Zainspirowana wypowiedzią Leni z innego wątku:
ale oprócz przyjazni połączonej z seksem, myślę, że nic prawdziwego nie było
Zaczęłam się zastanawiać - czym się różni miłość od takiej przyjaźni? Gdzie jest granica? Jakkolwiek to mogą być pytania naiwne, tak może jednak ktoś odpowie ![]()