Witam kobietki, mam na imię Agnieszka i mam 21 lat(waze 55kg przy wzroscie 162cm), jest to mój pierwszy post tutaj, piszę poniewaz mam problem oraz pytanie i może któraś z Was miała podobnie i pomoze oraz doradzi. W maju 2010 roku zaczelam brac tabletki antykoncepcyjne Mercilon, ktore odstawilam po 3 miesiacach, wszystko jak w zegarku najpierw krwawienie z odstawienia i w 28 dc miesiaczka. w pierwszym dniu normalnej miesiaczki znów rozpoczelam nowe opakowanie Mercilonu, ktory bralam zgodnie z instrukcja do sierpnia 2012.
Przez caly okres od pierwszych tabletek mialam regularnie wykonywane USG co 4-6 miesiecy, wszystko bylo zawsze dobrze, przed zakończeniem brania w sierpniu rowniez badanie-wszystko w porządku. pozniej krwawienie z odstawienia, pozniej w 15 dc plamienia 2dniowe, (od sierpnia do listopada 2012 nie wspolzylam) okres samoistnie nie wystąpił po 120 dniach wiec poszlam do ginekologa, po badaniu zostaly stwierdzone jajniki charakterystyczne przy PCO, Ok 16 pecherzy w kazdym, wielkosc ok 5cm/5cm, dostalam luteine na wywolanie miesiaczki i to wywoływanie bylo 2krotnie. Sytuacja w zyciu zadecydowała o ponownym braniu tabletek- najpierw Cilest nastepnie Yasminelle, zmiany z powodu wzmozonego apetytu, problemow z przetluszczaniem sie wlosow, zatrzynywania wody w organizmie, co miesiac mialam badane jajniki, ich wielkość zmniejszyła się ale pecherze caly czas byly w il. ok. 8 na prawy i lewy jajnik. w tym roku mialam badany cukier (gorna norma ale norma- jestem obciazona mozliwoscia zachorowania na cukrzycę typu 2), hormony tarczycy idealne w normie.
Miesiac temu w sierpniu na badaniu usg nadal na moich jajnikach byly liczne pecherzyki, zdecydowalam z chlopakiem, ze odstawie tabletki z powodu zlego samopoczucia i ew. bede przyjmowac luteine od lekarza, jednakze nie chcielismy starac sie jeszcze o dzidziusia.
29.08 wzielam ostatnia tabletke z opakowania, 1.09 dostalam krwawienie z odstawienia ktore trwalo 6 dni. 8.09 przytulalam sie z chlopakiem- stosunek przerywany jednak niewielka ilosc spermy zostala we mnie, z obliczen oraz przekonania ze znow nie bede miala owulacji (dlaczego mialo by tak byc-wiem glupie) oraz tego ze nawet nie zaczelyby sie dni plodne bylam przekonana ze ciaza jest niemozliwa, 10.09 poszlam do ginekologa na USG- Stwierdzil brak jakichkolwiek pecherzy (po miesiacu!!) wszystko prawidlowe wiec i cykl owulacyjny (ale nie powiedzial czy juz byla czy bedzie).
po 6 dniach od stosunku wykonalam test- za wczesnie ale nie moglam wytrzymac i oczywiscie negatywny. 11.09 zauwazylam sluz plodny, rozciagliwy jak bialko i przezroczysty. 15.09 najprawdopodobniej owulacja- znow stosunek przerywany jednakze 2krotny po uplywie ok 8 godzin, we mnie mogl pozostac jedynie preejakulat. (za pierwszym razem do wytrysku nie doszlo-slowa chlopaka)
od 16 dc mialam bardzo duzo "mokrego" sluzu w mlecznym kolorze, bez zapachu, dodatkowo grasuje jakis wirus, mialam lekkie przeziebienie i oslabienie
Miesiaczke planowo mam dostac 29.09 - wczoraj byl 23.09 i jednoczesnie 23 dc i 8 dzien po rzekomej owulacji- na papierze zauwazylam bialo-rozowy sluz, nie ciagnacy sie-taki gęsty, odczuwalam przez ostatnie 3 dni lekkie bole podbrzusza i klucie prawego jajnika, dzis sluzu bardzo malo o zabarwieniu brązowym, brak bolu piersi, dalej lekkie klucie jajnika , "ciagniecie" delikatne w podbrzuszu.
mam problem, nie wiem czy mam to wiazac z objawami zagniezdzenia aie zarodka, czy jest mozliwe zaplodnienie, przeczytalam ze faza lutealna nie moze byc krotsza, tylko ze owulacja moze sie opoznic np przez chorobe. Czy te plamienia raczej wiazac z odstawieniem hormonow i ich regulacja?
Ciaza w moim przypadku nie jest do konca problemem- w koncu trzeba brac odpowiedzialnosc, sama sie nie robi z siebie:) bardziej chodzi o jak najwcześniejsze zadbanie o wszystko- jednak moze to jednak tylko skutek odstawienia ? Od samego czytania psychika podpowiada mi, ze drugie serduszko we mnie wkrotce zabije- ale wiadomo jak to jest gdy sie tak duzo czyta.
na test za wczesnie, gdyby ktoras z Pan miala podobnie oraz jak sie to zakonczylo, prosze o wypowiedz (oczywiscie nie chce sie dowiedziec na forum czy jestem w ciazy) . Pozdrawiam cieplo.