Czy są wśród Was miłośniczki ozdób na paznokciach? Kolorowe obrazki, brokat, cyrkonie, kolczyki, hologramy, suszone kwiatki, muszelki, naklejki... W wersji eleganckiej, krzykliwej, kiczowatej, słodkiej lub zabawnej. A może któraś z Was zajmuje się stylizacją paznokci? Opowiedzcie, pochwalcie się, fotki (Wasze lub takie z netu, które Wam się podobają) bardzo mile widziane ![]()
Podobne tematy
2 2013-09-23 20:22:07 Ostatnio edytowany przez blueskirt (2013-09-23 20:27:02)
Ja lubię paznokcie koniecznie naturalnie - nie żadne tipsy - pomalowane lakierem z drobinkami brokatowymi. Kolory rożne, przeróżne od jakichś beży po pomarańcze i khaki
Zalezy na jaki mam ochotę. Czasem zdradza mi się też robić ombre.
http://wizaz.pl/var/wizaz/storage/images/media/images/ombre-nails_/647492-1-pol-PL/ombre-nails__image_width_330.jpg
tutaj przykład ombre, takiego dwukolorowego, jakie ja wlaśnie lubię robić ![]()
http://images38.fotosik.pl/1334/9f50350ee6892007.jpg
http://img.szafa.pl/ubrania/0/010256226/1336550875/opi-nail-lacquer-lakier-brokatowy-srebrny.jpg
A tak poza tym, to nie wiem, czy można wklejać linki ![]()
A tak poza tym, to nie wiem, czy można wklejać linki
Tak poza tym, nie można linków
Wklejajcie, proszę, zdjęcia.
Czy są wśród Was miłośniczki ozdób na paznokciach? Kolorowe obrazki, brokat, cyrkonie, kolczyki, hologramy, suszone kwiatki, muszelki, naklejki... W wersji eleganckiej, krzykliwej, kiczowatej, słodkiej lub zabawnej.
Prawdę mówiąc nie lubię na paznokciach żadnych brokatów, cyrkonii, kwiatków i naklejek, jeśli już, to tylko na jednym palcu albo jakieś bardzo dyskretne ozdoby. Owszem, był czas, kiedy nakładałam świecidełka i ozdóbki, ale teraz zdecydowanie mi przeszło, zresztą moda na nie też już chyba minęła. Obecnie za to zachwycam się ombre
.
O, na przykład takie mogłabym nosić (najchętniej te trzy ciemne wzory, bo zastosowane w nich zestawienia są bardzo w moim typie)
:

Bardzo podoba mi się także połączenie matu z połyskiem, przy czym kolor czarny znalazł się tutaj dosyć przypadkowo, chodzi tylko o pokazanie efektu:

(wszystkie zdjęcia pochodzą z sieci)
5 2013-12-14 03:23:51 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2013-12-14 03:24:45)
Przecudne, szkoda że mam takie beznadziejne paznokcie ![]()
Mi bardzo podobają się piaskowe lakiery, kupiłam w rossmanie za 8 zł baltic sand to chyba Vibo robi ale to małym druczkiem z tyłu napisane, turkusowy, cudeńko i muszę przyznać że jego jakość mnie zaskoczyła, jak na lakier w takiej cenie rewelacyjnie się trzyma i wygląda pięknie, lepiej niż inne piaskowe droższych firm.
Lubie błyskotki, ale nie lubię kiedy efekt jest kiczowaty, więc wszystko, ale z umiarem ![]()
Przecudne, szkoda że mam takie beznadziejne paznokcie
Moje też nie są rewelacyjne, dlatego koleżanka nakłada mi żele - jest stylistką paznokci. Dobrze zrobione żele wyglądają bardzo naturalnie, a przy tym są niesamowicie wygodne. Od co najmniej kilku lat noszę więc długie paznokcie i robię z nimi to, na co tylko mam ochotę
.
I ja żelki polecam, bez tego wynalzku moje paznokcie wyglądają jak katastrofa
Błyskotek nie uznaję, brokaty odpadają, kwiatki i "obrazy" na płytce też jak dla mnie do bani.
Podoba mi się ten mat z połyskiem. I to właśnie ten czarny!
Podoba mi się ten mat z połyskiem. I to właśnie ten czarny!
Ten czarny jest świetny i ja też mogłabym taki mieć
. Od czasu do czasu mam zresztą niemal czarne paznokcie, to jest właściwie taka czerń wpadająca w granat, trochę demoniczna, ale za to - przynajmniej dla mnie - tym bardziej ciekawa
.
Miałam tipsy ale mam na tyle małą płytkę własną że żelki po tygodniu odchodziły mi całe od paznokci, niezależnie czy wydałam na nie 50 czy 250, efekt ten sam.
Teraz chce sobie kupić sama lampę i nakładać żel na naturalną płytkę żeby ją zabezpieczyć i utwardzić.
Miałam tipsy ale mam na tyle małą płytkę własną że żelki po tygodniu odchodziły mi całe od paznokci (...)
Mała uwaga - pojęć tipsy i żele nie należy używać zamiennie, bo to zdecydowanie nie jest to samo. Tips jest sztuczną płytką, którą nakleja się na paznokieć za pomocą specjalnego, utwardzanego pod lampą kleju. Natomiast żel tylko nakłada się (przeważnie w kilku warstwach) na naturalną płytkę, a lampa służy wyłącznie do jego utwardzenia. W tym drugim przypadku można oczywiście naturalne paznokcie również przedłużyć - wykorzystuje się do tego specjalne szablony i na nich nakłada żel poza krawędź paznokcia.
Teraz chce sobie kupić sama lampę i nakładać żel na naturalną płytkę żeby ją zabezpieczyć i utwardzić.
Ja stosuję właśnie ten sposób na ładne pazurki
.
No właśnie tylko że ja się na tym nie znam, zrobić, zrobię, ale nie wiem jakie produkty kupić żeby nie wydać majątku, ale też żeby nie kupić bubla.
Moje też nie są rewelacyjne, dlatego koleżanka nakłada mi żele - jest stylistką paznokci.
Olinko, czy Twoja koleżanka gdzieś przyjmuje/dojeżdża? Od dłuższego czasu myślę o żelkach i szukam dobrej, sprawdzonej stylistki.
Przyjmuje, w moim mieście
. Odezwę się w tej sprawie na priv.
Żeby jednak zakończyć off-top, to w temacie dodam, iż warto pamiętać, że przy żelach trzeba likwidować tak zwany odrost, czyli wykonywać korekty, a to wymaga dosyć częstych wizyt, przeważnie mniej więcej co trzy tygodnie. Moje paznokcie rosną bardzo szybko, dlatego ja umawiam się jeszcze częściej.
Posty przeniesione:
Dodaję wątek o paznokciach w przedziale mody, ponieważ upiększanie paznokci staje się coraz bardziej artystyczne, a sam dobór kolorów lakierów stanowi nie lada wyzwanie. Czyż nie? :-) A po prawdzie to nie wiedziałam, gdzie indziej mogabym taki wątek ''wsadzić'' :-D
Szykuję się do wyczekanego urlopu. Chciałabym mieć ładne paznokcie, które nie wymagałyby poprawek co kilka dni. Rozważam nad zrobieniem paznokci akrylowych albo tipsów. Z racji tego, że nigdy takich nie miałam jestem w tym temacie zupełnie nieobeznana.
Może któraś z Was jest albo była posiadaczką takowych paznokci, i zechciałaby podzielić się swoimi wrażeniami?No i moja odwieczna zmora! Jaki kolor najbardziej preferujecie latem? Czerwony, fioletowy czy może klasyczny french?
Serdecznie pozdrawiam! :-)
A myślałaś o hybrydowych pazurkach? Ładnie, naturalnie wyglądają, lakiery dostępne są we wszystkich kolorach. Ja byłam zachwycona
Dawniej zajmowałam się stylizacją paznokci i to było czysto kolorowe szaleństwo, ale trochę z tego wyrosłam
. Nie mniej jednak jeśli chodzi o paznokcie wolę delikatne zdobienia, ombre i połączenie matu z połyskiem.