Witajcie!
Odwazylam sie tutaj napisac bo czasami nie radze sobie juz z emocjami i jest mi b.ciezko.Nosze w sobie straszne poczucie winy choc tak naparwde nie wiem za co.A wiec od poczatku.
Rozstalam sie z partnerem ponad rok temu po 7 letnim zwiazku chociaz to on twierdzi ze kopnal mnie w d... .juz na samym poczatku powinnam wiac nie ogladajac sie za siebie bo bylo mnostwo sygnalow ze to nie jest norma co sie dzialo no ale niestety poplynelam dalej czyt. zakochalam sie i zapragnelam miec z nim dziecko.Wspomne tylko ze moj byly partner byl po dwoch odsiadkach w wiezieniu i mial bujna przeszlosc ale ja naiwa wierzylam ze trzeba dac czlowiekowi druga szanse bo pragnie rodziny a swoja wspomina niemilo. Obsypywal mnie komplementami,piescil,mowil jaka jestem madra i piekna ze zawsze o takiej marzyl.kiedy zaszlam w ciaze postanowil wyjechac za granice bo stwierdzil ze w Pl z jego pzreszloscia nie ma co szukac. Ja w ciazy ,on na telefonie po kilka godz dziennie umiera za mna z tesknoty. kiedy mala ma ok roku dolaczam do niego i zaczynami zycie "rodzinne" ja w domu on pracuje. Zaczynam zauwazac jego dziwny wyglad, jego dziwne zachowanie.moj ukochany biega 5 razy w tyg na silownie i bierze sterydy.staje sie coraz bardziej agresywny ale mnie kocha ponad wszystko, tuli, caluje,sciska,ma niepohamowany poped seksualny a ja zazywajac pewne tab niestety mam zmniejszony wiec zlosci sie,wyzywa od zimnej.Zaczynaja sie jazdy ze nie moge isc do pracy do fabryki bo jestem za ineteligentna i tylko sie tam zmarnuje, ze nie moge isc do sprzatania bo jego kobieta nie bedzie na szmacie jezdzila itp.doskwiera nam brak pieniedzy,ja staram sie kupowac jak najtaniej zeby cokolwiek bylo na obiad to On sie zlosci ze mieso smierdzace rzuca kurwami na lewo i prawo Ze nie da sie tego jesc a on ciezko pracuje i mieso musi byc.wydaje ogromne kwoty na stterydy, silownie,odzywki, sprzed a ja skladam kazdy grosik zeby zaplacic chociazby za jakikolwiek rachunek.Zachcniewa mu sie weza w domu to go kupuje nie patrzy na moje protesty i to ze male dziecko w domu.karmi go zywymi zwierzetami co jest nielegalne i upaja sie tym widokiem krecac na tel i pokazujac kolega a niejednokrotnie dziecko bylo tego swiadkiem jak waz zabijal kroliczka czy swinke morska.Eks rosnie w sile staje sie coraz wiekszy,goli sie na lyso dorabia kolejne tatuaze wlacznie z glowa.A ja biernie sie temu przygladam od czasu do czasu proszac zeby przestal brac sterydy, zeby pRestal handlowac nimi bo wiecznie siedzial na tel albo wychodZil lub do nas ktos na strzala przychodzil.ja staje sie coraz bardziej obojetna ale kocham bo on taki cieply bo kwiaty przynosi bo zabiera do kina do knajpy chociaz jedzenie mi kolem w gardle staje bo wiem ze ja za ro bekne bo pomimio tego ze on zaplaci to i tak ze swoich przyjemnosci nie zrezygnuje to ja bede sobie musiala odmowic. Ciagle mierzy bicepsy, napina sie pRed lustrem,szuka poklasku,pochwaly w moich ustach a ja tylko mowie ze ja takiego Ciebie mie poznalam a on ze on to dla mnie robi tak sie rzezbi.nie pomaga mi w zadnych obowiazkach domowych to ja wszystko zalatwiam nawet pilnuje Eby zaplacic w termine alimenty na jego najstarsza corke.Eks dostaje wyrok w zawieszeniu i godz spoleczne do odrobienia za brutalne pobicie chlopaka pod dyskoteka.Ciagle gdzies wychodzi zalatwia lewe interesy,bierze pieniadze za pobicia innych.Ale wszystcy w miescie mowia nikt nie kocha jej tak mocno jak On bo On ciagle mowi jaka to ja kochana jestem,zaradna,piekna, madra.Ten facet manipuluje znajomy,mi i to wysmienicie,nie ma wstydu za grosz.pozycza rzeczy nie oddaje np.dvd a jak sie kolega upomnial to powiedzial spierdalaj juz jest moje.Po jakims czasie zachcialo sie mu psa i upatrzyl sobie bulteriera ktory ma 3( tony scisku w mordzie a kamw domu dziecko 5 letnie a i drugie w drodze.Ma byc syn,tatus wniebowziety i ja te bo dam mu upragnionego syna.on przy porodzie placze ze szczescia.Przebiera jak najda go ojcowskie uczucia a nie jak dzieciak tego potrzebuje.Nie pomaga nic a nic bo pReciez pracuje na nocki a w dzien spi.pies sra i leje w domu bo nie wychodzi z nim.Cala drze bo pies jest starsznie ruchliwy skacze po kanapach,gryzie zreszta jest duzy i mnie nie slucha wogole a Pana i owszem bo nie raz dostal wpierd... A raz nawet zostal rzucony o sciane robiac glowa w niej dziure na oczach dziecka.Eksowi bije coraz bardziej a ja oddalam sie, dopada mnie depresja poporodowa, walcze sama z soba, czuje sie okropnie,wyje kazdego dnia,nie daje rady,spogladam na maluszka i czuje ogromny lek.wiem ze nie dam tady dluzej tak, ze nie mam pomocy od niego chcoc prosze o nia caly czas nawet juz wysylam maila E moE pReczyta to zrozumie jak mi ciezko.on pociesza mowi ze damy rade ze i pomoze ale to tylko slowa.wreszcie po kolejnej awanturze a bylo ich wczesniej sporo z rozwalaniem szafek,zabieraniem karty kredytowej,zrywaniem lancuszkow i zabieraniem pierscionak zareczynowego,waleniem piescia w sciane,kijem bejsbolowym,zamknieciem w domu z corka,nigdy mnie nie uderzyl ale zatrzymywal jak chcialm wyjsc z pokoju,poszarpywal,straszyl ze rozpier...tv lub kompa albo ze mi zaraz przypier... Widok jego w tym stanie byl straszny.Nie wytrzymalam choc kochalam bardzo, powiedzialam spakoj swoje rzeczy i zostaw nas prosze Cie.
Pytal czy wybacze ale powiedzialam ze nie dam rady.
Wyprowadzil sie a wraz z wyprowadzka dalsze wydarzenia ktore pokazaly mi kim naprawde jest...