Twierdzi ze mnie kocha... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Twierdzi ze mnie kocha...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Twierdzi ze mnie kocha...

Poznalismy sie, ona po przejsciach i ja tez. Oboje mamy dorosle samodzielne dzieci. Po krotkiej znajomosci postanowilismy zamieszkac razem, u mnie. Mieszkamy daleko od Polski.

Po kilku miesiacach, poinformowala mnie, ze tu mieszka kolega szkolny i chcialaby sie z nim skontaktowac, oczywiscie nie mialem nic przeciwko. Pewnej soboty bardzo zle sie czula, byla chora. Caly dzien biegalem, zeby tylko jej ulzyc. Nagle wieczorem zadzwonil telefon, to byl on.
Zerwala sie i zaczela przygotowywac do wyjscia. Na moje pytanie dlaczego nie mozemy pojsc razem na spotkanie z kolega i jego zona, odpowiedziala ze zostala zaproszona do nich do domu sama. Po powrocie powiedzialem ze nie podoba mi sie to, poniewaz ja zabieram ja wszedzie i nie moge sobie wyobrazic, zebym zostawil ja w domu, a sam poszedl do znajomych.

Zycie toczylo sie dalej. W maju zostalem poinformowany, ze odbedzie sie spotkanie szkolne. Pojechalismy wiec do Polski. Zastanawialem sie jak to rozegra, poniewaz spotkanie klasowe bylo oddalone od miejsca naszego pobytu o jakies 100 km. Czekalem na jakies propozycje. W koncu zaproponowalem ze zawioze ja tam autem, ma mi tylko powiedziec o ktorej mam sie zjawic zebysmy wrocili do domu.
Otoz uslyszalem ze moge ja zawiesc, a wroci sama na drugi dzien. Zaprotestowalem, mowiac ze skoro tak to bedzie musiala sama tam pojechac i wrocic. W koncu stanelo na tym, ze pojedziemy razem i mam ja odebrac ok. 24.00, nie moge z nia tam pojsc bo maja cytuje: ,,zakaz przychodzenia z partnerami" Dla mnie jest to jakies dziwne, ale coz.

Powrot do naszego miejsca zamieszkania, byl smutny. Byla zamyslona, widzialem ze cos jest nie tak.

Pozniej zaczely sie maile od kolegi szkolnego. Pisane w formie: Droga R... i propozycje spotkania sie na kawie.

Zapytalem wprost co to ma wszystko znaczyc? Otrzymalem odpowiedz ze jestem chorobliwie zazdrosny. A te maile to od kolegi. Zapytalem czy jego zona wie o tym ze jestes dla niego taka ,,droga" Efektem tego bylo wymazywanie wiadomosci od niego i do niego.

Jestesmy nadal razem, ale wiem ze nie mowiac mi nic spotkala sie juz z tym amatorem kawy.

Jak to potraktowac? Czy tego typu zachowania sa calkiem normalne? Ja mam watpliwosci.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez yvette (2009-07-16 10:40:40)

Odp: Twierdzi ze mnie kocha...

Wiesz co, ciężko powiedzieć jednoznacznie, czy te jej spotkania na kawie są normalne, czy nie. Z jednej strony ja będąc w związku również spotykałam się z przyjaciółmi na kawie (także 1 na 1 z facetem), ale mój partner zawsze o tym wiedział i nie miałam powodu, żeby to ukrywać, bo znam granicę między kawą ze znajomym a randką przy kawie. Tak więc samo spotykanie się z kolegą od czasu do czasu nie świadczy wcale o niewierności.
Z drugiej strony rzeczywiście dziwi mnie, że Twoja ukochana tak bardzo tuszuje swoją znajomość. Obstawiałabym tradycyjnie szczerą rozmowę - wyjaśnij jej, że nie zamierzasz stać na przeszkodzie jej życiu towarzyskiemu, ale chciałbyś, żeby sytuacja była jasna. Powiedz jej też, że zrobiłeś się podejrzliwy, bo zauważyłeś, że coś ukrywa i że jeśli przestanie się tak chować ze swoimi spotkaniami, będziesz spokojny, bo będziesz czuł, że nie ma nic do ukrycia.

Tak w ogóle to nie popieram myślenia, że jeżeli Ty zabierasz ją do swoich znajomych, ona również powinna zabierać Cię wszędzie. Ludzie powinni mieć odrobinę własnego życia w związku i jeżeli ona woli sama gdzieś wyjść to nie uważam, żebyś musiał wietrzyć w tym zagrożenie romansem wink

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

3

Odp: Twierdzi ze mnie kocha...

Popieram yvette . Też czasem spotykam się ze znajomymi ,w tym także kolegami ,ale nikt z nas o romansie nie myśli  .  A na spotkania klasowe naprawdę nie bierze się swojego partnera ani męża ,no chyba że byli razem w klasie.

Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

4

Odp: Twierdzi ze mnie kocha...

Jak yvette coś napisze to nie ma co dodawać smile

Are you an idiot? No, sir, I'm a dreamer

5

Odp: Twierdzi ze mnie kocha...

pennylane- masz rację yvette to mądra kobieta!

Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

6

Odp: Twierdzi ze mnie kocha...

zielonomi, masz słuszne wątpliwości, ponieważ to, że każdy ma prawo do swego życia nie znaczy, że powinniśmy wiele przed partnerem ukrywać. Ona się dziwnie zachowuje, kasuje wiadomości, jeśli miałby być to  zwyczajny kumpel - po co by to robiła? Ja też czasami wychodzę na organizowane imprezy bez męża, ale on wie, gdzi, z kim, zresztą sama mu o takich imprezach opowiadam, bo nie mam nic do ukrycia. smile

7

Odp: Twierdzi ze mnie kocha...

Powiem tak muj mąz jak chciał gdzieś się wyrwać bezemnie ,to zawsze wymyślił jakieś kłamstwo ze jedze do kolegi ,lub ma coś do załatiena.Wiedziałam ze kłamie bo pocił się i jąkał .Ale to było dawno juz nie obchodzi mnie co robi.

8

Odp: Twierdzi ze mnie kocha...

Oiii skądś znam słowa "impreza bez partnerów".  Na moje oko ona po prostu coś ukrywa. Ja pod tymi słowami ukrywałam zdrade.

9

Odp: Twierdzi ze mnie kocha...

mój były zawsze chodził bezemnie.. mówił mi za piec dziesiata gdzie jest i ze sie nie spotkamy, chodz ja na niego czekalam, no ale grile srile były ważnejsze.

...::kochać i kochanym być to słowa dla których warto żyć::...

10

Odp: Twierdzi ze mnie kocha...

dlatego jest Twoim byłym =]

11

Odp: Twierdzi ze mnie kocha...

no tak tylko ja to zrozumiałam po 4 tygodniach lametownia błagania i płakania jeszcze zgrzytania zebów brakowało

...::kochać i kochanym być to słowa dla których warto żyć::...

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Twierdzi ze mnie kocha...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018