netkobietyWszystkie działy
Praca dla kobiet - popularne zawody, praca na etacie, własna firma

Zanoszenie CV.

2 odpowiedzi2 110 wyświetleńzałożony przez LabyrinthEar, 16.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Zanoszenie CV.

Hej, dziś pierwszy raz w życiu zaczęłam zanosić CV. Póki co - nie mam wyrobionej książeczki sanepidowskiej, więc gastronomia odpada (ani kelnerką, ani panią na zmywaku raczej nie zostanę). Nie chcę stałej pracy, tylko na najbliższe 2 miesiące, bo później wyjeżdżam z miasta, a póki co chcę dorobić się chociażby 1000zł. Czyli umowa na zlecenie tu by była ok?

Problem w tym, że nie wiem co robić z tym CV. tongue Chodziłam dziś po galerii (bo chcę iść do jakiegoś sklepu odzieżowego), patrzałam na gabloty i na kasy czy nie ma informacji, że poszukują pracownika. Jak było - podchodziłam, zostawiałam CV. Raz zapytali mnie ile chcę zarabiać za pół etatu, palnęłam niezbyt trafną sumę (1000zł na rękę...) i dopiero po fakcie trafiło mnie, że to 10zł/h. yikes Ale człowiek uczy się na błędach.
Podeszłam do jednego sklepu, mimo, że nie było informacji o poszukiwaniu pracownika, ale okazało się, że "zleceniowiec" może im się przydać.

Moje pytanie brzmi - czy mogę tak "na chama" wchodzić do sklepu i pytać czy nie potrzebują pracownika?
I kolejne - jak to jest z książeczką sanepidowską, wymagają jej wszędzie (jeżeli chodzi o restauracje, puby, kawiarnie, sklepy spożywcze)? Bo jednak jej wyrobienie jest dość "czasochłonne"...

2

Odp: Zanoszenie CV.

Oczywiście, że możesz wchodzić i pytać czy przypadkiem kogoś nie szukają. A jeśli Ci powiedzą, że na ten moment nie mają potrzeb to i tak staraj się zostawić im swoje dokumenty. Wówczas, w sytuacji nagłej potrzeby, jest spora szansa, że zamiast wywieszać kartkę po prostu do Ciebie zadzwonią.

Książeczka sanepidowska będzie Ci potrzebna w każdym jednym miejscu gdzie jest praca z żywnością. Taki jest wymóg.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026