poprosił o czas... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » poprosił o czas...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: poprosił o czas...

spotykaliśmy się od 6 miesięcy
to związek na odległość
spędzaliśmy razem prawie wszystkie weekendy, codziennie rozmawialiśmy po kilka razy, wieczorem 2-3 godziny
pojechaliśmy razem na wakacje
wszystko było super do czasu, gdy jego kolega zaczął mi opowiadać różne nieciekawe historie na temat mojego lubego i jego byłej żony
byłam zdziwiona, zła itd ale tego nikomu nie okazałam

ostatniego dnia byliśmy sami i postanowiłam porozmawiać z moim facetem o tym co usłyszałam
on się zdenerwował...

po powrocie do domu dzwonił do mnie sporadycznie...
po kilku dniach podjęłam rozmowę o tym co się stało, było ciężko, rozmowa się nie kleiła...
póżniej mój luby przesłał mi smsa od tego kolegi, w którym on "obrabia mi tyłek" i sam się wybiela

następnego dnia dostałam smsa od mojego faceta "jestem zły na cały świat i muszę wiele rzeczy jeszcze raz przemyśleć. Potrzebuję czasu na analizę za i przeciw wszystkiego łącznie z naszym związkiem. Nie chcę być ciężarem ani nie chcę żebyś przy mnie i ze mną czuła się źle"

minęły 2 tygodnie...
nie odzywa się

ja wysłałam kilka miłych smsów... i nic...

co robić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: poprosił o czas...

co robić?
nalepiej NIC!!!
żyć dalej i cieszyć się życiem...
podaj więciej info...

3

Odp: poprosił o czas...

jakoś nie potrafię teraz cieszyc się życiem...
zależy mi na nim

4

Odp: poprosił o czas...

ale co zrobisz?
nic na siłe! chce czasu... daj mu ten czas. pytanie tylko czy bedzie miał do czego i do Kogo wrać, a będzie chciał napewno, oni zawsze wracają jak nie spłacone  weksle.
w jakim jesteście wieku?

5

Odp: poprosił o czas...

ja 39
on 46

6

Odp: poprosił o czas...

czyli całkiem dorosły facet!
nie wiadomo o co chodzi z ta byłą żoną????
ja napisałam dośc kategorycznie, dlatego że kilka wpisów w twojej histrorii przypominało zachowanie mojego"szczeniaka" od tamtej chwili upłyneło kilka miesięcy i jesteśmy tzn. on jest na etapie zaczepiania mnie. skutek odwrotny do zamierzonego, ale emocje są nie powiem!!!
może przeczekaj, przecież i tak nic innego nie możesz zrobić... jak kocha to przemyśli i wróci, a jesli nie kocha to niech idzie w cholere

7

Odp: poprosił o czas...

Antenka, przeczytaj proszę moj post -dwa światy - w niesamowitej historii:):)Być moze u Ciebie będzie podobnie.

... czasu nie cofniesz, czasu nie zatrzymasz, możesz tylko iść z czasem

8

Odp: poprosił o czas...

ich małżeństwo rozpadło się, ponieważ ona miała kochanka
od tamtego czasu spotyka się z różnymi facetami i ma "słabą" opinię wśród znajomych i nieznajomych...

w poprzednią środę mieli rozprawę o podział majątku...

9

Odp: poprosił o czas...

mogę tylko przypuszczać, że jak się była żona w o was dowiedziała zaczeła mieszać...
i teraz "biedaczek" ma mętlik w głowie, tej szkoda, tej żal... napewno mają dzieci (dziecko) są na siebie skazani na wiele lat...  on sie ogarnie, ale nikt Ci nie powie ile czsu mu to zajmie
moim zdaniem faceci proszą o czas wtey, kiedy chcą sie wymiksować z relacji... i ten czas to takie miekkie lądowanie, żeby nie powiedzieć: dzieki mała. fajnie było ale sie skończyło.
każda Ci tu napisze nie dzowń, nie pisz, poczekaj... albo zapomnij

10

Odp: poprosił o czas...

>>każda Ci tu napisze nie dzowń, nie pisz, poczekaj... albo zapomnij<<

Dokładnie. Nic więcej nie możesz zrobić. Facet będzie Twój jeśli wróci sam z siebie. Pamiętaj jednak, żeby stawiać   od razu sprawę jasno: czego nie zaakceptujesz, co ma Ci powiedzieć, na jakich warunkach chcesz relacji. Tak, żebyś nie utknęła w zawieszonym związku i nie wiedziała o co chodzi.

Byłe małżeństwo to zawsze hallo w głowie.

11

Odp: poprosił o czas...

ja potrafię zrozumieć gdy facet na pierwszej randce w ciemno ucieka z kina w połowie seansu...

ale po pół roku, po poznaniu jego rodziny... i po poważnych rozmowach o wspólnym życiu...

czuję się jak ostatni naiwniak...

12 Ostatnio edytowany przez lewa4444 (2013-10-08 19:42:30)

Odp: poprosił o czas...

Każdy, kto kiedykolwiek był zakochany, wie że jeśli się bardzo kocha, to chce się spędzać każdą chwilę ze swoją ukochaną i nie ma mowy o jakimś odpoczynku od siebie -chyba,  że ma się mętlik w głowie i nie jest się pewnym uczuć.

"Nigdy nie jest za późno, by stać się osobą, którą mogłeś być." - George Elliot

13

Odp: poprosił o czas...
Antenka napisał/a:

ja potrafię zrozumieć gdy facet na pierwszej randce w ciemno ucieka z kina w połowie seansu...

ale po pół roku, po poznaniu jego rodziny... i po poważnych rozmowach o wspólnym życiu...

czuję się jak ostatni naiwniak...

hahaha (to jest gorzki śmiech!)
nie Ty jedna tak się czujesz kochana:)

14

Odp: poprosił o czas...

Nie ma co jak ludzie zaczynają się wtrącać w Twój związek.

"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." Marek Aureliusz
Walczę z boreliozą i bartonella https://boreliozalyme.blogspot.com/

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » poprosił o czas...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018