Witam, od pół roku zażywam tabletki DAYLETTE (za które wiele nie placiłam, 26.50zł). p. Ginekolog zaproponowała mi zamiennik VIXPO dostepny w mojej aptece za 21.60. Roznica niewielka w cenie jednak go kupilam. Ma naklejki dzięki którymi się pomyle się w którym dniu brac mam tab. Skończyłam już placebo z daylette więc będę brac VIXPO . Czy jestem od razu zabezpieczona? Jest to identyczny skład tabletek. Czy ktoś mial okazję je zażywać?
Proszę o odpowiedzi:))
Podobne tematy
2 2013-09-28 01:40:28 Ostatnio edytowany przez Lwica_ (2013-09-28 01:42:22)
Tak, po zażyciu ostatniej tabletki placebo rozpoczynasz blister z opakowania innych tabletek i jesteś zabezpieczona cały czas.
Ja od trzech lat łykam Yaz, ginekolog zaproponował mi jego zamiennik - Daylette - lecz czułam się po nich nieciekawie (wzięłam trzy opakowania i znów powróciłam do Yaz). Nie robiłam żadnych przerw w braniu i nie zaciążyłam ![]()
Zazdroszczę Ci, że dobrze czujesz się do Daylette. Ja niestety jestem skazana na chyba najdroższe tabsy na rynku ;/
Właśnie Daylette to same plusy dla mnie:) zero skutków ubocznych a są to moje pierwsze tab. a zobacze jak będzie po tych. do daylette jestem bardzo przyzwyczajona