Cześć.Mam taki problem pewna dziewczyna niszczy życie mojemu bratu.Wiem,że nie powinnam się wtrącać,ale nie podoba mi się to,że dużo starsza dziewczyna miesza młodemu chłopakowi.Bo ona ma 40 lat a mój brat 28.Dawno chciałam,aby zakończył z nią znajomość.Ona się nim bawi.Też bardzo często pije.Wprawdzie on o tym nie mówi,ale widzę jak jest smutny jak się przez nią zmienił.Może przesadzam,ale po prostu nie chce,aby dał się zniszczyć.Co powinnam zrobić.
Podobne tematy
Twój brat jest dorosły. I to już od dawna. Nie musi brać pod uwagę Twojego zdania przy własnych wyborach. Tobie może się coś nie podobać a jego nie musi to obchodzić.
Powiedz, czy masz jakieś konkretne powody aby uważać, że ona "miesza" mu w głowie i rujnuje mu życie? Czy opierasz to założenie tylko na tym, że chodzi smutny i że się zmienił?
Twój brat jest dorosły. I to już od dawna. Nie musi brać pod uwagę Twojego zdania przy własnych wyborach. Tobie może się coś nie podobać a jego nie musi to obchodzić.
Powiedz, czy masz jakieś konkretne powody aby uważać, że ona "miesza" mu w głowie i rujnuje mu życie? Czy opierasz to założenie tylko na tym, że chodzi smutny i że się zmienił?
Tak mam powody ponieważ widzę jak go traktuje.
Ja wiem być może przesadzam,ale ja się zwyczajnie martwię.
Wiem też,że nie musi go to obchodzić chociaż powinien się liczyć ze zdaniem co mówią inni.
Tym bardziej,że na przykład dużo razy zwracał jej uwagę na temat alkoholu,aby nie piła.Masz rację fakt jest dorosły,ale czasem
rozum dziecka.Wiesz tym bardziej,że on wie,że ona ma męża(wprawdzie nie żyje z nim,ale mąż to mąż).Po prostu to mi się nie podoba.
4 2013-10-24 12:15:09 Ostatnio edytowany przez troublemaker (2013-10-24 12:16:14)
Ale konkretnie jak ona go traktuje?
Wiesz, czasem jest tak, że to co dla nas jest nie do przyjęcia inni są w stanie zaakceptować. Skoro Twój brat tkwi w tym związku to widocznie jemu on odpowiada. A skoro tak, Ty nie możesz zrobić nic.
Rozumiem, że się martwisz i że Ci się to nie podoba ale są niestety rzeczy na które wpływu nie mamy. Być może Twój brat potrzebuje porządnego ciosu aby zobaczyć jak traktuje go owa kobieta. ( o ile rzeczywiście traktuje go źle)
Nie zgodzę się tylko z jednym: "chociaż powinien się liczyć ze zdaniem co mówią inni"
Inni nie przeżyją za niego życia, inni nie wiedzą jak mu się z tą kobietą żyje i co czuje.
Ale konkretnie jak ona go traktuje?
Wiesz, czasem jest tak, że to co dla nas jest nie do przyjęcia inni są w stanie zaakceptować. Skoro Twój brat tkwi w tym związku to widocznie jemu on odpowiada. A skoro tak, Ty nie możesz zrobić nic.
Rozumiem, że się martwisz i że Ci się to nie podoba ale są niestety rzeczy na które wpływu nie mamy. Być może Twój brat potrzebuje porządnego ciosu aby zobaczyć jak traktuje go owa kobieta. ( o ile rzeczywiście traktuje go źle)
Nie zgodzę się tylko z jednym: "chociaż powinien się liczyć ze zdaniem co mówią inni"
Inni nie przeżyją za niego życia, inni nie wiedzą jak mu się z tą kobietą żyje i co czuje.
Wiesz cios on już miał od życia,ale mało widocznie mu to było.
Wiem zgodzę sie,że inni nie przeżyją za niego życia masz zdecydowanie rację w tym.
Wiesz,ą traktuje tak,że na przykład poniża przed znajomymi.
Nigdy nie słyszałam,aby przyznała się do tej śmiesznej miłości.
Bo dla mnie to śmieszne tkwić w takim syfie.
Widzisz dla Ciebie to śmieszne dla nich niekoniecznie. Możesz spróbować pogadać z bratem ale poza tym nic zrobić nie możesz
Uważam, że nie powinnaś się wtrącać.
Twój brat jest dorosły.
Widzisz dla Ciebie to śmieszne dla nich niekoniecznie. Możesz spróbować pogadać z bratem ale poza tym nic zrobić nie możesz
Uwierz mi,że już nie raz próbowałam z nim gadać.
To zawsze kończyło się ostrymi wymianami zdań.
Uważam, że nie powinnaś się wtrącać.
Twój brat jest dorosły.
Wiem,że nie powinnam,ale jednak coś
nie daje mi spokoju,i mówi,że muszę.
Brat się od Ciebie odwróci, jeśli przegniesz.
Miej to na uwadze.
Brat się od Ciebie odwróci, jeśli przegniesz.
Miej to na uwadze.
Wiesz tym czasem to jak narazie każdy od niego się odwraca i mówią,że drugą mamę sobie znalazł żenujące nie.
najwidoczniej brat nie chcę Twoich rad., Musisz się z tym pogodzić.
Mój brat też był kiedyś z dziewczyną która niszczyła mu życie i wgl. Nic się nie odzywałam tylko raz mu pwiedziałam co myślę o niej nie posłuchał a potem mi mówił jak to miałam rację i żalił się na nią. Twój brat jeśli ona rzeczywiście jest taka zła przejrzy kiedyś na oczy i sam zrozumie . Nie wtrącaj się nie warto , na prawdę .
Cześć.Mam taki problem pewna dziewczyna niszczy życie mojemu bratu....
Daj spokój ile masz lat? 14?
Żaden Twój problem tylko sprawa Twojego brata.
Skoro dałaś mu wyraźny sygnał, że nie akceptujesz tego to powinnaś na tym poprzestać.
Prędzej, czy później dostanie kolejny raz w kość od życia. Przekona sie na własnej skórze, a takie lekcje są najlepsze by nie popełniać w przyszłosci tych samych błędów.
najwidoczniej brat nie chcę Twoich rad., Musisz się z tym pogodzić.
Pewnie masz rację,ale widzisz ciężko.
Mój brat też był kiedyś z dziewczyną która niszczyła mu życie i wgl. Nic się nie odzywałam tylko raz mu pwiedziałam co myślę o niej nie posłuchał a potem mi mówił jak to miałam rację i żalił się na nią. Twój brat jeśli ona rzeczywiście jest taka zła przejrzy kiedyś na oczy i sam zrozumie . Nie wtrącaj się nie warto , na prawdę .
Postaram się nie wtrącać.Pewnie przejrzy,ale może wtedy zrozumie.
Sama już naprawdę nie wiem.
Słuchaj, jeśli Twój brat nie widzi problemu, (a najwyraźniej tak jest) to Twoje próby przemówienia mu do rozumu skończą się tym, że zdenerwujesz brata. Zresztą słusznie. Nie jesteś jego matką a nawet gdybyś była to on już dzieckiem nie jest.