Facet umawia sie na spotkania ze mna i w ostatniej chwili odwoluje spotkanie.tak bylo trzy razu
Podobne tematy
Do 3 razy sztuka...
Dałabym sobie spokój.3 razy to dużo,wystarczająco by myśleć że nie jesteś jedyną...
4 szansy nie będzie, prawda?
Dałabym sobie spokój.3 razy to dużo,wystarczająco by myśleć że nie jesteś jedyną...
Ale on odwoluje te spotkania w ostatniej chwili przed przyjazdem,tak jakby wycofywal sie w ostatniej chwili
diana45 napisał/a:Dałabym sobie spokój.3 razy to dużo,wystarczająco by myśleć że nie jesteś jedyną...
Ale on odwoluje te spotkania w ostatniej chwili przed przyjazdem,tak jakby wycofywal sie w ostatniej chwili
Zapytaj wprost o co chodzi, wygarnij mu jeżeli Ci od tego ulży, albo po prostu nie dawaj czwartej szansy. Jak Cię tak olewa co chwila, to ja nie wierzę, że mu zależy. Jak facetowi zależy, to na głowie stanie, ale przyjdzie.
Wiem,ale moze on sie boi,ja wiem?moze chce i nie chce zapytalam go wprost,on powiedzial,ze chce,tylko nie ma czasu,ciagle mu cos wypada
Z poradnika Zolz...
Nigdy nie czyn faceta calym swoim zyciem. Nie czekaj na niego jak na swieze powietrze, staraj sie byc tak zajeta jak to tylko mozliwe i zawsze w pogotowiu miej zajecie zastepcze na tyle cie fascynujace ze niemalze czujesz rozczarowanie kiedy facet sie jednak zjawia.
Tym sposobem unikasz bezsensownej straty czasu.
Ja jak sie umawialam z facetami to zawsze mialam cos w pogotowiu. Silownie, kino, jakas podroz....
Nie przyjezdza duren?
Jego strata ja mam film w kinie/towarzystwo na silowni/wybieram sie do zoo....
Wiem,ale moze on sie boi,ja wiem?moze chce i nie chce zapytalam go wprost,on powiedzial,ze chce,tylko nie ma czasu,ciagle mu cos wypada
Boi się? Och proszę Cię!
Biedny, przerażony! Akurat. Nie szukaj dla niego wymówek. Postaw sprawę jasno, że jak się umawiasz, to oczekujesz przyjścia, jak nie to niech się więcej nie fatyguje. Nie czekaj na niego, nie usprawiedliwiaj, to nie ma sensu. A jeżeli naprawdę się boi (w co wątpię) to chciałabyś mieć faceta tchórza, który boi się z Tobą spotkać? No, litości!
Jaguar - ale jacy oni się nagle robią mili, kochani i punktualni jak mają poczucie, że ich nie zjawienie się nie wywoła w Tobie cienia poczucia straty ![]()
Jaguar - ale jacy oni się nagle robią mili, kochani i punktualni jak mają poczucie, że ich nie zjawienie się nie wywoła w Tobie cienia poczucia straty
Prawda? ![]()
Takie duze milusie koty do glaskania ![]()
WitchQueen napisał/a:Jaguar - ale jacy oni się nagle robią mili, kochani i punktualni jak mają poczucie, że ich nie zjawienie się nie wywoła w Tobie cienia poczucia straty
Prawda?
Takie duze milusie koty do glaskania
Jak widać nie taki samiec alfa straszny ![]()