netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Ja,on i jego była

12 odpowiedzi2 054 wyświetleniazałożony przez edita22, 03.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Ja,on i jego była

Zdaje sobie, sprawę że ten temat mógł już być ale potrzebuje bardzo szybko porady kogoś kto nie jest zaangażowany emocjonalnie tak jak ja i myśli trzeźwo.
Sprawa wygląda tak że od początku kiedy poznałam mojego faceta wiedziałam, że ma synka nic nie ukrywała pytał się czy mi to nie przeszkadza więc powiedziałam, że nie. Byłam nim zauroczona zresztą myślałam, że to przelotnia miłość.W każdym razie wytłumaczył mi dlaczego nie jest z tą dziewczyną, Dodam, że mój facet jest z meksyku i cała sytuacja dzieje się w Usa. Tak więc on poznał tą dziewczynę mieli przelotny romans w Usa ale ona potem wróciła do meksyku. Okazało się że jest w ciąży więc mój facet postawił z nią być niestety sytuacja materialna zmusiła go do powrotu do usa ponieważ musiał jakoś utrzymać dziecko i dziewczynę. Ta obiecała poczekać na niego. Niby wszystko było ok wysyłał kasę na utrzymanie jej i dziecka wynajmował jej mieszkanie bo rodzice wyrzucili ją z domu miała wtedy 17 lat. Dziewczyna jednak po 3 latach go zdradziła on dowiedział się tego od swojego brata. Postanowił się z nią rozstać bo jest to mężczyzna , który nie toleruje zdrady tak przynajmniej mówi .Od czasu tego rozstania minęło sześć lat. Jego syn ma 9 lat. Mój facet nie widuje się z nim bo nie ma bardzo jak z powodu odległości i pracy. Niestety co innego mnie martwi. On wybudował dom budował go nawet gdy ta dziewczyna byłą z innym gościem i pozwolił jej tam zamieszkać z dzieckiem  i co miesiąc wysyła kasę nie tylko na dziecko ale też na tą dziewczynę. Ta dziewczyna nie pracuje utrzymuje się z tego co mój facet jej daje. Ogólnie płaci za wszystko za prywatom szkolę dziecka, wysyła ubrania, zabawki i na prezenty dla matki dziecka. Ogólnie mimo, że źle mówi o tej dziewczynie traktuje ją dobrze bo jaki facet po rozstaniu daje kasę na prawie wszystko. Ja rozumiem, ze ma dziecko i kasę musi dawać, ale martwi mnie to że on ją praktycznie utrzymuje jak mąż żonę hmm Także w rozmowach kiedy gadamy on nazywa ją swoją rodziną:/ Trochę to smutne bo czuje ze nie ma miejsca dla mnie w jego życiu czuje się tak jakby druga. Niby zapewnia mnie że jestem dla niego ważna i mnie kochanie, chce mieć ze mną dziecko pobrać się , kocham go ale jak słucham jak traktuje byłą krew mnie zalewa. Dodam jeszcze że ta dziewczyna jak dowiedziała sie o mnie chciała żeby on do niej wrócił. Niby mówi że się nie zgodził i nigdy tego nie zrobi ale niestety strach jest. Także co będzie jak będziemy mieć dziecko. On teraz wydaje spore pieniądze na nią nie wyobrażam sobie jak będzie gdyby nam pojawiło się dziecko hmm Proszę o jakieś porady.

2

Odp: Ja,on i jego była

Witaj. Twój facet ma za dobre serce po pierwsze. Na dziecko musi łożyć jednak jego matka to już inny temat. Skoro jest dorosła to powinna iść i na siebie zapracować a nie żerować na twoim facecie! Z drugiej strony to skoro zdradziła twego faceta będąc z nim to ja bym i nie była tak na 100% pewna czy on jest ojcem tego chłopca. O miłość swej połówki do ciebie nie powinnaś sie martwić bo widać że mu zależy tylko na jego dziecku a nie na tej kobiecie...

3

Odp: Ja,on i jego była

Dla mnie nie ma różnicy czyje dziecko dziecko to dziecko i liczy się tylko jego dobro np w Niemczech wiem bo tam mam ciotkę że bez zgody matki nie można robić testów na ojcostwo.

4

Odp: Ja,on i jego była

Skoro mu na niej nie zależy czemu ciągle  pozwala sobie wejść jej na głowę? Także czasami gdy ma z nią problemy ma cały dzień zły humor i jest dla mnie nie zbyt przyjemny. Potem przeprasza, ale i tak to boli bo jeśli jest zły powinien wyżywać się na tym kto go do tego doprowadził.

5

Odp: Ja,on i jego była
edita22 napisał/a:

Skoro mu na niej nie zależy czemu ciągle  pozwala sobie wejść jej na głowę? Także czasami gdy ma z nią problemy ma cały dzień zły humor i jest dla mnie nie zbyt przyjemny. Potem przeprasza, ale i tak to boli bo jeśli jest zły powinien wyżywać się na tym kto go do tego doprowadził.

Inna kultura inne zwyczaje. Ogarnij to pod tym względem. On będzie jej kase wysyłać, bo to MATKA jego SYNA. Honor, szlachetność itp. Nie pozwoli jej zginąć, bo nie jest podłym człowiekiem.
Ok, zdradziła go, ale jak była w ciąży to miała 17 lat, potem nie widziała swojego faceta bardzo długo, byli daleko. Myślisz, że Twój facet jej nie zdradzał? Mogłabym się założyć, że zdarzyło mu się kilka razy. To, że on nie toleruje zdrady się zgadza, ale nie toleruje zdrady u swojej kobiety. On jest mężczyzną, on więcej może.

6

Odp: Ja,on i jego była

W sumie możesz masz racje czytałam, że właśnie faceci z Meksyku właśnie tacy są. Już na samym początku mi powiedział, że nigdy go nie zostawi syna. To świadczy o nim dobrze.. Niestety ja nie chce się czuć jakby miał dwie kobiety jedną na miejscu drugą w swoim ojczystym kraju.

7

Odp: Ja,on i jego była
edita22 napisał/a:

W sumie możesz masz racje czytałam, że właśnie faceci z Meksyku właśnie tacy są. Już na samym początku mi powiedział, że nigdy go nie zostawi syna. To świadczy o nim dobrze.. Niestety ja nie chce się czuć jakby miał dwie kobiety jedną na miejscu drugą w swoim ojczystym kraju.

No, ale on ma dwie kobiety i jedyne co możesz zrobić, to zaakceptować to, albo się z nim rozstać. Nie ma takiej opcji nawet, żebyś go przekonała do czegoś innego. Twoje ingerencje będą odbierane jako próba oddzielenia go od syna, tak to będzie rozumiał, bo skoro chcesz go rozdzielić z matką jego dziecka, to znaczy, że też i od dziecka. Inaczej tego nie zrozumie, to taka mentalność. Syn jest święty, a matka w pakiecie.

8

Odp: Ja,on i jego była

Jakoś nie widzi mi się życie w ciągłym strachu, że on może jednak do niej wrócić bo jest matką jego syna  hmm

9

Odp: Ja,on i jego była
edita22 napisał/a:

Jakoś nie widzi mi się życie w ciągłym strachu, że on może jednak do niej wrócić bo jest matką jego syna  hmm

W takim razie poszukaj kogoś bez dzieci i byłych "żon" smile

10

Odp: Ja,on i jego była

Tyle że go kocham lecz zdaje sobie sprawę że czasami miłość to nie wszystko hmm Musze  nad tym pomyśleć. Ale jeśli dojdzie do rozstania nie mam zielonego pojęcia jak mu to wyjaśnić skoro wcześniej mówiłam że nie przeszkadza mi to że ma dziecko hmm

11

Odp: Ja,on i jego była

edita22 - ale Tobie nie przeszkadza, że ma dziecko, tylko jego była, tak ?  To jest wielka różnica i przeszkadza Ci, że On nazywa Ją 'rodziną'.

12

Odp: Ja,on i jego była

Nie nie przeszkadza mi że ma dziecko tylko martwi mnie ta cała sytuacja z jego byłą. Po prostu czuje, że on będzie całe życie  opiekował się nią  nawet gdy syn dorośnie hmm

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026