Mam maly problem. Jestem w zwiazku od grudnia zeszlego roku. Jednak w wakacje miellismy mala przerwe podczas ktorej doszlo do pewnego indydentu miedzy mna a moim przyjacielem. Poklocilam sie z nim dosc ostro poniewaz doszlam do wniosku ze nie umiem zyc bez (bylego) chlopaka. Z tamtym ucielam kontakt, jednak bylo ciezko. Kiedy juz sie udalo zaczelam go spotykac.. Wiadomo jak to jest, mieszkami blisko siebie, wspolni znajomi itp. Od paru dni normalnie gadamy, zdarza sie ze piszemy sms-y. . A uczucie wraca. Mam do niego slabosc.. Pomozcie.. Co robic?
Podobne tematy
a ten przyjaciel coś do Ciebie czuje ? czy tylko przyjaźń? Skoro się zastanawiasz to musi coś złego nadal się dziać między Tobą a chłopakiem. Nuda w związku?
Wszystko wyglada tak ze Dominik (przyjaciel) jest ode mnie starszy i ma dziecko, niby teksty nie zostaly wykonane ale jestem pewna ze to jego. A miedzy mna a Pawlem (chlopakiem) rzeczywiscie wieje nuda.. Nie oczekuje od niego wiele. Ma przyjaciolke ktora u niego czasem sypia..
Z tego jak to widze to chyba na żadnym z nich Ci nie zależy... Może jeszcze nie trafiłaś na tego odpowiedniego, swoją bratnią duszę i szaleńczą miłość?
Mozliwe..
Ile masz lat? Z kim się lepiej dogadujesz?
16, ciezko mi okreslic z kim.. Kiedys z Dominiem teraz piszemy troche 'oslchlo'