperymenty z trawką i innymi narkotykami też przeważnie przypadają na czas studiów. Większość z tego najzwyczajniej w świecie wyrasta.
Piwko z kolegami raz na jakiś czas, nawet jeśli by się mieli upić to też nic złego, wszystko jest dla ludzi, nie przesadzajmy. Problem byłby jeśli robiłby to co tydzień lub częściej.
Stawianie warunków i sztywnych zasad nie zbuduje zdrowego związku. Nie dziwię się że się zbuntował.

7

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?

Ja uważam, że wyjście z kolegami raz na kilka miesięcy to nic złego. Nawet upicie się.
Jeśli nie robi przy tym nic złego, nie awanturuje się, etc, to w czym problem?

Martwić bym się zaczęła, gdyby takie wyjścia były raz na tydzień...

8

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?
AlphaWolf napisał/a:

Wcześniej ustaliliśmy, że nie będzie pił więcej, niż trzy piwa i rzeczywiście słowa dotrzymał

Twój chłopak zachowywał się patologicznie. Piwo należy zawsze spożywać w pełnych litrach.

9

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?
vinnga napisał/a:

Gdyby mi facet powiedział, że nie mogę wypić więcej niż 3 piwa to bym popatrzyła na niego jak na zielonego kota. ...

Nie ma zielonych kotów, ale mogę przemalowac kocura, big_smile

wont napisał/a:
AlphaWolf napisał/a:

Wcześniej ustaliliśmy, że nie będzie pił więcej, niż trzy piwa i rzeczywiście słowa dotrzymał

Twój chłopak zachowywał się patologicznie. Piwo należy zawsze spożywać w pełnych litrach.

Zgadza się. W bawarii nawet kufle są litrowe, co wyrabia mięśnie od podnoszenia. smile

10

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?
N4VV napisał/a:

W bawarii nawet kufle są litrowe, co wyrabia mięśnie od podnoszenia. smile

Które później, w Monachium, Bawarii, Rzeszy i całej niemieckiej Europie, przydają się do salutowania.

11

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?

alkohol nie jest tak dużym problem jak trawka. Jak raz zapalił zapali i drugi z narkomanami nie ma co się zdawać.

12

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?
Kinga_Z napisał/a:

alkohol nie jest tak dużym problem jak trawka. Jak raz zapalił zapali i drugi z narkomanami nie ma co się zdawać.

Właśnie się dowiedziałam, że jestem ćpunką... 3 razy paliłam! Ostatni raz z 5 lat temu, więc biedna nie znam dnia ani godziny kiedy mnie przymus zapalenia dopadnie i w środku nocy porzucę śpiące dziecko i pójdę szukać dealera...

Autorka wspomniała, że jej facet w czasie studiów coś tam popalał, teraz nic o tym nie wspomina, więc pewnie on też pewnie jest nieuświadomionym ćpunem?

Ludzie, a może by odrobina własnego zdania wyrobionego na obserwacji zamiast powtarzania zasłyszanych stereotypów?

13

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?

To że nie bije i nie jest chamski nie oznacza że jest dobrym partnerem, czy my zawsze musimy się tak nisko cenić i nic od swoich partnerów nie wymagać?
Ja tu widzę inny problem bo z tego co ona pisze wynika iż on nie musi tyle pić ale czuje się źle jak oni piją więcej od niego tak jakby opinia kolegów była ważniasze od dobra jego partnerki.
Poza tym nie wyobrażam sobie kilkumiesięcznych wypadów to nie związek a koleżeństwo.

14

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?
wont napisał/a:
N4VV napisał/a:

W bawarii nawet kufle są litrowe, co wyrabia mięśnie od podnoszenia. smile

Które później, w Monachium, Bawarii, Rzeszy i całej niemieckiej Europie, przydają się do salutowania.

Być może - choć nie zauważyłem.
Połowa Monachium to Turcy i Rosjanie.

15

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?

Wydaje mi się, że macie rację i rzeczywiście przesadzałam ze swoimi reakcjami. Porozmawiałam z nim o tym i teraz jest już okej. Może dlatego ciężko mi zrozumieć jego podejście, bo sama się nie upijam, posiadam żelazne hamulce. I zwyczajnie nie wiem, dlaczego on potrzebuje dużych ilości alkoholu, by dobrze czuć się na spotkaniach z kolegami. I wiem, że wychodzi z nimi raz na dłuższy czas, bo w czasie trwania naszego związku zrobił to tylko raz, plus teraz zamierza drugi.

16

Odp: Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?

Hmm... zastanów się, bo to różnie bywa. Tez pochodzę z rodziny gdzie ojciec pil, cierpię przez to do teraz, ale znalazłam partnera który szanuje to i na moja prośbę, po kilku wybrykach, sam zrezygnował z picia i imprez dla zdrowia, obojgu Nam to wychodzi na lepsze, a jeżeli już chce się napić to w umiarkowanych ilościach i zawsze mi o tym mówi, albo pije przy mnie, żebym się nie martwiła. Nie pilnuje i nie zabraniam na każdym kroku, ale rzeczywiście wiem że mnie kocha i poszedł na taki kompromis.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Facet z problemem alkoholowym czy to ja przesadzam?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026